Onet Opinie - Kwaśniewski
Renata Grochal rozmawia z Aleksandrem Kwaśniewskim.
Główny problem Zachodu dzisiaj to jest, gdzie jest nasza czerwona linia. Gdzie ona jest? Na razie ona jest następująco opisywana. Pomagamy militarnie, pomagamy politycznie, ale nie uczestniczymy W tej wojnie, to znaczy nasi żołnierze, nasze jednostki, nasza broń nie jest używana w tej wojnie, bo grozi to wtedy odwetem czy uznaniem przez Rosję, że jest to włączenie się NATO czy Zachodu do tej wojny i grozi to po prostu atakami rosyjskimi, na przykład już wtedy na kraje natowskie. Mówiąc krótko, Zachód jest przed taką alternatywą. Pomagać Ukrainie, ale utrzymywać tą wojnę w takim wymiarze regionalnym, ukraińsko-rosyjskim, czy decydować się na III wojnę światową?
Jego wojska, które miały być niepokonane, są źle przygotowane, są zdemoralizowane i przegrywają bardzo wiele... Zamiast walczyć, to kradną, szabrują. Zamiast walczyć, to kradną, potyczek. Dokonują się zrodnie ludobójstwa, za które on będzie pociągnięty do odpowiedzialności. Zachód miał się podzielić, a zjednoczył się. NATO miało być słabe i niegodne, niezdolne do działań, a dzisiaj o wejście do NATO prosi Finlandia i Szwecja. No przecież gdybym ja był prezydentem Rosji, to bym wziął zimny prysznic. Czyli zaraz będzie Putin miał przy swojej granicy NATO. Oczywiście, wziąłbym zimny prysznic i bym powiedział, chłopie, no co tu się dzieje? To NATO, które miało się rozkładać, nagle kraje, które były tak przywiązane do neutralności, szczególnie Szwecja, są gotowe z tego rezygnować tylko dlatego, że się boją Rosjan, się boją Putina. Więc jego cele się nie spełniły. Jeżeli w nim została jakaś resztka pragmatyzmu, to oczywiście można wyobrazić sobie plan, że on w tej chwili zaatakuje te resztki jeszcze niezdobytego regionu donieckiego i ługańskiego, czyli zwiększy terytoria tych samozwańczych, a uznanych przez Rosję niepodległych republik.
No i będzie mógł powiedzieć, że specjalna operacja militarna czy wojskowa zakończyła się sukcesem. 9 maja ogłosi dziecięce. 9 maja i tak dalej. Oczywiście z jego punktu widzenia to jest żaden sukces, a jeszcze gorzej to wygląda z punktu widzenia Ukrainy, bo co to oznacza? To oznacza zamrożenie konfliktu, który w każdej chwili może być odmrożony. Ukraina na układ pokojowy z Rosją, która zabiera im Krym, Donetsk i Ługańsk pójść nie może. Na pewno nie może w tych warunkach pójść na coś takiego Zełenski. Czyli co można najwyżej osiągnąć? Zawieszenie broni, rozejm, zamrożony konflikt na lata, który zawsze może być odmrożony. To oczywiście dla Ukrainy, jak mówię, jest fatalne, dlatego że ta chęć pomocy finansowej, inwestycyjnej, wejścia do Unii Europejskiej może być przez mniej chętnych Ukrainie blokowane przez to, że to jest kraj z nieuregulowaną sytuacją graniczną, właściwie w takim momencie quasi wojny, zamrożonego konfliktu i tak dalej, i tak dalej.
Powtarzane, niczego nie zmieniają w tej sytuacji, a nasze argumenty oparte właśnie o międzynarodowe prawo, o kwestie humanitarne, o zaprzestanie rozlewu krwi, o powstrzymanie ludobójstwa, one trwają jak grochościany, one po prostu nie docierają. A sankcje docierają? Sankcje myślę będą docierać, bo one są coraz bardziej odczuwalne i dla ludzi, dla mieszkańców Rosji, ale także dla tych, którzy przyzwyczaili się do wysokiego standardu życia. Jeżeli spodziewać się jakiegoś buntu wobec Putina, a to jest bardzo ważna rzecz, bo taki bunt wobec Putina mógłby zmienić politykę rosyjską, to moim zdaniem są tylko dwa, są trzy źródła, z czego dwa wydają się bardziej realne, ten trzeci mniej. Ten trzeci, ten mniej realny to jest ulica, czyli protesty ludzi w związku z wojną, sytuacją ekonomiczną, ofiarami, trumnami, które przyjeżdżają.
A te dwa bardziej realne to jest bunt generałów, ponieważ generałowie za chwilę będą pociągani do odpowiedzialności za nieudaną wojnę, za brak wyników i oni ze strachu o własne życie mogą się po prostu zorganizować i coś zrobić. No i to będzie bunt oligarchów, dlatego że oni przyzwyczajeni, oni tracą majątki, oni widzą te straty codziennie i myślę, że tam też może przyjść taki moment, w którym powiedzono enough is enough, czyli Dość i coś mogą zrobić. No ale na razie Putin też zaczyna być coraz bardziej jakby miękki. Te jego wypowiedzi już nie są tak pełne kłamstw i agresji, jak były przed 24 lutego i potem. Dzisiaj już zaczyna mówić, że to była konieczność, że i tak te antyrosyjskie siły by kiedyś zaatakowały Rosję, więc no wyraźnie jakby, przynajmniej to co dziś słyszałem, stara się szukać być może jakiegoś minimalnego wyjścia, no ale jemu wierzyć nie można,
Oderwany od rzeczywistości, żyjący obsesjami, nie rozumiejący Ukrainy w ogóle, nienawidzący Zachodu i mało tego, żyjący w takim, i to pani zabrzmi dosyć blisko, żyjący w takim micie, że my jesteśmy tym przedmurzem chrześcijaństwa i obrony przed wszystkimi. Przed wszystkimi złymi wartościami... Wielka Rosja. Wielka Rosja, tak, a niektórym się marzy Wielka Polska i mają mniej więcej te same przekonania, że żeby zatrzymać pochód gender, LGBT i tak dalej, to trzeba mordować ludzi na Ukrainie. No ale Putin posługiwał się tą samą retoryką, bo ja sobie przypominam właśnie... Dlatego o tym mówię. Tak, na Klubie Wałdańskim to jego zgniły zachód i LGBT padało. No niestety ciągle kupuje tę retorykę wojenną ponad 72% Rosjan.
Tego nie wiemy. Ufać badaniom opinii publicznej w Rosji to moim zdaniem błąd, ale na pewno on dysponuje poparciem większości Rosjan. To nie ma wątpliwości. Panie prezydencie, zbliżamy do końca. Muratow powiedział dobrą rzecz. Propaganda, ta oficjalna propaganda rosyjska, to jest jak promieniowanie. Czyli nawet jak nie wierzysz w to, to i tak w jakimś stopniu temu ulegasz. I myślę, że to jest ten problem, że społeczeństwo rosyjskie jest promieniowane przez ten fałsz, przez kłamstwo, przez propagandę. No i dlatego Putin jest silny. Bardzo dziękuję za rozmowę. Naszym gościem był dzisiaj prezydent Aleksander Kwaśniewski. Do zobaczenia za tydzień. Dziękuję bardzo.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Renata Grochal wprowadza gościa, prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, do rozmowy o katastrofie smoleńskiej i teorii zamachu.
Kwaśniewski analizuje teorię zamachu, podkreślając nielogiczności i kłamstwa, które przyczyniają się do konfliktu politycznego.
Kwaśniewski opowiada o sytuacji w Ukrainie, analizując użycie broni chemicznej i strategię Rosji.
Kwaśniewski omawia sytuację w Europie, szczególnie sytuację w Francji i rozmowy polityczne z Putinem.
Kwaśniewski podsumowuje rozmowę, podkreślając wpływ propaganda rosyjskiej na społeczeństwo.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Renata Grochal rozmawia z Aleksandrem Kwaśniewskim.