Mentionsy Mentionsy
Odkryj USA
Odkryj USA

Myślą, że są PONAD PRAWEM - SOVEREIGN CITIZENS

28.08.2026 ·56 min 49 s

Ruch sovereign citizens czyli suwerennych obywateli, działa w Stanach Zjednoczonych od lat 70, a FBI klasyfikuje go dziś jako krajowe zagrożenie terrorystyczne. W tym materiale prześledzimy, skąd wzięła się ta ideologia i jak dokładnie tłumaczy świat swoim wyznawcom. Zobaczymy też, jak te teorie zderzają się z rzeczywistością, w realnych salach sądowych i na realnych drogach. DOŁĄCZ DO MOJEGO NEWSLETTERA: https://odkryjusa.pl/synteza

Sędzia działa wtedy jak kapitan statku, a nie jak funkcjonariusz publiczny. Oskarżony przestaje być w tej narracji obywatelem, a staje się ładunkiem, czyli przedmiotem umowy handlowej podlegającej Uniform Commercial Code. Praktyczna wersja tego przekonania wygląda mniej więcej tak. Suwerenny wchodzi na salę, wskazuje na flagę i oświadcza, że sąd nie ma nad nim jurysdykcji. Twierdzi, że znajduje się na statku na wodach międzynarodowych, a nie na lądzie stałym. Prawo mówi jednak co innego. Wygląd i proporcje flagi USA reguluje kodeks flagi oraz rozporządzenie wykonawcze prezydenta Dwighta Eisenhowera z 1959 roku.

Nie prowadzę pojazdu, ja podróżuję. Jestem żywą duszą, a nie osobą. Czy posiada Pan ze mną wiążący kontrakt? W tle często widać własnoręcznie zrobioną tablicę rejestracyjną z napisem .exempt albo private property no commercial use. Za tym rozróżnieniem stoi konkretna teoria. Suwerenni twierdzą, że driving, czyli prowadzenie pojazdu, dotyczy wyłącznie komercyjnego transportu towarów i osób, czyli pracy kierowcy ciężarówki czy np. taksówki. Travelling, czyli podróżowanie, ma być realizacją konstytucyjnego prawa do przemieszczania się, które nie podlega kodeksowi drogowemu ani obowiązkowej rejestracji pojazdu czy posiadania prawa jazdy. W tym twierdzeniu jest trochę prawdy. Prawo do podróżowania między Stanami rzeczywistość zostało wprowadzone przez orzecznictwo Sądu Najwyższego, m.in. w sprawach Edwards vs.

Przy niemal każdej decyzji procesowej żąda pisemnego dowodu na to, że sąd ma jurysdykcję rzeczową nad sprawą. Twierdzi, że bez takiego dowodu całe postępowanie jest nielegalne. W argumentacji suwerenni chętnie sięgają po archaiczne słowniki prawnicze, przede wszystkim Black's Law Dictionary. Wyciągają z nich definicje sprzed dziesięcioleci, czasem przed ponad stu lat, żeby dowieść, że współczesne przepisy nie dotyczą ich w rozumieniu, jakie nadają im sądy. powołują się na Uniform Commercial Code, twierdząc, że rejestracja pojazdu, podpis na dokumencie czy udział w rozpawie to akty o charakterze komercyjnym, na które oni nie wyrazili zgody. Odpowiedzią wymiaru sprawiedliwości na te taktyki stał się opisany już wcześniej wyrok Meets and Meets i termin OPCA.

Miller twierdził wcześniej, że w wieku 25 lat przeżył śmierć kliniczną podczas nieudanej operacji, po której jego geny starzenia nigdy nie miały się zatrzymać. Jednak zmarł w 2018. Z tej samej tradycji wywodzi się teoria wielkich liter. Według niej nazwisko zapisane w oficjalnych dokumentach wielkimi literami oznacza statek na morzu handlu, a nie żywnego człowieka. Suwerenni cytują wybiórczo Black's Law Dictionary i Uniform Commercial Code, żeby dowieść, że użycia słów driving automatycznie umieszcza osobę pod jurysdykcją handlową i admiralizm. Powołują się przy tym na definicję kierowcy sprzed 1900 roku, kiedy słowo oznaczało wyłącznie osobą zatrudnioną do prowadzenia powozu albo pojazdu komercyjnego.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.