"Katastrofa" Friedricha Merza - historyczna porażka CDU
W wyborach landowych w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, które miały miejsce 20 września, partia CDU odniosła historyczną porażkę. Nie przekroczyła progu wyborczego i nie wejdzie do parlamentu kraju związkowego. Zwyciężyła AfD, uzyskując 38,2% głosów. Z kolei w Berlinie sukces odniosła Lewica (Die Linke), uzyskując 25,7% poparcia. O wynikach wyborów oraz ich skutkach dla polityki lokalnej jak i federalnej mówią eksperci OSW Anna Kwiatkowska i Kamil Frymark.
Książeczkę partyjną z Die Linke, że on bardziej jest takim pragmatycznym politykiem, stąd to jego poparcie. Drugą partią w Berlinie była rządząca w tej chwili Hadecja, 18,8%. Na trzecim miejsce to AFD, 16,3%. Tutaj zrobiłbym małe zastrzeżenie, dlatego że po pierwsze to jest bardzo dużo jak na partię W stolicy i w dużym mieście ten wzrost poparcia jest o 7 punktów procentowych wobec poprzedniego wyniku. Natomiast tutaj trzeba rozłożyć te głosy na wschodnią część w Berlinie i zachodnią. Na wschodzie takie dzielnice jak Marzahn na przykład bardziej punktują na rzecz AFD. Później mamy Zielonych, którzy tradycyjnie są bardzo silni w Berlinie i oni nawet spodziewali się lepszego wyniku.
To pokazuje jaką siłę do tych najmłodszych wyborców i jakby dojście ma Dlinke, do nich te argumenty, ich te argumenty przekonują. Też mówiliście, że kampania wyborcza w Niemczech trwa praktycznie nieustannie, ale to się jednak przekłada na mobilizację, bo osoby, które wcześniej nie głosowały w tych wyborach, poszły oddać głos, a też wracając do najmłodszych wyborców, to oni zdecydowanie nie głosują na CDU. Tak, no właśnie, to jest ta najstarsza grupa wyborców, 60+, tak oceniają ją badacze w Niemczech. Ona jest rezerwuarem dla dwóch partii, dla Hadecji, która w Mecklenburgii po morzu przednim już w zasadzie nie weszła do parlamentu, w związku z tym nawet z tej grupy już nie potrafiła przeciągnąć do siebie wyborców, ale akurat
Tak, oskarżany o tak słabe, katastrofalne wyniki CDU w przede wszystkim Mecklenburgii położył przed nim. Nawiasem mówiąc, ten wynik CDU w Mecklenburgii to jest najgorszy wynik od 1951 roku HDK-ów. A zarówno CDU, jak i SPD, to jest pierwsza sytuacja dla tych dwóch największych niemieckich partii, że jedna z nich nie wchodzi do Landtagu. Nie było do tej pory w historii nigdy takiej sytuacji, więc to pokazuje skalę tego kryzysu też w Hadecji. Ale wracając do Emanuelii Szwedzić, dlatego że ona, i to jest ciekawe, jej się udało uciec spod tego topora. Jeżeli sprawdzimy sondaże sprzed roku, czyli gdzie ta kampania się tak naprawdę gdzieś tam zaczynała, to wtedy SPD miała poparcie rzędu 19%, a AFD 38%, jeżeli dobrze pamiętam, czy w okolicach tego wyniku.
...że jemu uda się to wdrożyć, stosunkowo szybko i w miarę, w jakimś konsensusie, w co wątpię tak naprawdę z SPD, i że to doprowadzi do ustania właśnie na nogach, przynajmniej do tych wyborów w przyszłym roku, a to są strasznie ważne wybory. Dlatego, że mamy dwa landy, które są strasznie istotne dla hadeków. Pierwszy i najważniejszy to nadrenia północna Westfalia. On jest dlatego istotny, po pierwsze, że rządzi tam właśnie Henrik Wüst, czyli można powiedzieć jakoś przyszłościowo pretendent do kanclerstwa, ale także wywodzący się z Hadecji. Ale tak naprawdę dlatego, że tam mieszka 17 milionów Niemców. Więc mówi się o wyborach do NRW jako takich małych wyborów do Bundestagu i one są największym testem poparcia w niemieckiej polityce wewnętrznej.
I jednocześnie w kwietniu mamy drugie wybory, które odbywają się w Szlezwiku-Holsztynie, czyli północ Niemiec. I tam mamy sytuację, w której rządzi Daniel Günther, chadek, o bardziej lewicowym profilu, rządzi tam z zielonymi i ma obaj panowie. Mają szansę na reelekcję, tylko wszyscy się obawiają tego, czy do tego kwietnia przyszłego roku nastrój w polityce federalnej nie będzie tak słaby, że te stosunkowo dobre w tej chwili sondażowe poparcie dla Hadecji w obu landach, ono dramatycznie nie spadnie. Jeszcze jest kilka miesięcy, żeby zrobić dobrą kampanię wyborczą. No tak, właśnie i teraz, czy Merzowi się uda to odbicie? Nie wiem, czy ma poparcie w bazie, już o tym mówiliśmy na samym początku, bo prezydium prezydium partii, okej, może być, ale jednak baza jest ważna.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o wynikach wyborów w Saksonii-Anhalt i Berlinie, analiza skutków i powodów politycznej katastrofy dla CDU.
Porównanie sytuacji w Mecklenburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie, omówienie konsekwencji i potencjalnych koalicji.
Analiza wyników wyborów w Berlinie, omówienie zwycięstwa Die Linke i problemów związanych z budową mieszkalnej infrastruktury.
Analiza polaryzacji wyborczej i mobilizacji wyborców, omówienie strategii partii i ich wpływ na wyniki wyborów.
Analiza strategii Manueli Szwedziś, premierki Mecklenburgii-Pomorzu Przednim, i jej wpływ na wyniki wyborów.
Analiza Elif Eralp, liderki Die Linke w Berlinie, i jej potencjalne role w budowaniu koalicji.
Rozmowa skupia się na strategii Merza i jego planach reform, takich jak reforma emerytalna i zdrowotna, oraz na jej wpływ na wyborów w przyszłym roku.
Analiza sytuacji Hadecji i jej perspektyw, w tym rywalizacji z innymi partiami i negocjacji koalicyjnych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W wyborach landowych w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, które miały miejsce 20 września, partia CDU odniosła historyczną porażkę. Nie przekroczyła progu wyborczego i nie wejdzie do parlamentu kraju związkowego. Zwyciężyła AfD, uzyskując 38,2% głosów. Z kolei w Berlinie sukces odniosła Lewica (Die Linke), uzyskując 25,7% poparcia. O wynikach wyborów oraz ich skutkach dla polityki lokalnej jak i federalnej mówią eksperci OSW Anna Kwiatkowska i Kamil Frymark.