Mentionsy Mentionsy
OLGA PALKA - OPAL W KAMERZE
OLGA PALKA - OPAL W KAMERZE

Deep Performance - filozofia dla tych, którzy mają już wszystko | Wojciech Pytlarz

25.08.2026 ·1 godz 2 min · 9 rozdziałów · 2 sponsorów

Masz wszystko z listy i dalej czujesz pustkę. Kryzys sensu po 40Jest taki moment, w którym życie mówi „sprawdzam". Cele odhaczone, firma działa, dom stoi - a w środku pojawia się pytanie, którego nie zadaje się ani wspólnikom, ani przy rodzinnym stole: czy to naprawdę było moje? Wojtek Pytlarz nazywa to momentem, w którym wyczerpuje się zewnętrzne paliwo. Ambicja, która przez dwadzieścia lat pchała cię do przodu, nagle przestaje działać - a w zanadrzu nie ma nic innego.I tu zaczyna się najtrudniejsza część, bo pierwszy odruch prowadzi w ślepy zaułek: albo docisnąć mocniej (większe cele, Ironman, kolejny biznes), albo uciec od stołu (sprzedać wszystko i zniknąć). Ta rozmowa jest o trzeciej drodze - i o pytaniu, przed którym większość z nas ucieka do telefonu, bo w ciszy robi się niewygodnie: co jest dla mnie naprawdę ważne i co mogę dziś ze swojego życia odjąć, zamiast znowu coś dodać?🎙️ Swoją historią i perspektywą dzieli się: Wojciech PytlarzPrzedsiębiorca działający w nieruchomościach, były siatkarz i kapitan drużyny, twórca filozofii Deep Performance. Pracuje z przedsiębiorcami 40+, którzy osiągnęli swoje cele i nagle nie wiedzą, co dalej.▪️ https://wojciechpytlarz.pl/▪️ https://www.instagram.com/pytlarzwojciech──────────Mapa naszej rozmowy (kluczowe wątki):(00:00) Wstęp(01:22) Scenariusz życia, który przestaje działać po czterdziestce(05:57) Życie mówi „sprawdzam" - dlaczego kluczem jest odejmowanie(12:54) Flow i sens: dwa pytania, przed którymi uciekamy(20:03) Czerwone światło w ciele - jak czytać własne sygnały(25:16) Docisnąć mocniej czy uciec? Dwie pułapki i Deep Performance(30:50) Kredyt od zdrowia, który kiedyś trzeba spłacić(36:38) Architektura dnia: tryb strażaka kontra tryb architekta(41:39) Jak odpoczywać, kiedy prowadzisz biznes(46:03) Prokrastynacja przez rozwój i wytrzymywanie nudy(49:26) Etos pracy, perfekcjonizm i strach przed oceną(53:55) Wdzięczność i sukces, który niszczy(1:00:34) Co możesz dziś odjąć?──────────Marki, które wierzą w te rozmowy i pomagają im powstać:💜Jeśli oszczędzasz, ale Twój majątek nie rośnie…Wypełnij formularz zgłoszeniowy do Metamorfozy Finansowej 👉 https://metamorfozafinansowa.pl/opali realnie odmień Swoje finanse 💰💜IQ Nails - łączy profesjonalne produkty, edukację i społeczność kobiet, które chcą sięgać po więcej.Z kodem OPAL10 dostaniesz 10% rabatu na całe zakupyhttps://iqnails.pl/💜Zdrowa Zupa – ultraczysty skład, bez glutenu, laktozy i cukru.Z kodem OPAL10 otrzymasz 10% rabatu na całe zamówienie.https://www.zdrowazupa.pl/ ──────────Patroni medialni i prasowi: ⁠https://tygrysybiznesu.com.pl/⁠──────────Chcesz usiąść naprzeciwko mnie i opowiedzieć swoją historię lub podzielić się doświadczeniem? Napisz: https://www.olgapalka.pl/formularzopal/──────────✨Tu tworzę i bywam na co dzień:Instagram: https://www.instagram.com/olgapalka_/ Facebook: https://www.facebook.com/olga.palka.1 TikTok: https://www.tiktok.com/@olgapalkaStrona www: https://olgapalka.pl/ 📥 Współpraca: [email protected] 🎥 Realizacja i montaż: Michał Szwed#KryzysWiekuSredniego #DeepPerformance #WojciechPytlarz #RozwojOsobisty #Przedsiebiorczosc #Wypalenie #SensZycia #PracaGleboka #Uwaznosc #Wdziecznosc

0:56 · IQ Nails 5

Piszą, że tak, ja tak bardzo chciałbym Wojtku zmienić swoje życie, ale mam zobowiązania finansowe, mam rodzinę na utrzymaniu, mam mnóstwo rzeczy, gdzie ja wiem, że nie mogę nagle rzucić wszystkiego, jechać w te Bieszczady, coś zmienić, też cię o to zapytam i żyć po swojemu. No to pytanie do ciebie. To jak podejść do tej zmiany z roli takiego obserwatora w swoim życiu na aktywnego uczestnika? Hmm, no to zaczęłaś trudnym pytaniem. Na pewno się zgodzę z tym, że życie się dość mocno w ostatnich latach, dziesięcioleciach zagęściło. Kiedyś było zdecydowanie prostsze. I ten model życia, o którym mówisz, którego uczyli nasi rodzice,

On się poniekąd trochę, myślę, wyczerpuje. Jednak nasi rodzice jak gdyby uczyli nas tej ścieżki i oczywiście robili to z dobrymi intencjami. Jednak, no jak wiemy, życie się zmieniło. Ja myślę, że głównym problemem dzisiaj jest to, że z każdej strony po prostu coś nas bodźcuje. Z naszego telefonu, generalnie z ekranu wyskakują co rusz to nowe pomysły na to, jak powinno wyglądać tak zwane idealne życie. I myślę, że to przede wszystkim wprowadza w nasze życie duży chaos, bo większość tych bodźców tak naprawdę jest

Jest zaczerpnięta z takich źródeł, które nie są nasze. Taki najprostszy przykład to są media społecznościowe. Czyli wyobraźmy sobie taki model życia 20-30 lat temu, w którym nie mamy Telefonów komórkowych i powiedzmy mamy wolne popołudnie i zastanawiamy się w jaki sposób możemy to popołudnie spędzić. No i tutaj musimy sobie zadać trudne pytania. Co lubimy robić? Z kim chcielibyśmy się spotkać? Jak chcielibyśmy spędzić ten czas, co tak naprawdę jest naszym celem? Natomiast dzisiaj jakby ta ścieżka się bardzo mocno skróciła i taką odpowiedzią na nudę jest przede wszystkim telefon i scrollowanie telefonu.

I pokazuje się, moim zdaniem, te nasze czasy jako Jako takie czasy, w których faktycznie mamy wszystko, ja uważam, że te czasy są... są... nie wiem, czy jest takie słowo, ale są przeskomplikowane. To znaczy, że jak gdyby ta odpowiedź na to pytanie, które zadałaś, ono tkwi raczej w odejmowaniu pewnych rzeczy, a nie w dodawaniu kolejnych warstw do naszego życia, żeby ono było jeszcze bardziej pełne, żebyśmy jeszcze bardziej Wielkie dzięki i do zobaczenia!

O tej magicznej liby 40 lat, że ja uznałem, że to jest taki wiek, w którym my dość dobrze już znamy siebie. I uważam, że dość trudno jest mając lat 20, parę, 30, jeszcze odpowiedzieć sobie na te trudne pytania. I problemem, myślę, ludzi jest ten moment, w którym my, mimo posiadania już tego bagażu doświadczeń, jak gdyby cały czas idziemy tym schematem, który rozpoczęliśmy w wieku lat 20-30, gdzie faktycznie celem na przykład było budowanie swojego majątku, budowanie pozycji zawodowej. Czasami, jak gdyby ta ścieżka zawodowa, ona nie musiała być nasza.

6:12 · Problem z dostępu do informacji i model życia 3

Nie wiem, czy znasz taką książkę, Człowiek w poszukiwaniu sensu życia. Tak, oczywiście. No, to jest dość przykra, trudna książka, bo ona też mówi o losach Auschwitz. Natomiast cieszy się ogromną popularnością i ja tę książkę słuchałam w postaci audiobooka i tak doszłam do wniosku, że ona jest tak bardzo aktualna. Pomimo tego, że ten mężczyzna opisuje losy, które były no dawno temu, były w czasie wojny, to niektóre pytania zostają z nami do dzisiaj, właśnie pomimo tego postępu technologicznego. Bo powiedziałeś o fundamentach. Wiele osób szuka planu B na siebie, planu C, planu D, żeby gdzieś tam znaleźć, jak coś mi nie wyjdzie, no to próbuje czegoś innego. Czyli cały czas kolejne książki, kolejne kursy, kolejni mentorzy, kolejni trenerzy, kolejne sporty,

Człowiek właśnie, tak jak mówisz, budzi się, mówi życie sprawdzam, a on kreuje ten kolejny plan, bo ma takie zaufanie i taką ma nadzieję, że ten plan na pewno będzie dla niego dobry. To z czego powinien składać się dobry fundament na taki plan, który zadziała? Wiesz co, ja myślę, że dobry fundament w życiu to przede wszystkim jest pytanie o wartości. I to poniekąd się wiąże z tym, czym zakończyłem tą moją odpowiedź. Kiedy masz właśnie, kiedy jesteś w tym etapie, w dojrzałym etapie życia, Myślę, że dość dobrze już wiesz, co lubisz, czego nie lubisz, co jest dla ciebie ważne, co nie jest dla ciebie ważne.

Pojawiają się nowe, nazwijmy to w cudzysłowie, elementy ważne w życiu, takie jak rodzina, jak dzieci, pytania o sens tego wszystkiego i myślę, że Jakby od tego trzeba zacząć, a jest to o tyle trudne dzisiaj, że właśnie nie mamy w ciągu dnia tych momentów ciszy, kiedy możemy się po prostu nad tym zastanowić, bo najprostszym właśnie sposobem na to, żeby z tą ciszą, często niewygodną, której te trudne pytania mogłyby się pojawić, Po prostu sięgamy po telefon albo dajemy jakąkolwiek pożywkę dla naszego umysłu, żeby czymś się zajął.

9:15 · Partner odcinka IQ Nails 10

Więc myślę, że na pewno wartości i odpowiedź właśnie na pytanie, co jest dla Ciebie ważne. Ja w ogóle nie uważam, że wiesz, że to jest taki proces, który może się wydarzyć z dnia na dzień. Tak jak może gdzieś niektóre osoby w branży rozwoju osobistego przekonują, że też nawiązałaś do tego, że kolejny kurs, kolejne szkolenie jest w stanie odwrócić twoje życie o 180 stopni. To jest na pewno pewien proces i te elementy związane z rozwojem osobistym, one mogą być bardzo pomocne. Natomiast wiesz, nic nie zastąpi takiego wglądu w siebie i pewnej też odwagi, żeby po prostu nie uciekać od tych trudnych pytań.

Napakowana wszystkimi zadaniami i byciem podłączonym do telefonu, do maila, że tam naprawdę nie ma przestrzeni na to, żeby... żeby wiesz... Pobyć w ciszy. Dokładnie. A nawet te momenty, w których ta cisza mogłaby w sposób naturalny wystąpić, na przykład podczas jedzenia posiłków, no to co najczęściej my robimy? Bierzemy telefon, wrzucamy jakiś podcast, coś na YouTubie, I myślę, że to jest podstawowy problem, żeby znaleźć dla siebie jakiś moment w ciągu dnia albo w ciągu tygodnia, kiedy możemy dokonać pewnej analizy tego, co było i to, co chcielibyśmy osiągnąć w najbliższej przyszłości, albo zastanowić się w ogóle nad szerszą wizją tego, jak byśmy chcieli, żeby nasze życie wyglądało.

Jakie mogłyby być te pytania? No bo mówisz o byciu w ciszy, bo wiesz, ludzie, nawet czterdziestolatkowie, pięćdziesięciolatkowie, jak zapytasz, jakie masz wartości w życiu, no to ludzie pewnie bardzo często powiedzą rodzina, że w ogóle relacje. Ale rzeczywistość pokazuje totalnie coś innego, że my potrafimy nazwać wartości, ale niekoniecznie te wartości są stosowane w naszym życiu. Więc jakie pytania warto sobie zadać, które mogą być dla nas takim momentem aha? Nawiązałaś do Frankla. Bardzo lubię koncepcję, tą jego koncepcję sensu i koncepcję Michaliego, i to jest najtrudniejsze nazwisko świata, Krzykszanta Michali. Ktoś już mi pisał w komentarzach, że źle to wymawiam, ale mam już swój sposób, że nauczyłem się to nazwisko wymawiać, czyli jego książka Flow.

Co zbudowaliśmy do tej pory i co właśnie jest dla nas fundamentem tego życia, czyli najczęściej to jest właśnie rodzina i zdrowie. Mówisz, że flow jest też na styku, bo można bardzo szybko ten suwak albo przesunąć za bardzo, albo ten suwak może być za mało. A właśnie chodzi o to, że ten moment flow to jest taki moment, kiedy się zatracamy, ale powiedziałeś, że efektem obocznym jest również to, że możemy wiele rzeczy niszczyć po drodze. Można mieć też flow w pracy, której się nie lubi. No i teraz jak odróżnić dobre flow, sprzyjające od tego flow, które po prostu jest, bo ta czynność od nas tego wymaga? W zarabianiu pieniędzy nie zawsze chodzi o samozarabianie. Czasami chodzi o sprawczość.

Jeśli dotyka Cię kwestia szumu informacyjnego w postaci inwestowania w te lub inne instrumenty finansowe, to wcale się nie dziwię. Ja też tak mam. Dlatego powstał bezpłatny program metamorfozy finansowej, do której serdecznie Cię zapraszam. Poprzez link, który wyświetla Ci się teraz na ekranie, możesz dołączyć do Platformy Metamorfozy Finansowej. Znajdziesz tam 5 modułów, które tyczą się bezpieczeństwa, zarządzania budżetem domowym, zarządzaniem majątkiem oraz dodatkowe materiały do planu finansowego. Możesz również skorzystać z pomocy planera finansowego, który krok po kroku pokaże Ci, w jakie instrumenty warto inwestować i jak pomnażać Twój majątek, który dotychczas zgromadziłeś. Przez metamorfozę finansową dotychczas przeszło kilkanaście tysięcy uczestników, co sprawiło, że ich sumaryczny kapitał żelaznej rezerwy zwiększył się o ponad 5 milionów złotych.

W metamorfozie finansowej znajdziesz poradniki i kalkulatory, dziennik działania, jak również konsultacje planerów. Ludzie, którzy kończą metamorfozę finansową nie tylko pomnażają swój kapitał, ale również spłacają swoje zadłużenia w znacznie szybszym tempie. Jeśli chcesz dołączyć do największej w Polsce bezpłatnej akcji edukacji finansowej, to koniecznie zapoznaj się ze szczegółami w linku, który jest poniżej. Jako ambasadorka tej akcji, a też prywatnie znajoma Dawida Kozioła i Grzegorza Kusza, serdecznie rekomenduję. Tu znowu wracamy do tego, od czego zacząłem. Musimy mieć ten czas dla siebie, kiedy faktycznie zostajemy trochę z tymi, nawet to nie chodzi o sami myślami, ale generalnie z odczuciami z ciała. Jestem dość mocno osadzony, możemy powiedzieć, w tym akurat nurcie psychologii, w takim bardziej pragmatyzmie, behawioryzmie, czytaniu właśnie tego, co mówi nasze ciało.

On mówi o flakach. To czerwone światło, ale nasz sprytny umysł potrafi znaleźć bardzo dobrze brzmiącą, racjonalną wymówkę, żeby to zrobić. I myślę, że cała ta umiejętność polega właśnie na tej świadomości. I myślę, że to jest jak gdyby klucz, że jeżeli Będziesz praktykować uważność i nauczysz się być świadomym w danej chwili, w teraźniejszości, to odczytasz te sygnały. Natomiast jeżeli będziesz nieświadoma i będziesz brała każdą myśl, która się pojawia w twojej głowie za pewnik, no to prawdopodobnie podążysz za tym sygnałem, tym racjonalnym, tym, który próbuje w jakiś sposób wyjaśnić to twoje zachowanie po prostu, żeby pozostać spójnym.

Wiem, że często moi słuchający też by chcieli jednej odpowiedzi, takiej prostej, ale ja myślę, że właśnie odpowiedzią jest świadomość. To znaczy, że jeżeli my zaczniemy projektować to życie w taki sposób, aby To nawet, wiesz, to nie jest żadna fanaberia, to jest po prostu powrót do czegoś, co było przez lata, co było przez setki i tysiące lat, co mieli ludzie. Gdzie ten wgląd, jak gdyby on pojawiał się w sposób automatyczny, bo, no bo po prostu Mieliśmy na niego czas i myślę, że taką praktyczną wskazówką, żeby tutaj naszych słuchaczy oglądających zestawić czymś, to byłoby, idąc w tej metaforze odejmowania, to byłoby przede wszystkim zrezygnowanie z tego, co pożera najwięcej naszego czasu, jest totalnie nieproduktywne.

Nie będzie w stanie nic wymienić. I właśnie to pokazuje kierunek działania. To znaczy, żebyśmy zamienili te działania, które nie rozwijają, jak to mówi Csikszentmihalyi, nie rozwijają naszej jaźni, A żebyśmy się skupili na tym, co faktycznie tworzy tą naszą świadomość bardziej złożoną, używając tej Twojej metafory, tego fundamentu, to żebyśmy właśnie zaczęli ten fundament budować od tej świadomości i zajęli się aktywnościami, które są No dają jakąś głębszą satysfakcję, a nie tylko zabijają nudę. To może być, to może być jakiś cel sportowy, to może być jakiś cel twórczy, to może być jakiś cel, no wiele osób miało jakieś przygody z muzyką na przykład, to może być malowanie i dzisiaj, szczególnie dla osób,

Czyli troszeczkę taka ucieczka, odejście od tego, cytując ciebie, stołu pokerowego. I chciałabym, żebyś teraz wytłumaczył, dlaczego ani ta pierwsza wersja, ani ta druga wersja nie jest do końca skuteczna i ona nie do końca rozwiązuje ten, nazwijmy to, kryzys egzystencjonalny. Partnerem kanału jest Zdrowa Zupa. Marka, która udowadnia, że jedzenie zawsze powinno realizować konkretne cele zdrowotne. Ultraczysty skład bez kompromisów. Z kodem OPAL10 odbierzesz 10% rabatu na całe zamówienie. No to jest bardzo dobre pytanie i faktycznie my mamy taką tendencję do wpadania w skrajności, czyli tak jak tutaj wspomniałaś o powiedzmy przedsiębiorcy, który w tej kulturze high performance powiedzmy buduje duży biznes i jakby ten cel jest prosty.

26:44 · Zdrowa Zupa 3

I w pewnym momencie potrzebna jest ta świadomość, żeby stanąć w prawdzie, jak to się mówi. I zauważyć ten schemat, że ja przez lata w ten sposób działałem. Uważam, że trzeba docenić też, podejść do tego z pewnym szacunkiem i pokorą, że to mnie zbudowało i dzięki temu mam to, co mam. Ale ta filozofia wymaga przebudowania. Jest jeszcze jeden bardzo ważny element, który moim zdaniem jest tutaj kluczowy. Kiedy mamy dwadzieścia parę lat i budujemy biznes i ciśniemy, to mamy zupełnie inne ciało niż wtedy, kiedy mamy lat czterdzieści. Ja widzę to na swoim przykładzie. Kiedyś nie stanowiło dla mnie problemu, żeby zrobić jeden, dwa treningi siatkówki dziennie, żeby spać po cztery godziny dziennie, żeby w międzyczasie jeszcze budować jakiś biznes na boku i jeszcze przy okazji zaliczyć imprezę w akademiku.

No niestety, tak było. Wiesz, jak to działa. Tak, ja miałam tak z tańcem, tak. Nasze ciało się jednak starzeje. To jest troszeczkę tak, jakbyśmy brali taki kredyt od naszego zdrowia i ona mówi OK, jeżeli mamy fajną motywację taką, wiesz, która jest dla nas takim dobrym paliwem, to ona mówi OK, masz kilka lat, zbuduj to, co chcesz zbudować, ale pamiętaj, że będzie trzeba to oddać. I przychodzi jednak taki moment, w którym pojawiają się już te pierwsze symptomy, tak jakby wiesz, komornik puka u banku i czas odda się. SKS, Wojtek, SKS, tak się mówi. Urozumiej skrót, bo nie znam. No, starość, mhm, starość. Tak się mówiło. Dobra.

I dochodzimy do momentu i właśnie tacy przedsiębiorcy do mnie najczęściej trafiają, w którym po prostu stają się już przez to dysfunkcyjni zupełnie. Czyli to napięcie, ten długotrwały stres już widać w ich ciele, sposób w jaki mówią, w jaki się zachowują. Coraz gorzej śpią, stają się coraz bardziej nerwowi. I właśnie tu jest ten kluczowy moment. Jak myślisz, co oni wtedy robią, kiedy właśnie przychodzi taki moment, kiedy już myślą, że może powinni dać sobie spokój, że może coś trzeba zmienić. Jest kilka wersji.

33:55 · Rola wiedzy i ambicji w sukcesie biznesowym 4

Czyli kiedy ten bank puka i cały czas ci mówi, że czas spłacić kredyt, jeżeli ty przekroczysz tę linię i pójdziesz dalej, No to stanie się to, o czym mówiliśmy. Albo rozwód, no bo ile można jechać na tym, że mówisz partnerowi, że robisz to wszystko dla rodziny, dziesiąty rok, kiedy dziecko ci przychodzi i mówi, że tato, no albo ty przychodzisz wieczorem i nie wiem, chcesz się z tą pobawić, a ty jesteś zmęczony i ty teraz chcesz otworzyć trzy piwa i po prostu iść spać. I myślę, że to jest jak gdyby klucz, nie? Czyli żeby Przede wszystkim mieć też taką, nie wiem, ja lubię to słowo pokora, bo stoicy bardzo często tego też używali, ja uwielbiam tą filozofię, ale trochę, żeby się pogodzić też z tym, że wiesz, życie jest, jakie jest i kiedyś odejdziesz z tego świata, a to, co możesz zrobić, to faktycznie budować sobie te mikro doświadczenia, to, o czym mówiłem, że jeżeli sobie podzielisz to życie na te dni, które ci zostały,

Postaraj się żyć tak, jakby to był ostatni dzień twojego życia, jak chciałbyś, żeby on wyglądał, nie? I na przykład, jak ja to budowałem u siebie, to w wieku 40 lat, jak gdyby już wiem, co sprawia, że ja dobrze funkcjonuję w ciągu dnia. Czyli po pierwsze, zawsze muszę być wyspany, czyli zawsze u nas chodzimy o tej samej godzinie spać. To jest 22.22.30. Zawsze śpimy, zawsze to się odbywa, że czytamy książkę, oczy się same zamykają. Nasza sypialnia też ma pewne parametry, żeby dobrze spać i dobry materac, i dobra poduszka. Wstajemy rano, zaczynamy od swoich rutyn. Wiadomo, dzieciaki tam wstają, gdzieś tam się krzątają, moja żona robi śniadanie, ja sobie robię taką swoją rutynę związaną ze swoim ciałem, z kolei różne rozciągania i tak dalej.

Czyli jeżeli prowadzisz biznes, jesteś reaktywny i codziennie po prostu gasisz pożary, To jedynym sposobem, żeby przestać się gasić, no jest zaprojektować jakiś system, w którym te problemy będą się rozwiązywać bez twojego udziału. Ale nie zrobisz tego wtedy, jeżeli nie stworzysz bloku pracy i zaczynasz dzień od sprawdzenia telefonu, dzwonienia, odpisywania na maile i tak dalej. To już po chłopie, że tak powiem. Jak to jesteśmy na Śląsku, to... Pochopie. Pochopie. Bo my wtedy wpadamy w ten tryb reaktywności i momentalnie przestawiamy się na ten tryb strażaka, jak ja to nazywam. Natomiast ten tryb architekta, który jest jego przeciwieństwem, polega na tym, że właśnie

Są goście, jest podcast i tak dalej. To jest jakiś silnik, jakiś wehikuł. W moim przypadku jest podobnie. To są głównie moje treści, moje filmy, moje artykuły. Więc w moim bloku pracy porannym jak gdyby coś musi się znaleźć. Czyli to akurat zaczerpnąłem kilka lat temu od Dana Coe, który pokazał mi taką rutynę dnia twórcy, który tworzy długie treści do internetu. Natomiast co jest jak gdyby fajne w tym modelu, to jest to, że Kiedy zrobisz te dwie godziny deep worku, na tej rzeczy, która często jest nudna, monotonna, tam już nie ma tej ekscytacji, jak wiesz, przy pomyśle na biznes i tak dalej, tylko trzeba nagrać kolejny podcast, nagrać kolejny film, trzeba stworzyć kolejny projekt.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.