Wesoło w czubie i w piętach [Poetycki piątek]
O wczesnych wierszach Juliana Tuwima (m.in. „Kwiecień”, „Do krytyków” oraz „Chrystus miasta”), wyrażających młodzieńczy witalizm, radosny zachwyt codziennością oraz duchowe i społeczne prowokacje poety, rozmawiamy z dr Agnieszką Zgrzywą z Pracowni Biografistyki Collegium Polonicum Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Że to instrument wyciszający, tłumiący barwę dźwięku, więc pewnie ten pedał w pianinie, żeby wyciszyć, wytłumić dźwięk, ale to nam jeszcze dodaje nastroju do tego wiersza. Ale prawda, jak pięknie umiał obserwować kobietę? Ten nasz dzisiejszy poeta. No i cóż, mamy też taki czas, który dla niektórych ludzi jest ważny też tak religijnie. To może wypadałoby powiedzieć, że przeróżne tematy są w tych pierwszych tomikach Tuwima i że są również takie poważniejsze i nawet takie religijne. Nie chciałabym tutaj wdawać się w dyskusję, czy Tuwim był wierzący i w co, ale na pewno postać Chrystusa była dla niego ważna.
Czy chciałby Pan, żebym... Z najwyższą rozkoszą i przyjemnością. Naprawdę? Tak poważnie? Tak. I tak poważnie skończymy wtedy? Ale niech pan mi powie tak, czy na przykład Chrystus miasta? Czy mogę też? Czy nie powinnam? Proszę. Bo to jest bardzo ostry wiersz. No to czytamy. A zmieścimy potem jeszcze dwa, czy nie? Spróbujemy. Spróbujemy. Dobrze. Tańczyli na moście, tańczyli noc całą. Zbiry, katy, wyrzutki, wisielce, prostytutki, syfilitycy, nożownicy, łotry, złodzieje, chlacze wódki. Tańczyli na moście, tańczyli do rana. Żebracy, ladacznice, wariaci, chytre szpicle.
Jeszcze do Ciebie powrócę, Chrystusie. Jeszcze tak strasznie zapłaczę, że przez łzy Ciebie zobaczę, Chrystusie. I taką wielką żałobą będę się żalił przed Tobą, Chrystusie, że Duch mój przed Tobą klęknie i wtedy serce mi pęknie, Chrystusie. Ale chyba nie możemy tak skończyć. Nie możemy. Uważnie. Nie. No to jeszcze jeden. Przymierze nazywa się. A czyhanie na Boga, ten tytuł to w ogóle Mustaw wymyślił. Ponoć w tym liście było takie sformułowanie, że ta niecierpliwość poetycka to jest coś, co jest czyhaniem na swojego Boga.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O wczesnych wierszach Juliana Tuwima (m.in. „Kwiecień”, „Do krytyków” oraz „Chrystus miasta”), wyrażających młodzieńczy witalizm, radosny zachwyt codziennością oraz duchowe i społeczne prowokacje poety, rozmawiamy z dr Agnieszką Zgrzywą z Pracowni Biografistyki Collegium Polonicum Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu