Poezja z Orfeuszem i Eurydyką [Poetycki piątek]
Więcej OFF Czarka znajdziesz w aplikacji TOK FM - https://audycje.tokfm.pl/premium/promo/offczareks
Otaczały go twarze tłoczących się cieni. Niektóre rozpoznawał. Czuł rytm swojej krwi. Czuł mocno swoje życie razem z jego winą. I bał się spotkać tych, którym wyrządził zło. Ale oni stracili zdolność pamiętania. Patrzyli jakby obok na tamte obojętnie. Na swoją obronę miał lirę dziewięciostrunną. Niósł w niej muzykę ziemi przeciw otchłani, zasypującej wszelkie dźwięki ciszą. Muzyka nim władała. Był wtedy bezwolny. Poddawał się dyktowanej pieśni. Zasłuchany, jak jego lira, był tylko instrumentem. Aż zaszedł do pałacu rządców tej krainy, Persefona w swoim ogrodzie uschniętych grusz i jabłoni czarnym od nagich konarów i gruzłowatych gałązek, a tron jej, żałobny ametyst, słuchała.
Poezja z Orfeuszem i Eurydyką Co człowiekowi wydaje się znajome, ale co w istocie jest nieludzkie, jest zimne, jest materialne, prawda? I to też chyba wydaje się ważne w tym wierszu, że mieszają się w nim różne perspektywy, taka perspektywa opisowa ze spotkaniem z Persefoną i takim właściwie
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
TOK FM. Na każdy temat, z każdej strony.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„TOK FM. Na każdy temat, z każdej strony."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Więcej OFF Czarka znajdziesz w aplikacji TOK FM - https://audycje.tokfm.pl/premium/promo/offczareks