Mentionsy Mentionsy
O serialach
O serialach

Ten serial stracił duszę. Czy finał "Stranger Things" to katastrofa?

16.01.2026 ·1 godz 22 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Czy finał "Stranger Things" udźwignął ciężar oczekiwań, czy stał się jedynie przerysowanym widowiskiem bez emocji? Jakim sposobem "The Pitt" wytworzyło nowe zjawisko wśród widzów seriali? Oraz jak moralne zepsucie bohaterów "Industry" tworzy jeden z najbardziej magnetycznych obrazów we współczesnej telewizji. O tym wszystkim w najnowszym odcinku "O serialach" rozmawiają Bartosz Węglarczyk i Piotr Markiewicz.

Dokładnie tak. Czyli? Night Manager. Night Manager. Oglądasz? Oglądam. Drugi sezon. Amazon Prime. Tak, dwa, trzy. Od razu wrzucili trzy. A, tak, przepraszam. Trzy od razu. Amazon Prime. Oglądam. Czy ty oglądasz, czy nie? Oglądam, tak. Ja wiesz, ja kocham Lekarego i... Ja myślałem, że czekasz aż twoja żona obejrzy pierwszy sezon. Obejrzeliśmy razem pierwszy sezon, bo ona nie oglądała. Już byliśmy po pierwszym. Pierwszy oglądała po prostu tak, tak oczy szeroko miała otwarte, oglądając pierwszy sezon. Wzdychała trochę za często, jak ten Hiddleton się na ekranie pojawiał. Trochę się irytowałem, ale trudno. Nie no, to tam Hiddleston. Hiddleston. I odglądamy teraz drugi sezon i powiem ci tak.

Pierwszy sezon... Brakuje pani Dębickiej. Brakuje Johna Le Carrego. Tak, no ale to... Bo pierwszy sezon był jednak oparty na jego książce, drugi już nie jest. Tak, ale on jest inspirowany. Najlepiej inspirowany. No po prostu jest ciągiem dalszym, ale nie ma książki, tylko jest po prostu napisany oryginalny scenariusz. Ale widziałem, że producentami jest Tom Hiddleston i Hugh Laurie. Tak. I moim zdaniem to widać, to widać. I powiem ci dlaczego. John le Carre, oczywiście jako były oficer brytyjskiego wywiadu, doskonale rozumiał, jak działają służby specjalne. Twórcy drugiego sezonu już tego nie rozumieją. Ty mówisz tam, że jest jeden potwór w świecie Podziemny w Stranger Things. Tu masz sytuację, gdzie opisujesz świat rzeczywisty i zobacz jak tam jest brak konsekwencji. Najpierw ci wszyscy współpracownicy głównego bohatera z tych Night Owls, nie wiem jak to na polskim przetłumaczyli.

Nocne sowy. Nocne sowy przetłumaczyli po prostu? Chyba tak. To z tych nocnych sów? Oni mówią, że oni nie będą pracować w terenie, bo przecież oni są tylko od patrzenia na wideo i podglądania w hotelach ludzi, tak? Ale potem nagle ta dziewczyna, która z Hugh Laurie... Przepraszam, z Hiddlestonem... Hiddlestonem. Z Jamesem Bondem nie doszły. Z Lockheem. Z Lockheem, o dziękuję, to jest najprostsze. Z Lockheem jedzie na akcję. Nagle się okazuje, że ona jest fantastyczna w budowaniu legend dla agenta, w akcjach specjalnych, w operacjach specjalnych. Znaczy, Lekare nigdy w życiu by coś takiego nie zrobił. Zobacz, wiesz, na wszystkie filmy i seriale i książki przede wszystkim Lekarego, ludzie, którzy się zajmują oglądaniem wideo w hotelach i podglądaniem zagranicznych gości, czy z panienkami idą do pokoju i z kimś się spotykają w barze hotelowym, nie zajmują się akcjami specjalnymi.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.