Mentionsy Mentionsy
O rekrutacji i wszystkim pomiędzy
O rekrutacji i wszystkim pomiędzy

Ukryty rynek pracy: dkaczego to hasło wprowadza w błąd?

21.12.2025 ·27 min 2 s

Hasło „ukryty rynek pracy” od dawna wywołuje we mnie spory dyskomfort i niezgodę. Brzmi ono jak coś niedostępnego, tajemniczego, jakby istniała jakaś zamknięta przestrzeń, do której większość z nas nigdy nie będzie miała dostępu.Dlatego dziś chcę powiedzieć Wam trzy bardzo konkretne rzeczy.Po pierwsze, tak, coś takiego jak „ukryty rynek pracy” istnieje. Jednak nie w takim sensie, w jakim często się o nim mówi.Po drugie,  nie mamy i nigdy nie będziemy mieli szans dotrzeć do niego w stu procentach. Z definicji jest to niemożliwe.Po trzecie, sama nazwa „ukryty rynek pracy” jest bardzo niefortunna. Bo sugeruje tajemnicę i elitarność, zamiast tłumaczyć, jak naprawdę działają procesy rekrutacyjne poza ogłoszeniami.To nie znaczy jednak, że jesteśmy w tym wszystkim bezradni. Możemy realnie wzmacniać swoje szanse na dotarcie do tych procesów, które są mniej widoczne pod warunkiem, że przestaniemy je mitologizować.I właśnie o tym dziś rozmawiam z Martą Wojciechowską. Marta to wyjątkowa osoba z duszą rekrutera z prawdziwego zdarzenia. Marta świetnie rozumie zarówno perspektywę biznesu, jak i realne doświadczenia kandydatów. I co najważniejsze, potrafi mówić o rekrutacji bez korporacyjnego zadęcia, za to z ogromną świadomością procesów, ludzi i kontekstu, w jakim wszyscy funkcjonujemy.W tym odcinku porozmawiamy o tym, czym naprawdę jest tzw. ukryty rynek pracy,co jest mitem, a co faktem i co konkretnie możemy z tym zrobić, zamiast się nim wzajemnie straszyć.Rozgośćcie się!  Zapraszam Was bardzo serdecznie.