Mentionsy Mentionsy
Notatnik Dzielnicowego
Notatnik Dzielnicowego

46. Bulaj

30.03.2023 ·28 min 14 s · 6 rozdziałów

Zaginięcie cieśli okrętowego na pokładzie statku PLO. Ocean Atlantycki u wybrzeży Ameryki Południowej. Źródło: 1. Kazimierz Larski, „Kabina nr 42” w „Współczesny pitaval polski” wyd. Czytelnik, Warszawa 1962

18:20 · Badania śledzkie 2

W związku z tym załoga otrzymała wezwania do komendy miejskiej MO w Gdyni. Ku ich zaskoczeniu, zaraz po przybyciu każdy z nich otrzymał polecenie zdjęcia obuwia i skarpet, a następnie pozostawienia odbitek pomalowanych czarną farbą stóp na rozłożonym na podłodze kartonie. Początkowo załoga bardzo niechętnie odniosła się do tego pomysłu, ale przykład kapitana, który bez namysłu zdjął skarpetki i jako pierwszy postawił na kartonie swoje uczernione stopy, podziałał. I wszyscy pozostali bez oporów sporządzili żądane odbitki. W charakterze materiału porównawczego zabezpieczono również pantofle domowe cieśli, które milicji dostarczyła jego żona. Zamierzono zbadać rozmiar i charakterystyczne ślady użycia ich wkładek i użyć do badań porównawczych na tych samych zasadach.

Wkrótce po bazaniu śladów stóp podjęto decyzję o zawieszeniu całej załogi statku w obowiązkach, aby byli pod ręką na loncie. Bolesław zniósł to kiepsko, bo pływając dopiero od niedawna nie odłożył jeszcze tyle, żeby móc sobie spokojnie pozwolić na spędzenie dłuższego czasu na loncie. Kiedy otrzymał ponowne wezwanie do komendy MO, był przekonany, że wyzwają go po zezwolenie na zamustrowanie na kolejny statek. Tymczasem w pokoju śledczych zobaczył wiatro z krwią i worek piasku. Milicjant, widząc zdenerwowanie Bolesława, wyjaśnił mu, że jest to jedynie krew zwierzęca i polecił, aby w ramach eksperymentu procesowego ten umazał sobie stopy krwią, wziął na plecy 60-kilogramowy worek piasku i wszedł z nim po krześle na stół pokryty białym płótnem.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.