Mentionsy Mentionsy
Normalnie o tej porze
Normalnie o tej porze

Szubi Szubs w Radiu Kampus

09.07.2025 ·25 min 52 s

Szubi znany jest z rap battle, formuły, która krok po kroku zdobywa swoich zwolenników. Jego styl cechują techniczne, tłuste linijki, które nieraz wywracają do góry nogami. Swoją pracą doprowadził do starcia z Trzy-Sześć, legendą freestyle. Choć Szubi nie wygrał walki, to z pewnością pokazał się z mocnej strony.

Witam wszystkich. Moim gościem dzisiaj jest ktoś, kto według mnie prowadzi peleton pod tytułem Rap Battle, czyli Shubi Shubs. Bardzo mi miło. Cześć wszystkim. Witam. Cześć Szubi i zaczniemy od walki twojej ostatniej. Niespełna miesiąc minął od bardzo dobrej walki z 3-6 na bitwie o południe. I powiem ci, że słuchałem wywiadu, chyba to mówiłeś u Winniego, żebyś chciał dać kilka jeszcze takich walk, po których jak ktoś powie Rap Battle, to będzie się kojarzyło to od razu z tobą. No i teraz niedawno wyszła rozmowa Winnie Que, Que Bonafide i zarówno Winnie, jak i Que Bonafide powiedzieli, że właśnie na twoją walkę z 3-6 czekali.

Nie, nie, w żadnym wypadku. To były bardzo krótkie spotkania. Zbicie piątki i po prostu dwa wymienione zdania propsy i że liczą na mnie i czekają na walkę. I to praktycznie tak wyglądało. No dobrze, jeśli jeszcze nie słyszeliście walki Szubi Szubsa z 3-6, to gorąco polecam, bo dowiecie się dużo. Na przykład też Szubi rozwiązał zagadkę, czemu Die Hard po polsku to szklana pułapka, co było bardzo zabawne. Więc znajdziecie to wszystko na YouTubie, Bitwa o Południe. Słuchaj Szubi, ale ogólnie to już tak... Jak trochę opowiedziałeś o tym, że mogłeś zrobić trochę lepiej w trzecim wejściu, trochę cię stres może i zaczął zjadać, nie tyle, że zjadł, no ale finalnie, po tym już prawie miesiącu od walki z 3-6, nie byle jakim przeciwnikiem, czy ty jesteś ogólnie zadowolony z tej walki?

I to mogło mnie trochę przytłaczać, a jeżeli chodzi o tak samą publikę, no to potrafię sobie z tym radzić, bo też ze względu na moją pracę, bo ja pracuję z ludźmi i codziennie ludzie na mnie patrzą i musiałem się z tym oswoić, z tym wzrokiem ludzkim na sobie, także... No jakoś sobie z tym radzę. Dobra, a powiedz mi, jeśli ktoś chciałby, i to też polecam gorąco, walkę z radarem, tam Szubi nadał tytuł radarowi, tytuł Wasza głębokość. Posłuchajcie sobie całości, żeby zrozumieć dlaczego. I też chociażby powiedział, że krew pachnie jak ostatni dni wakacji. To było też bardzo ładne nawiązanie w tym całym właśnie performansie, który przedstawiłeś.

To było w jakimś jednym wejściu, ale bardzo dobrym. I też właśnie w rolkach to leci, tak jak ty to zauważyłeś. No i słuchaj, ty masz bardzo... Dobry styl, ale hardkorowy, który nie każdy może kupić, ale jednak jesteś na tyle barwny, że mam wrażenie, że Szubi Szub zgarnia trochę tę scenę. Nawet jeśli czasami, tak jak mówisz, nie dojeżdżasz i niechętnie możesz wracać do tej walki jak z 3-6. Powiedz mi, skąd taki styl, bym powiedział, słoniowy z jakiejś demonologii? Skąd taki styl u ciebie na battle rapach, że idziesz czasami mocno hardkorowo? Wiesz co, zanim zacząłem występować, to oglądałem dużo battle rapu. Jeżeli chodzi właśnie o polski battle rap, to oglądałem praktycznie wszystko. No i czegoś mi brakowało na tej scenie, bo większość raperów nawijała tak samo.

Ale to nawet wiesz, to o czym już nieraz powiedziałeś na tle chociażby rapu samego w sobie, że no jednak liczy się ten styl, taka oryginalność i tym przekonujesz się. Jasne, że tak, a zwłaszcza w battle rapie, ponieważ tam nie ma bitu, który mógłby, bo często jest tak, że bit robi większość roboty w kawałku rapowym, a tutaj nie masz tego bitu, tu musisz samym sobą przyciągnąć uwagę ludzi, także trzeba się postarać i trzeba mieć właśnie jakiś styl wyróżniający się, żeby to było ciekawe po prostu. Szubi, mówiłeś o stylu, mówiłeś o tym, żeby być oryginalnym, tym bardziej, że w tej formule Rappel Battle nie ma bitu, wszystko jest a cappella.

Słuchaj, ja w ogóle, wiesz co, uwielbiam w tej walce twojej z Radarem, że wy macie w ogóle ją tekstową na Rap Geniusie. To ja w ogóle kocham, bo ja uwielbiam takie rzeczy też czytać. Przepraszam, przepraszam, że się wtrącę. Na Geniusie jest także moja walka z Giovannem i najnowsza walka z 3.6 także jest. I ktoś już zrobił fajną robotę, bo bardzo dużo tekstów jest wyjaśnionych już. w tej walce z 3-6, także również zapraszam. O, to fajnie, to bardzo dobrze, bo na przykład z Radarem po prostu jest tekst, bez żadnej, żadnych wyjaśnień. No dobrze, Szubi, powiedz mi, jak ten rok jeszcze będzie dla ciebie wyglądał? Wspominałeś na tym, że na Śląsku ma coś ruszyć, no i może będziesz miał walkę, ale to rzeczywiście tylko od tego Śląska zależy?

Dobra, Szubi, tak na koniec. Mieliśmy walki, no uważam, że na spokojnie twoja z 3-6, mimo, że nie do końca jesteś zadowolony, ona jest w dotychczasowej topce, top 3 walk, i teraz będę już mówił chyba losowo, Rap Battle, czyli ty i 3-6, Oxon i Frosty, VNM i Vena. To są dla mnie najlepsze, chociaż były jeszcze, pamiętam, nie Babim, przepraszam, Koro, Stoczek, stoczek. Tak, jest, tak, dogadaliśmy się. No to właśnie to też była fajna walka, pamiętam. Ale widzisz, tak jak mówisz, bo widzisz, ty wymieniasz najlepsze walki, ale zauważ, że wymieniłeś walkę Oxon z Frostim, ale zobacz, czy to była walka z jednej strony.

I ja znów bym był tym chłopcem do bicia, kurde, żebym wszedł i znowu bym musiał... no nie wiem, stanąć na głowie, żeby przebić to samo to, że Oxon na przykład wraca na rabaty. Także ja myślę, że jakąś przyszłą walkę to z kimś, kto też może walczy albo nie wiem, ciężko mi powiedzieć teraz, wiesz, nie mam nikogo wymarzonego, to na pewno, bo nigdy tak nie myślałem, z kim bym chciał. No kto się nawinie, ten będzie. No i w sumie to tyle mogę powiedzieć. Dobra, Szubi. Także dziękuję ci bardzo za rozmowę. Dziękuję, pozdrawiam wszystkich słuchaczy.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.