Szubi Szubs w Radiu Kampus
Szubi znany jest z rap battle, formuły, która krok po kroku zdobywa swoich zwolenników. Jego styl cechują techniczne, tłuste linijki, które nieraz wywracają do góry nogami. Swoją pracą doprowadził do starcia z Trzy-Sześć, legendą freestyle. Choć Szubi nie wygrał walki, to z pewnością pokazał się z mocnej strony.
No i to jest też duża zasługa tego, bo gdyby nie to, to po prostu to by się kisiło, te walki by się kisiły na YouTubie z kilkoma tysiącami wyświetleń i to by było wszystko. A tak to już moja najlepsza walka z Radarem, to już chyba przekroczyła dawno 60 tysięcy na YouTubie, to jak na Rap Battle Polski to jest bardzo ładna liczba. Tak, a zanim zaczniemy od innej walki poruszać, to chciałbym w ogóle zauważyć, że walka z 3-6 była dobra, bardzo dobra po obu stronach, z jednak przewagą 3-6, ale tu w ogóle miałem od ciebie takie uczucie, które można porównać do komentarzu Winniego po twojej walce z Giovanni. Że brakowało ci trochę pewności, ten mikrofon ci trochę tam przeszkadzał i tak się zastanawiałem, czy ta walka, bo jednak wydaje się, że to była w twojej dotychczasowej karierze jedna z najbardziej poważnych walk, no bo w końcu masz przed sobą 3-6, bardzo duża publika, no i czy to cię trochę tam nie wyprowadziło z równowagi?
Wiesz co, niezbyt. Kto jest zadowolony z przegranej walki? Powiem Ci, że tak szczerze mówiąc, to oglądałem ją może całą dwa razy przez ten cały czas i nie wracam raczej do niej. Jak mi shortsy wyskoczą, to obejrzę, ale tak to staram się już myśleć o następnej walce, ewentualnie o pisaniu tekstów, żeby nagrać może jakiś kawałek. Po prostu myślę już o następnych ruchach. Okej, a to w takim razie wspomniałeś wcześniej o walce z radarem. To dla ciebie była najlepsza walka? Tak, zdecydowanie. Nawet patrząc po reakcjach publiki i też zadowolony byłem z tych tekstów, jakie napisałem i z przygotowania radara. Tak, również. A, bo mogę jeszcze powiedzieć, że no, jeśli chodzi o sam performance, to nie za dobrze się może przygotowałem na walkę z 36, bo właśnie miałem te momenty niepewności, jak wspomniałeś, a z Radarem to tak wszystko grało.
Nie spuszczałem głowy, grałem trochę z publiką, no i tam miałem tego powera, a tu z 36 właśnie tego zabrakło. No i tak, tak, twierdzę, że z Radarem to jest moja najlepsza walka. A słuchaj, jeszcze wrócimy, zanim zaczniemy trochę o tej walce z radarem. Czy to nie jest tak, że trochę oneśmiela cię ta skala, w jakiej się znalazłeś? No bo trochę jednak ludzi już było na tej bitwie o południe i no jak to z twojej perspektywy wygląda? No tak, jasne, ja już to powiedziałem właśnie, że zestresowała mnie też ta publika. Tak, ale jakby to jest trochę twoja natura? Czy to jakby pierwszy raz ci się zdarzyło, wiesz, że trochę z natury jesteś bardziej nieśmiały? Nie wiem jaki był czynnik. No tak, może ta publika mnie trochę onieśmieliła, może chodzi o to, że było jej tak dużo i jak usłyszałem ten ryk, tam wystarczył mały hałas, ale od tylu gardeł to się robi zaraz wielki hałas.
I to mogło mnie trochę przytłaczać, a jeżeli chodzi o tak samą publikę, no to potrafię sobie z tym radzić, bo też ze względu na moją pracę, bo ja pracuję z ludźmi i codziennie ludzie na mnie patrzą i musiałem się z tym oswoić, z tym wzrokiem ludzkim na sobie, także... No jakoś sobie z tym radzę. Dobra, a powiedz mi, jeśli ktoś chciałby, i to też polecam gorąco, walkę z radarem, tam Szubi nadał tytuł radarowi, tytuł Wasza głębokość. Posłuchajcie sobie całości, żeby zrozumieć dlaczego. I też chociażby powiedział, że krew pachnie jak ostatni dni wakacji. To było też bardzo ładne nawiązanie w tym całym właśnie performansie, który przedstawiłeś.
Słuchaj, ale też mam wrażenie, że to jest mocno teatralne, nawet ta walka z Radarem, tam on, akurat jeśli chodzi o jakieś takie, nazwijmy to, kreatywne podejście do przedstawienia tego, trochę się bardziej wyróżniał na tym tle. I powiedz mi, na czym w ogóle najbardziej ty... jako zawodnik się skupiasz, żeby przypodobać się jury i publice i po prostu ukąsić tego oponenta? Znaczy, powiem ci tak... Ten performance cały to ma bardzo duże znaczenie, bo same teksty nie wystarczy stanąć i nawinąć, nie robiąc nic. Możesz mieć nawet super punchline'y, no to okej, będziesz miał hałas, ale musisz do tego dołączyć właśnie ruchy. Jak będziesz jeszcze miał kiedyś okazję to oglądać tę walkę z 3-6, załóżmy, no to możesz zauważyć, że jak 3-6 się ładnie przygotował, że widać było u niego wyuczone ruchy.
Tak, a tym bardziej, że nawet nieraz próbowałeś, chyba o 3-6 taki tam rzuciłeś. No, albo radarowi też próbowałem. No, no, no. Tam nawet siadło, że tam było, że na rzut oszczepem go zapytali. A, tak, tak, tak, rzeczywiście. No, jakoś tam siadło. To okrągło dobre. Ale no to nie ma takiej mocy, jak właśnie dowcipy o grubasach. Także tak, no mogliby się bardziej postarać. Jeżeli ktoś jedną rundę na to poświęci, to okej, spoko i zrobi to w kreatywny sposób. No ale jeżeli robi tak całą walkę, no to nie wiem, no to jest dla mnie nudne po prostu. No już potem po prostu się przejada, co nie? Ja też rozumiem, że trzeba punktować, żeby coś publika załapała, tak jak ty już zauważyłeś, że to się przyjmuje, więc chyba też trzeba czasami popunktować w ten sposób, ale warto też poszukać czegoś innego.
Słuchaj, ja w ogóle, wiesz co, uwielbiam w tej walce twojej z Radarem, że wy macie w ogóle ją tekstową na Rap Geniusie. To ja w ogóle kocham, bo ja uwielbiam takie rzeczy też czytać. Przepraszam, przepraszam, że się wtrącę. Na Geniusie jest także moja walka z Giovannem i najnowsza walka z 3.6 także jest. I ktoś już zrobił fajną robotę, bo bardzo dużo tekstów jest wyjaśnionych już. w tej walce z 3-6, także również zapraszam. O, to fajnie, to bardzo dobrze, bo na przykład z Radarem po prostu jest tekst, bez żadnej, żadnych wyjaśnień. No dobrze, Szubi, powiedz mi, jak ten rok jeszcze będzie dla ciebie wyglądał? Wspominałeś na tym, że na Śląsku ma coś ruszyć, no i może będziesz miał walkę, ale to rzeczywiście tylko od tego Śląska zależy?
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.