Mentionsy Mentionsy
Normalnie o tej porze
Normalnie o tej porze

Paweł „Pueblos”, czyli Bitwa o Południe w Radiu Kampus

12.01.2026 ·18 min 4 s

Paweł „Pueblos”, czyli Bitwa o Południe w Radiu Kampus Bitwa o Południe pchnęła scenę freestyle w naszym kraju na zupełnie inne tory. Wielkie ksywy, sponsorzy, a przede wszystkim widowisko. Za to wszystko odpowiada Paweł „Pueblos” Szaliński, organizator bitwy, który już 24 stycznia wyjdzie z kolejną odsłoną Bitwy o Południe, tym razem bitwy dwójek. O całej marce, samym freestyle i nadchodzącej bitwie opowiedział w naszym radiu.

No tak, mistrzowie Bitwy o Południe połączeni w duecie, czyli to jest to, czego na solowej bitwie nie dałoby się zrobić. Chłopaki całe życie pojedynkowali się na scenach w całej Polsce. Tam bilans między nimi to jest coś w stylu 10 do 8, a prawdopodobnie nie wszystko zostało udokumentowane. Także to jest ten historyczny moment, kiedy oni mogą się zapomnieć i zaczną nawijać na siebie na scenie, tak? A tutaj muszą wystąpić w duecie i to jest piękna historia, którą udało nam się napisać. Bardzo się cieszę, że chłopaki wystąpią wspólnie. Natomiast nie będzie to łatwe dla pozostałych duetów, które muszą z takimi weteranami się mierzyć. Tak, a na razie znamy trzy pozostałe duety, to jest Rafi i Manu. Recha i Felix. Teraz Felix jest mistrzem w WBW, więc odebrał pasy Reszkowi i Resze.

Nie wiem jak to odmienić. Resze. Więc to jest ten duet taki pasowy w WBW. I Spartiak i Franzo też mocne. Bardzo lubię Spartiaka. W ogóle to jest dla mnie jakaś taka charyzmatyczna, wojownicza postać tego freestylu, która wychodzi i naprawdę ma za sobą rzesze fanów. No i to są rozstawienie plus, jak zawsze, eliminacje wyłonią najlepszych. I powiedz mi, czemu dobór taki? Bo dla mnie na przykład dobór Ferandzu i Spartiak to zaskoczenie. No, tu zawsze powtarzam taką zasadę, że to jest jak z selekcjonerem reprezentacji Polski, że to nie do końca jest tak, że występują zawsze najlepsze ksywki, tylko występują te najlepiej dobrane, które tworzą świetny team, świetny duet.

Zastanawia mnie ten ruch z rozstawionymi, no bo przykład jest taki na WBW, kiedy są te preeliminacje, potem chłopaki się tam naparzają i kto wejdzie do finału, to wejdzie do finału. Pytanie, czy na dzisiaj jesteś w stanie powiedzieć, że bez tych rozstawionych zawodników, których macie, wasza bitwa byłaby na poziomie? Czy ufasz tak na tyle eliminacjom, że mógłbyś pozwolić, a niech się dzieje, co tam się dzieje, najlepszy wyjdzie i wtedy bitwa będzie szła do przodu? Czy na pewno jestem w stanie powiedzieć, że bitwa byłaby dobra? I ostatnio nam udało się zrobić bitwę o południe 10 bez rozstawień, gdzie wszyscy wychodzili z eliminacji i tych zawodników było sporo, bo było kilku mistrzów, kilku wicemistrzów, którzy wzięli udział w eliminacjach, czy Koro, czy Milu startowali w eliminacjach, jak każdy inny zawodnik, który mógł zapisać się z ulicy.

Każdy duet jest mocny, więc teraz powinienem wymienić chyba wszystkie po kolei, żeby nikogo nie skrzywdzić. Manu, świetny freestylowiec, kompletny freestylowiec dla mnie, taki, który pasowałby do każdych czasów, bo potrafi rymować, potrafi rapować, potrafi rzucać punchline'y. Rafi, powrót z zaświatów, gościa, który kiedyś wygrał z Jakubem na bitwie o południe 2022. Czyli totalna niewiadoma, ale równocześnie gość, który zapowiadał się na mega gołta. Spartiak Feranzo, już mówiliśmy. Recha Felix, czyli dwóch mistrzów WBW z dwóch ostatnich lat. Mega mocne ksywki, jedne z mocniejszych w młodym pokoleniu. No i Bober Milu, czyli duet, o którym też opowiadaliśmy. No i co ja mam powiedzieć? Nie wiem, co się wydarzy. Bober i Milu są takimi głównymi faworytami. ale każdy może im się postawić.

I to jest dla mnie fenomen. Tak powinien wyglądać freestyle. Tak wygląda freestyle na przykład w Hiszpanii, gdzie freestylowcy nie liczą na to, że zdobędą jakiś poklask, tylko po prostu tworzą cały ten performance. No i tak na pewno bym do tego chciał podchodzić. Czasami coś freestyluję i to już nie jest to samo niestety, ale mam inne podejście całkowicie teraz. Pałac Prezydencki tam rozdaje się ordery i taki order chyba tobie można przyznać, znaczy nie tylko tobie, no bo nie tylko ty sam pojedynkę organizujesz, ale między innymi Bitwy o Południe, bo ja mam takie wrażenie, że o ile WBW jest taką renomą, że to zawsze jest klasą, tak? Są w sobie już wypracowaną marką, ale wy byliście czymś nowym i mam wrażenie, że to wy popchnęliście to wszystko do przodu w polskim freestylu, że wasza bitwa jest jakąś najhuczniejszą

w kraju na ten moment. I to tak jest już od paru edycji. Jak bardzo Bitwa o Południe sprawiła, że freestyle jest dzisiaj w tym miejscu, w jakim jest? Bo uważam, że sprawiło dużo. Znaczy na pewno po pierwsze dziękuję. Nie wiem, czy bym ten order przyjął, bo to praca wielu osób, która się składała na ten sukces, który dzisiaj możemy święcić. Natomiast bitwa o południe nie ma co się czarować. W ostatnich latach bardzo wpłynęła na to, że freestyle ruszył do przodu. W tym postpandemicznym czasie bitwy poznikały. Po prostu nic praktycznie nie zostało. WBW też nie było aktywne i byliśmy jedyną dużą bitwą, która to ciągnęła. Mam takie wrażenie czasami, co by było gdyby, że freestyle mógłby mocno zniknąć z mapy po prostu rapowej Polski.

No to jeszcze wróćmy do tego, że 24 stycznia jest wasza Bitwa Dwójek. Czy na tej bitwie możemy się spodziewać jakiegoś znowu show? No na pewno możemy się spodziewać, ale nie mogę jeszcze powiedzieć, którego dzisiaj mamy szóstego. No mamy jakiś tam as w rękawie. Zobaczymy, czy uda się go wyciągnąć. No okej. No okej, bo też ja się zastanawiam, że czy wy czasem już nieba nie sięgnęliście. No bo, no przyszedł Cuemo, który jakby no pozycję ma jaką ma, nie trzeba mówić. Na WBW myślę, że poszło coś takiego, że wow, no zaskoczenie. No bo jakby z rapą, no dobra, możesz zaprosić tam nie wiem Okiego, co chodzi, nie wiem kogo jeszcze możesz zaprosić. Tak, o Hemingwaya. No ale ogólnie jakby to już jest raper, raper, kolejny raper, tak? Jakby który, wielki raper, który przyjdzie i

pofreestyluje. Będzie to fajne, ale jakby już coś takiego byłoby przed QEBO. No, Krychowiak był na WBW. No to jest to coś, kurczę, jakiś pomysł. No ale kogo teraz sprowadzicie? Ilona Maska? No to tak, no to skłamałbym, jeżeli bym powiedział, że przebijemy Krychowiaka na WBW. To był świetny strzał, naprawdę mega mi się to podobało. To był świetny pomysł, fajna realizacja na żywo, fajnie Grzegorz Krychowiak się przygotował do tego. Nie załatwię teraz większego piłkarza i tak jak mówisz, każdy kolejny piłkarz będzie kolejnym piłkarzem. Tak jak każdy kolejny raper będzie kolejnym raperem, więc nie chcemy też się ścigać. bo musielibyśmy chyba Roberta Lewandowskiego zaprosić, co jest pewnie nierealne, więc to nam się nie uda.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.