Paweł „Pueblos”, czyli Bitwa o Południe w Radiu Kampus
Paweł „Pueblos”, czyli Bitwa o Południe w Radiu Kampus Bitwa o Południe pchnęła scenę freestyle w naszym kraju na zupełnie inne tory. Wielkie ksywy, sponsorzy, a przede wszystkim widowisko. Za to wszystko odpowiada Paweł „Pueblos” Szaliński, organizator bitwy, który już 24 stycznia wyjdzie z kolejną odsłoną Bitwy o Południe, tym razem bitwy dwójek. O całej marce, samym freestyle i nadchodzącej bitwie opowiedział w naszym radiu.
Nie wiem jak to odmienić. Resze. Więc to jest ten duet taki pasowy w WBW. I Spartiak i Franzo też mocne. Bardzo lubię Spartiaka. W ogóle to jest dla mnie jakaś taka charyzmatyczna, wojownicza postać tego freestylu, która wychodzi i naprawdę ma za sobą rzesze fanów. No i to są rozstawienie plus, jak zawsze, eliminacje wyłonią najlepszych. I powiedz mi, czemu dobór taki? Bo dla mnie na przykład dobór Ferandzu i Spartiak to zaskoczenie. No, tu zawsze powtarzam taką zasadę, że to jest jak z selekcjonerem reprezentacji Polski, że to nie do końca jest tak, że występują zawsze najlepsze ksywki, tylko występują te najlepiej dobrane, które tworzą świetny team, świetny duet.
Ja zwróciłem się do Spartiaka z tym, że oczywiście poprzednią edycją, na której był czarnym koniem i zdobył wicemistrzostwo, zasłużył, żeby wystąpić na bitwie duetów i zapytałem go, z kim chciałby wystąpić. Na tamten moment Milu nie był zbyt chętny jako taka naturalna osoba, która by pasowała do Spartiaka, kolega, z którym zaczynał. Więc podsunąłem, a może Feranzo, który co prawda też nie jest chętny, ale może byśmy odgrzali takiego weterana, który parę lat nie startował. Spartak powiedział, że to jest bombowy pomysł, przede wszystkim dlatego, że to jest jego bardzo dobry kolega, z którym zna się naście lat. No i chciałby z nim wystąpić. Czasami te duety to nie są dwie najmocniejsze osoby, tylko dwie najlepiej dobrane, tak jak powiedziałem. Więc no tak to wyszło i... Jest to totalna niewiadoma, jak chłopaki pokażą się na bitwie, no ale ja liczę, że dzięki takim ruchom trochę odświeżymy ten freestyle, w którym jednak ta pula ksywek jest dość mała.
Co prawda ta bitwa poziomem troszkę odstawała od tych, które ostatnio organizowaliśmy. Natomiast moim zdaniem... I tak bez rozstawień bitwa by dowiozła, natomiast medialnie dla nas zdecydowanie łatwiej jest, kiedy możemy te duety opakować, obudować, możemy opowiedzieć jakąś historię, zrobić media day z tymi zawodnikami, aniżeli tylko robić taką klasyczną bitwę. Tych bitew klasycznych, na które można się zapisać jest wiele, a my chcieliśmy zawsze to troszkę inaczej ugryźć. Z rozstawionych, powiedz mi, liczysz na kogoś najbardziej? Jest Rafi i Manu. Manu chyba skradł twoją sympatię, jeśli dobrze pamiętam wypowiedzi twoje. No i omówiliśmy Recha Felix, Bober Milu, Spartia Queranzo. Kto według Ciebie tam może zwojować?
Każdy duet jest mocny, więc teraz powinienem wymienić chyba wszystkie po kolei, żeby nikogo nie skrzywdzić. Manu, świetny freestylowiec, kompletny freestylowiec dla mnie, taki, który pasowałby do każdych czasów, bo potrafi rymować, potrafi rapować, potrafi rzucać punchline'y. Rafi, powrót z zaświatów, gościa, który kiedyś wygrał z Jakubem na bitwie o południe 2022. Czyli totalna niewiadoma, ale równocześnie gość, który zapowiadał się na mega gołta. Spartiak Feranzo, już mówiliśmy. Recha Felix, czyli dwóch mistrzów WBW z dwóch ostatnich lat. Mega mocne ksywki, jedne z mocniejszych w młodym pokoleniu. No i Bober Milu, czyli duet, o którym też opowiadaliśmy. No i co ja mam powiedzieć? Nie wiem, co się wydarzy. Bober i Milu są takimi głównymi faworytami. ale każdy może im się postawić.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bitwa o Południe pchnęła scenę freestyle w naszym kraju na zupełnie inne tory. Wielkie ksywy, sponsorzy, a przede wszystkim widowisko. Za to wszystko odpowiada Paweł „Pueblos” Szaliński, organizator bitwy, który już 24 stycznia wyjdzie z kolejną odsłoną Bitwy o Południe, tym razem bitwy dwójek. O całej marce, samym freestyle i nadchodzącej bitwie opowiedział w naszym radiu.