Ja się wspinaniem cieszę - Piotr Krzyżowski
Ja się wspinaniem cieszę - Piotr Krzyżowski Ośmiotysięczniki, samotność i jedna z najtrudniejszych decyzji w górach – decyzja o odwrocie. W rozmowie himalaista Piotr Krzyżowski opowiada o swoim niezwykle intensywnym roku 2025. W ciągu jednego sezonu stanął na szczytach Makalu, Manaslu i Dhaulagiri, ale równie ważną lekcją okazała się rezygnacja z ataku szczytowego na Annapurna. Rozmawiamy o emocjach, które pojawiają się na wysokości ponad ośmiu tysięcy metrów, o ryzyku i odpowiedzialności. Czy himalaizm wciąż można nazywać sportem? Co góry dają, a co potrafią zabrać? I dlaczego czasem największym zwycięstwem jest zawrócić tuż przed celem? Rozmowę prowadzi Kuba Sołtysik.
Tak, ja dowiedziałem się o tym dokładnie 17 lutego w rocznicę zimowego wejścia na Everest Krzysia Wilickiego i Leszka Cichego. Moi koledzy z Nepalu przesłali mi właśnie zdjęcie tego certyfikatu, bo ja nie wnioskowałem o ten wpis, tylko mój przyjaciel, właściciel agencji Seven Summit, Czangdawa Szerpa, No było to dla mnie zaskoczenie, ale też była to bardzo miła informacja. Jednak gdzieś tam nie wspinam się w górach dla rekordów. Nie robię tego w takim celu, ale niewątpliwie uhonorowanie i w końcu jakby takie oficjalne określenie tego wejścia jako najszybsze w historii wejście na oba te szczyty w takim stylu, w jakim ja to zrealizowałem, bez tlenu z butli, bez chodzenia poniżej obozu czwartego, samotnie, bez wsparcia szerpów.
Z Bartkiem bardzo dobrze się znam. Byliśmy już na kilku wyprawach, więc mamy dobry ze sobą kontakt. No i tak naprawdę przesiedziałem później kolejny dzień cały w namiocie, bo po tym uszkodzeniu te oczy były bardzo wrażliwe na światło dzienne. Więc skontaktowałem się zaraz z lekarzem, moim przyjacielem, który jest głównym lekarzem Agencji Seven Summit. No i on powiedział mi, że bezwzględnie muszę schodzić, ale muszę schodzić w nocy, kiedy będę mógł wspinać się z jakimś udziałem światła czołówki, żeby nie podrażniać tego wzroku jeszcze bardziej. Owinąłem sobie głowę jakimś ubraniem, żeby po prostu to światło mnie nie raniło i w ten sposób przetrzymałem do
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ośmiotysięczniki, samotność i jedna z najtrudniejszych decyzji w górach – decyzja o odwrocie. W rozmowie himalaista Piotr Krzyżowski opowiada o swoim niezwykle intensywnym roku 2025. W ciągu jednego sezonu stanął na szczytach Makalu, Manaslu i Dhaulagiri, ale równie ważną lekcją okazała się rezygnacja z ataku szczytowego na Annapurna.
Rozmawiamy o emocjach, które pojawiają się na wysokości ponad ośmiu tysięcy metrów, o ryzyku i odpowiedzialności. Czy himalaizm wciąż można nazywać sportem? Co góry dają, a co potrafią zabrać? I dlaczego czasem największym zwycięstwem jest zawrócić tuż przed celem?
Rozmowę prowadzi Kuba Sołtysik.