ALPHAGO_LEE. Teoria poświęcenia w Teatrze Studio!
ALPHAGO_LEE. Teoria poświęcenia w Teatrze Studio! Czy zwycięstwo maszyny AI nad człowiekiem, "Buddą gry w Go", Lee Sedolem, faktycznie otworzyło nową epokę w dziejach ludzkości? A może ważniejsza od zmiany technologicznej była w tym pojedynku z 2016 roku medialna egzekucja "reprezentanta ludzi"? O najnowszej premierze STUDIO teatrgalerii Bartoszowi Pergołowi opowiada reżyserka i dyrektorka teatru, Natalia Korczakowska
Taka bardziej wyrafinowana wersja pojedynku Kasparowa z Deep Blue, czyli szachisty. Gra go uchodziła za święty graal dla sztucznej inteligencji, inżynierów sztucznej inteligencji, ponieważ Nie byli w stanie ograć najlepszych graczy i przewidywano, że może się to udać za 10 lat dopiero. Natomiast Hasabisowi, Demisowi i szefowi DeepMind i korporacji Google udało się to zrobić dużo wcześniej. W ten sposób oni zrobili manifestacyjny gest przejęcia, że tak powiem zdominowania rynku sztucznej inteligencji. Posypały się grube inwestycje w ten biznes. A jednocześnie my jako ludzie dostaliśmy ścisły message, że teraz jest czas usunięcia inteligencji i powinniśmy, że tak powiem, oddać jej pole. Że coś się nowego zaczyna, chociaż no właśnie, może coś nowego... W wielu książkach, które czytałam przy okazji pracy nad tym projektem, ten pojedynek był wskazywany jako właśnie ten moment przełomowy.
Mnie też fascynuje pod tym względem. To jest bardzo piękna rzecz, bo to jest pusta plansza, 19 rzędów i jest tylko białe i czarne pionki. kamienie właściwie i żadnych figur, żadnych armii, niczego. Ilość możliwych ruchów jest większa niż atomów we wszechświecie. W związku z tym sama ta gra jest fascynująca. Kiedyś Demis Hasabis powiedział w jakimś wywiadzie, że dopóki Szuczanie tej Gęsy nie wymyśli gry Go jako takiej, to nie mamy tak naprawdę o czym mówić. Czyli nie, że pokona człowieka w niej, tylko żeby jeszcze wymyśliła taką grę, tak? Tak. A tak, nagram 4 tysiące lat i jest po prostu doskonale piękna. Ale to też jest przepiękna historia, taka typowa, tragiczna historia człowieka, który u Liset-Dollu chodził za niepokonaną, w ogóle takie połączenie papieża Lewandowskiego po prostu, jeżeli chodzi o statut społeczny i skalę.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy zwycięstwo maszyny AI nad człowiekiem, "Buddą gry w Go", Lee Sedolem, faktycznie otworzyło nową epokę w dziejach ludzkości? A może ważniejsza od zmiany technologicznej była w tym pojedynku z 2016 roku medialna egzekucja "reprezentanta ludzi"? O najnowszej premierze STUDIO teatrgalerii Bartoszowi Pergołowi opowiada reżyserka i dyrektorka teatru, Natalia Korczakowska