Mentionsy Mentionsy
Nie-winna Sztuka
Nie-winna Sztuka

77. Mark Rothko: abstrakcja emocjonalna

16.11.2023 ·46 min 17 s

Mark Rothko to jeden z najwybitniejszych artystów abstrakcyjnych! Jego życie skupiało się na ciągłym poszukiwaniu emocji i próbie przekazania ich z płótna do ludzkiej świadomości. Bywało, że jego obrazy wywoływały łzy w odbiorcach. Wspaniała droga ku legendzie, którą do dzisiaj możemy podziwiać zakończona krwawym samobójstwem w odcieniach czerwieni. Miłego słuchania, Marika Szwal.

W sensie, że mogłabym się wzruszyć. Jestem bardzo ciekawa, weźcie mi napiszcie, czy kiedyś się popłakaliście, widząc dane dzieło sztuki. Przenosimy się do roku 1958 i to dopiero w tym momencie tak naprawdę orotko staje się głośno w świecie sztuki, w bohemce artystycznej Nowego Jorku. Teraz to nie zdziwi, ale oczywiście za sprawą skandalu, bo jakby inaczej. I nie wiem, czy kojarzycie, ale są takie ekskluzywne restauracje, które nazywają się Four Seasons. Jedna z nich właśnie w Nowym Jorku zleciła mu, by ozdobił ich ściany swoimi dziełami sztuki. Rodko bardzo się podekscytował. Myślę, że nie tylko ze względu na pieniądze, które na pewno były ogromne, ale też na skalę tego zlecenia.

Powiedział nawet, że stworzy takie dzieła, które odbiorą apetyt na dętym i bogatym sukinsynom. I Four Seasons zamówiło u niego siedem dzieł, ale Rodko z rozpędu namalował aż trzydzieści. Faktycznie chyba nie umiał w biznesy. I kiedy pewnego wieczoru jadł kolację wraz ze swoją pierwszą żoną właśnie w tej restauracji, no to stwierdził, że ludzie, którzy tam przebywają, załatwiają biznesy, absolutnie nie skupiają swojej uwagi na sztuce. Tylko ją ignorują, zapychając te swoje usta ekskluzywnymi małymi baby potrawami. A jak wiemy, ego artysty jest bardzo wrażliwy i Rodko stwierdził, że to luksusowe, co prawda miejsce, ale pełne ignorantów absolutnie nie jest odpowiednim miejscem dla jego sztuki.

I to, co ciekawe, to w ogóle to, co Wam przed chwilą opisałam, to był czas, kiedy Rodko planował wystawę dzieł, które zabrał z tego Four Seasons, o którym Wam opowiadałam, bo te dzieła miały być wystawione w Tate Modern. I on zostawił szczegółowy plan co do Joty, jak one mają być powieszone i zorganizowane w tej przestrzeni galeryjnej, no bo jak wiemy, miał niezłego świra na tym punkcie i a propos detali. I te dzieła, wyobraźcie sobie, bo to jest hardkorowa historia, One dotarły do galerii równo 25 lutego 1970 roku. I wyobraźcie sobie, że to niestety był dzień, w którym Mark Rodko popełnił samobójstwo. Czy to nie jest przerażające i jakby niesamowite?

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.