#266 Różne oblicza RYZYKA: spekulacje, inwestycje, polityka, gospodarka
Ryzyko – naturalny element życia każdego inwestora, spekulanta, ale i przedsiębiorcy – to oczywiste. Ale tak naprawdę nawet jeśli nie jesteśmy w jednej z tych grup, to też podlegamy bardzo wielu rożnym ryzykom – nie trzeba daleko szukać, kredyt hipoteczny to jedna wielka zabawa w przerzucanie ryzyka pomiędzy bankami a ich klientami. Pytanie jest jedno – czy to wiemy i czy możemy to oszacować pod swoje możliwości.Dzisiaj o ryzyku na wielu poziomach m.in.- ryzykach inwestycyjnych, których jesteśmy mniej lub bardziej świadomi,- ryzykach, które ktoś podejmuje, a my obrywamy,- i ryzykach, które widzimy nieco inaczej jako Polacy na tle innych krajów.A wszystko wzięło się od ciekawej książki i… mojej pierwszej wizyty w Kanale zero. Zaczynamy! Tu kupisz książkę ► https://finansoweksiazki.pl/almanach-charliego-mungera-lp/A tu drugą z kodem "doradcatv" ► https://mtbiznes.pl/rozwoj-osobisty/na-krawedzi Odcinek nawiązuje do rozmowy: https://youtu.be/H9FUi6K4DuQ?si=ROkgKd5xBGy5GhJyRejestracja do Gdańska: https://www.gpw.pl/inwestowanie-na-GPW
Cała ta narracja, cała dyskusja o tym, jak Wielka Brytania ewentualnie sobie poradzi poza Unią, jak wkurzeni są Brytyjczycy, którzy finalnie chcą Unię opuścić. Może to była decyzja, której nie przemyśleli i tak dalej. I to się tak kumulowało i kumulowało i ówczesny premier David Cameron podjął ryzyko polityczne, bo inaczej tego nazwać nie można. On chciał zakończyć problem potencjalnego Brexitu i zagrał w a bank. On powiedział, sprawdzam, przeprowadźmy referendum. Wiedział, że rasa dobrze takie referendum zakończyłoby dyskusję, która będzie wracać całymi latami i będzie mu psuć politykę. No bo grono sceptyków Unii było już wtedy spore i to jest ta polityka łatwiejsza. Zawsze łatwiej jest być w opozycji. Nie ma siły i dosłownie wszędzie.
Myślicie, że łatwiej jest robić edukację finansową, prowadzić bloga, nagrywać co tydzień, występować, pchać do przodu świat? Czy pisać na Twitterze z anonimowego konta, że giełda zła, blogerzy źli, rynki złe, a ZUS zbankrutuje? No wiadomo, co jest łatwiejsze. W każdej dziedzinie życia łatwiej jest być tym gościem, który po prostu krzyczy i krytykuje i mówi, że to się nie uda i że to jest dobanie, ale jak pytamy, co zrobi w związku z tym, to mówi, że nic i to nie jest jego rola, bo to inni powinni robić. No właśnie. I Cameron powiedział, że tak zrobi i tak zrobił. Zarządził referendum i finalnie przegrali Brytyjczycy chcący pozostać w Unii. Gdyby tego ryzyka nie podjął, gdyby może doszacował, że to jest ryzyko za duże, którego nie warto podejmować, być może przez lata trwałaby dyskusja. A co by było gdyby?
Ale nie zacząłby się ten proces. Zobaczcie, jakie to jest potężne domino dla świata. To jest dosłownie dla świata, bo to, że Wielka Brytania opuściła Unię Europejską, to jedno. Ale to, że ona pokazała innym krajom Unii Europejskiej, że Unię można opuścić, to już zmienia zasady gry całej wspólnoty europejskiej. To jest game changer na zasadzie dosłownie stulecia. Nie muszę już chyba o tym mówić, że dotknęło dziesiątki milionów ludzi, bo ktoś nie oszacował odpowiedniego ryzyka. I przykład drugi. Znowu z polityki i przepraszam za te liczby, ale to ważne. Dzisiaj urosła już wręcz legenda o tym, jak PiS doszedł do władzy w 2015 roku i władzę miał wtedy ogromną. No bo to była potężna większość w Sejmie, Senacie i jeszcze prezydent Andrzej Duda w Pałacu. Mało kto jednak pamięta... że ten wynik to nie była zasługa jakiejś genialnej kampanii PiSu i cała ta filozofia, że Polska już miała tak dosyć, że tłumnie ruszyliśmy do wyborów i tak dalej.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
DoradcaTV
Skorzystajcie też z kodu rabatowego DoradcaTV.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
DoradcaTV
„Skorzystajcie też z kodu rabatowego DoradcaTV."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dzisiaj o ryzyku na wielu poziomach m.in.
- ryzykach inwestycyjnych, których jesteśmy mniej lub bardziej świadomi,
- ryzykach, które ktoś podejmuje, a my obrywamy,
- i ryzykach, które widzimy nieco inaczej jako Polacy na tle innych krajów.
A wszystko wzięło się od ciekawej książki i… mojej pierwszej wizyty w Kanale zero. Zaczynamy!
Tu kupisz książkę ► https://finansoweksiazki.pl/almanach-charliego-mungera-lp/
A tu drugą z kodem "doradcatv" ► https://mtbiznes.pl/rozwoj-osobisty/na-krawedzi
Odcinek nawiązuje do rozmowy: https://youtu.be/H9FUi6K4DuQ?si=ROkgKd5xBGy5GhJy
Rejestracja do Gdańska: https://www.gpw.pl/inwestowanie-na-GPW