Teorie spiskowe wokół Forum Ekonomicznego w Davos
Davos: dla jednych - Forum Ekonomiczne, dla innych - centrum sterowania światem, gdzie globalne elity ustalają losy ludzkości. Ile w tym faktów, a ile dezinformacji, które skutecznie karmią teorie spiskowe. Jakie konkretnie narracje spiskowe wokół Forum w Davos można było zaobserwować w mediach społecznościowych? Co jest siłą tych fejków, które rokrocznie wracają także po zakończeniu spotkania w Davos? Co może zrobić każdy z nas, by nie dać wpaść w pułapki teorii spiskowych? Gościni: Aleksandra Michałowska-Kubś z Zespołu Analizy Trendów Narracyjnych i Fact-checkingu w NASK.
Trójka. Program Trzeci Polskiego Radia. News Albo Fake News Davos. Dla jednych forum ekonomiczne, dla innych centrum sterowania światem, gdzie globalne elity ustalają losy ludzkości. Ile w tym faktów, ile dezinformacji, która skutecznie karmi teorie spiskowe? Naszym gościem jest Aleksandra Michałowska-Kubś z Zespołu Analizy Trendów Narracyjnych i Fact Checkingów NASK. Dzień dobry, witam w trójce. Dzień dobry. Jakie konkretnie narracje spiskowe wokół forum w Davos można było zaobserwować w mediach społecznościowych? Jakie były, czy są te najczęściej powielane treści? Odnotowaliśmy sporo różnych twierdzeń, w tym takich, w których powielano takie duże, już znane teorie spiskowe, włącznie z klasyczną, według której uczestnicy coś knują, mają globalne, tajne plany.
I przykładem tych planów była narracja dotycząca polityk klimatycznych. Twierdzono, że ukryte kamery uchwyciły to, że uczestnicy Światowego Forum przyznają się, że samoloty rozpylają trucizny na ludzi Teorie spiskowe wokół Forum Ekonomiczne, Davos. Systemy czy reguły wprowadzać. W okresie Forum, może nie konkretnie w dniach, kiedy szczyt w Davos odbywał, ale w okresie około też odnotowaliśmy takie interesujące twierdzenie o rzekomych planach wprowadzenia osobistego limitu emisji dwutlenku węgla, który miałby być powiązany z cyfrowym dowodem osobistym, a to z kolei miałoby być wprowadzone pod pretekstem walki ponownie z tym rzekomo wyimaginowanym kryzysem klimatycznym.
Ale z kolei ta wzmianka powiela taką klasyczną, związaną z forum narrację spiskową, nie będziesz miał niczego i będziesz szczęśliwy. I tutaj sugerowano, że liderzy mają zamiar zlikwidować własność prywatną. No i możemy się spodziewać kolejnych narracji, bo pojawiają się już takie jak na przykład wspomniany Elon Musk, narracji związanych z poszczególnymi wypowiedziami jakichś polityków, liderów podczas szczytu w Davos. I na przykład odnotowaliśmy już taki wpis, w którym twierdzono, że premier Kanady ogłosił, iż nowy porządek został już przez globalistów wdrożony i że nie oddadzą go bez rozlewu krwi. I właściwie tutaj jakby podawano taką zmanipulowaną, przeinaczoną interpretację wypowiedzi premiera.
Ale też np. odwoływano się do wypowiedzi Donalda Trumpa i mówiono, że storpedował projekt Wielkiego Resetu i rzekomego planu zmuszenia ludzi do porzucenia własności prywatnej. I to podawano w kontekście jego wypowiedzi, która dotyczyła jakichś polityk wprowadzanych w Stanach Zjednoczonych, w tym ograniczania dużych inwestorów w kupowaniu domów jednorodzinnych. Ale przedstawiono to właśnie jako pokazanie, że Donald Trump przeciwdziała tym zapędom globalistów. I to tylko kilka przykładów. Myślę, że możemy się spodziewać kolejnych, bo warto dodać, że takie narracje spiskowe się pojawiają nie tylko w okresie samego szczytu w Davos, ale też od czasu do czasu w ciągu roku powracają do infosfery.
Co Pani zdaniem jest w tych fejkach czy teoriach spiskowych, które rokrocznie wracają, gdy forum trwa, a pozostają w sieci, tak jak teraz po zakończeniu spotkania w Davos? Co jest tą mocą, tą siłą? Myślę, że teorie spiskowe są atrakcyjne, bo dostarczają takich stosunkowo prostych odpowiedzi. Często rzeczywistość jest złożona, chaotyczna, a jakieś zjawiska czy procesy globalne budzą taką bezradność. Teorie mogą dawać takie poczucie zrozumienia skomplikowanego świata, oferują jasny podział na dobro-zło, winnych i niewinnych i w ten sposób mogą odpowiadać na jakieś ludzkie potrzeby psychologiczne, których nie zaspokajają zwykłe fakty. Czyli, że coś ktoś ukrywa. To jest jakiś spisek elit, bo to ciągle powraca.
Nazywanych zresztą w forum w Davos zlotem czarownic. Tak, tak, to też, że ktoś coś ukrywa, ale my mamy, czyli my, oczywiście mam na myśli osoby, wyznawców teorii spiskowej, my mamy dostęp do tej prawdziwej władzy, czyli to jest jakby kolejny czynnik, bo daje takie poczucie wyjątkowości, bycia w gronie wybranych i posiadania tej tajemnej, prawdziwej wiedzy. No i oczywiście do tego dochodzą mechanizmy działania infosfery, platform, algorytmy, bańki informacyjne i tak dalej. Skąd się bierze siła, atrakcyjność dla części internautów takich przekazów, skoro wiele z tych twierdzeń, no raz, że są jawnie absurdalne, dwa, że to już wielokrotnie zostało odkłamywane.
Tu jakoś pokutuje siła kłamstwa powtarzanego tysiąc razy? Myślę, że tak, że właśnie raz, że jeżeli ktoś już w jakiś sposób zacznie wątpić, skupi się na jakimś materiale, w którym ta teoria spiskowa się pojawia, no to raz, że zaczynają działać mechanizmy algorytmów, bo algorytmy oczywiście starają się pokazać nam coś, co nas interesuje, czyli zwykle jeżeli skupimy na czymś przez chwilę uwagę, to potem będziemy dostawać takich treści coraz więcej. No i w ten sposób możemy, jeżeli już złapiemy ten haczyk i zaczniemy się zastanawiać, że może to prawda, może jednak, a może coś w tym jest, to możemy ulec takiej iluzji, że faktycznie tych treści jest przecież dużo, tych głosów, które powielają jakieś twierdzenie jest dużo, to może faktycznie coś w tym jest i później to jakby jest takim samonapędzającym się mechanizmem.
Zamykamy się w bańce, ale też słyszymy właściwie finalnie Tylko głosy, które powtarzają czy potwierdzają jakieś określone twierdzenia, bo oczywiście to nie dotyczy tylko teorii spiskowych. I tak nasze poglądy mogą za sprawą choćby algorytmów radykalizować się. Na tym to polega. No z pewnością tak, bo też algorytmy lubią treści, które są emocjonalne, budzą jakby zainteresowanie, uwagę, a to najczęściej idzie w parze i to jest jakby kolejny czynnik, który powoduje, że ta radykalizacja może się nasilać, bo właśnie takie emocjonalne treści są wzmacniane, czyli jakby nie tylko kwestia teorii spiskowych i powtarzania tych treści, które użytkownik chce zobaczyć,
Ale też tego promowania treści emocjonalnych, antagonizujących i tak dalej. A gdybyśmy się mieli zmierzyć z tego typu fejkami czy teoriami, krąży w sieci twierdzenie, że uczestnicy Forum w Davos, tak jak pani mówi, planowali narzucić ludziom obowiązek jedzenia owadów. Innym z przykładów jest ta teoria o osobistych limitach CO2 czy cyfrowym dowodzie osobistym, blokowaniu zakupu żywności czy paliwa. Ale co tak naprawdę stoi za tymi pseudo faktami? Albo inaczej, jak je obalić w paru zdaniach? Wystarczy powiedzieć, że takie przepisy nie istnieją? Myślę, że to jest dobry punkt wyjścia, żeby zacząć od tego, że takie przepisy nie istnieją, ale też sięgnąć chociażby do tego, czym jest forum, że nie jest to jakby żaden wielki globalny rząd, tylko organizacja non-profit, a spotkanie w Davos służy z kolei wymianie pomysłów, idei.
Nie jest to miejsce, gdzie jakieś prawo się kształtuje, a później narzuca. Oczywiście, że nie można jakby zapomnieć, że jest ten soft power, że są wymiany zdań i tak dalej. Natomiast z drugiej strony jest też wiele konfliktów, nieporozumień, dyskusji. No nie jest to instytucja, która jest prawodawcza. Więc myślę, że to jest taka dobra odpowiedź. Organizowane od 1971 roku Światowe Forum Ekonomiczne w Davos jest, jak wiemy, organizacją non-profit. Nie ma żadnej mocy narzucania czegokolwiek poszczególnym krajom. No i tu pojawia się określenie miękka siła, ten soft power. Jak pani rozumie, jak wyjaśni pani ten termin w kontekście forum, a przede wszystkim, jak jest on wypaczany w teoriach spiskowych, bo myślę, że to może być kluczem do zrozumienia realnej roli Davos.
Myślę, że tutaj w kontekście Forum tą miękką siłę można rozumieć jako to, że jest to miejsce dyskusji, rozmów, gdzie spotykają się liderzy tego świata, zarówno przywódcy państw, jak i globalnych korporacji. Zatem oni poprzez swoje wypowiedzi, przemówienia pokazują pewien kierunek, w którym być może widzieliby jakieś zmiany, które powinny zajść na świecie. Natomiast jaką mają rangę czy kim są I głos jest ważny, czy ma dużą siłę przebicia? Tak bym rozumiała to soft power. Też uczestnictwo w forum, to co widzimy później w mediach, określone przekazy konkretnych przywódców, jest to pokazywane jako pewne głosy.
Głosy pochodzące albo z danych krajów, albo właśnie od jakiejś korporacji. I to na pewno może jakoś wpływać na odbiorców, na jakichś liderów. No jest to wypaczone w teoriach spiskowych, bo przedstawia się to jako raz globalny rząd, co oczywiście nie ma miejsca, ale też jak to zwykle w spiskach bywa jako złe intencje. Tymczasem deklarowana misja fundacji to poprawia stanu świata, dążenie do tego, żeby coś zmieniło się na lepsze, więc te dwie takie kluczowe kwestie są wypaczone. Czy w ogóle jest jakikolwiek powód, by mówić, że Światowe Forum Ekonomiczne ma realną władzę nad rządami państw i może jednostronnie narzucać prawa obywatelom?
Bo tu jest silne przekonanie w związek teorii spiskowych właśnie z Forum Ekonomicznym. Myślę, że nie jest to zupełnie uprawnione, bo nawet możemy powiedzieć, że jakby które w takim układzie prawa zostały narzucone. Myślę, że tutaj już odpowiedź nie byłaby taka prosta, więc jakby nie ma takiej mocy i takiego działania to forum. Część spotkań w Davos nie jest transmitowana, publicznie udostępniana, no i tu natychmiast rodziły się narracje o ukrytej agendzie. Odwołuje się też do koncepcji tego zamykania drzwi. Jak to odczarować, czy raczej otworzyć drzwi, czy oczy niedowiarkom? Myślę, że można zacząć od tego, że takie spotkania za zamkniętymi drzwiami to jest standardowa praktyka, która jest stosowana na różnych spotkaniach międzynarodowych, konferencjach.
Jakby nie jest to nic niezwykłego i to, że coś jest za zamkniętymi drzwiami, to nie znaczy, że od razu coś musi być ukrywane, bo wiele spotkań nie tylko przy okazji konferencji przecież odbywa się właśnie za zamkniętymi drzwiami. No warto też może zwrócić uwagę na sam mechanizm tego jakby myślenia, że od razu to co zakryte wydaje nam się, że tam coś jest, że może to jest podejrzane, może coś właśnie ukrywają. I mieć świadomość, że ten mechanizm się uruchamia, ale właściwie nie mamy ku temu podstaw, bo przecież nie wiem, można powiedzieć, że równie dobrze ktoś mógłby zorganizować sobie takie tajne spotkanie dzień później czy trzy dni później. O którym nikt by nie wiedział nawet. Tak, tak. Więc dlaczego akurat mieliby to robić podczas spotkania w Davos?
Podejrzewam, że nawet są takie spotkania, o których publicznie się nie mówi. Dla dobra tego spotkania, dla wyników rozmów i tak dalej. Skupiając się na konkretnych przekazach, narracje o planach np. pozbawienia społeczeństw własności prywatnej czy zmuszania do jedzenia owadów, no brzmią groteskowo. Skąd w sieci wziął się ten konkretny motyw? Być może zna Pani inne przykłady absurdalnych koncepcji, które upadły, być może już nie są teoriami spiskowymi. Jeżeli chodzi o forum, to warto powiedzieć, że te narracje spiskowe towarzyszą mu od dawna i nawet w pewnym momencie był to dość duży problem i starano się jakoś temu przeciwdziałać. A skąd to się wzięło, tak właściwie do końca nie wiadomo, natomiast Warto powiedzieć o takim dużym, problematycznym obrocie spraw, w którym był wielki reset.
Dlaczego o tym mówię? Bo częściowo to, o czym Pan wspomniał, wpisuje się właśnie w ten wielki reset i w to, że elity przygotowują jakiś plan, aby społeczeństwo kontrolować, wykorzystać, odebrać prawa. I tutaj na przykład to odebranie własności prywatnej, no to właśnie łączy jedno z drugim, czyli odbierają prawa, ale też mogą nas kontrolować. Odnotowujemy też w infosferze taki na przykład wątek, że 15-minutowe miasta miałyby też służyć kontroli. Zmierzam do tego, że te różne takie szczątkowe czy pojedyncze jakieś narracje o jedzeniu robaków, o 15-minutowych miastach, o limitach dwutlenku węgla na osobę,
One wszystkie w jakiś sposób się mieszają i tworzą, spotkałam się z takim fajnym sformułowaniem, taki spiskowy smoothie, taki koktajl, o tym wspominała dziennikarka Naomi Klein. I wpisują się właśnie w tą dużą teorię wielkiego resetu, czy sięgając jeszcze wiele lat wstecz, to można powiedzieć, że wielki reset jest elementem nowego porządku świata, który ta teoria spiskowa jest już jakby z nami wiele, wiele lat. No ten Wielki Reset teraz miał miliony interakcji, też zastanawiam się jak wygląda. No trochę o genezie pani powiedziała, ale ta narracja jest obecna, ale jaka jest jej faktyczna zawartość? Gdybyśmy tak chcieli z tego Wielkiego Resetu coś wycisnąć, to jest tam coś treściwego? W rzeczywistości oczywiście ta narracja jest narracją spiskową, bo Wielki Reset to nic innego jak tytuł książki Klausa Schwaba, którą opublikował w okresie pandemii COVID-19 i tam opisywał swoją wizję odbudowania gospodarki i społeczeństwa po kryzysie.
Później to z jakiegoś powodu ja nawet zastanawiałam się, dlaczego akurat ten Wielki Reset tak przeinaczono i wykorzystano i pomyślałam, że może ze względu na tytuł. Wielki Reset kojarzy się nam z czymś nowym, że teraz jakby będzie już coś od nowa, czyli jest zmiana, żeby tak jak w tym nowym porządku świata wszystko zacząć od początku. Może to jakoś przyczyniło się do tego, że... Ten termin się przyjął, tak? Tak, ten termin się przyjął w kręgach spiskowych. No sieć pełna jest przekazów o zabijaniu zwierząt domowych pod pretekstem walki z emisjami czy jedzenie owadów. Wydaje mi się, że tu może być wyciąganie jakiegoś fragmentu unijnych przepisów, ale znowu, dlaczego pojawiają się tak skrajne teorie, a przede wszystkim czemu mają służyć?
Myślę, że pojawiają się tak skrajne teorie dlatego, że one od razu budzą określone emocje odbiorców, a przez to przyciągają uwagę i automatycznie to, co zyskuje więcej uwagi, też włączają się algorytmy i tak dalej. I budzą też nasze silne emocje, przez co my chcemy jakby reagować. Pojawia się bunt, gniew, złość, że nie zgodzimy się na to. Zwierzęta, ukochane zwierzęta domowe, co oni w ogóle nam proponują? I ten gniew czasami powoduje, czy strach, że niekiedy przestajemy tak racjonalnie patrzeć na tą sytuację. Myślimy, że może faktycznie już dochodzi do jakichś absurdalnych pomysłów. I krótko mówiąc, że chodzi o włączenie określonych emocji u odbiorców, które później mogą napędzać jakieś dalsze działania.
A właśnie o to chciałem zapytać, o te dalsze działania, bo jakie są mechanizmy utrwalania, czy nie wiem, przyklepywania, uwiarygadniania spiskowych narracji, bo to może nam też coś więcej powiedzieć o przyczynach powielania dezinformacji, dlaczego temu ulegamy. To właśnie już w sumie wielokrotnie wspominane algorytmy. Myślę, że to jest ważne, że one jakby pokazują nam tych spiskowych treści więcej i więcej i przez to zamykamy się w bańkach, w komorach echa, później dalej, dalej w tak zwanych króliczych norach, gdzie już jakby coraz bardziej drążymy. Powtarzanie tych teorii, ale też niestety powtarzanie niekiedy przez influencerów, polityków. A to prawda, że ogromna część teorii spiskowych trafia właśnie do szerokiego grona odbiorców dzięki influencerom i politykom wykorzystującym swoje największe zasięgi, a nie zwykłym użytkownikom, internautom?
Myślę, że tak, że jeżeli takie osoby mające wpływ, czyli właśnie politycy czy influencerzy, jakąś narrację czy spiskową, czy dezinformacyjną powielają, to później nie tylko docierają do szerokiego grona odbiorców, ale też Te teorie stają się pretekstem do tego, że inni mówią zobacz, na przykład ten polityk mówi, że jest tak, że ta narracja jakby jest prawdziwa. Służy w ten sposób jako autorytet, nawet jeżeli no wiadomo, że politycy nie zawsze znają się na wszystkich, nie mają określonego wykształcenia w danej dziedzinie, ale jednak są traktowani jako autorytety. Tak samo influencerzy. A wiemy, kto najczęściej udostępnia tego typu treści, jak te, o których mówimy z Forum Davos?
I z jakim zasięgiem? Jeśli chodzi o to, kto najczęściej udostępnia, no to są takie konta, profile, które regularnie udostępniają jakieś treści spiskowe czy dezinformacyjne. No i oczywiście one też w momencie Davos się uruchamiają. Natomiast zasięgi są różne, ale muszę przyznać, że część tych treści generuje dość duże zasięgi. Ciężko mi teraz przywołać konkretne liczby, nie mam ich akurat przed oczyma, ale nie są to jakieś pojedyncze udostępnienia czy interakcje, tylko raczej setki interakcji, dziesiątki czy setki udostępnień w zależności od narracji. Ile prawdy jest w tym, że liczba takich teorii nie rośnie? Jak to interpretować w świetle tej intensywnej aktywności fejków wokół Davos w mediach społecznościowych?
Myślę, że jest tak, że jest pewna grupa takich dużych, znanych teorii spiskowych i ona faktycznie raczej się nie zmienia. Taki kanon, bym powiedział, teorii spiskowych. Już kilka z nich pani wymieniła. Ale pojawiają się liczne małe narracje, które wpisują się w te duże teorie, mają je potwierdzać, jakoś też mieszają się ze sobą, przez co możemy mieć wrażenie, że może to jest coś nowego, ale w rzeczywistości jak sięgniemy do sedna jakiegoś twierdzenia, okazuje się, że tak naprawdę to jest to samo, co w tych dużych teoriach. Można podać taki przykład, że Technologia 5G, jej szkodliwość na ludzi czy przedstawianie jej jako formy zniewolenia ludzi, możemy powiedzieć, że to mogłoby być potraktowane jako nowa teoria spiskowa, no bo nie było wcześniej technologii 5G, jest to nowa technologia.
Ale tak w rzeczywistości sedno jest inne i odwołuje się raz do znanych nam z wielu przypadków lęków przed nowymi rozwiązaniami czy technologiami. A jeśli chodzi o ten rdzeń spiskowy, no to chodzi o to, że zarzucają, że ktoś chce nas zniewolić czy nam zaszkodzić, więc jakby wpisuje się w tą dużą teorię z kanonu. I myślę, że tak patrząc, to faktycznie liczba tych dużych teorii nie ulega większej zmianie. A zatem, skoro liczba teorii spiskowych nie wzrosła, to dlaczego wydają się one dziś, nie wiem, czy pani też ma takie wrażenie, głośniejsze albo bardziej widoczne niż kiedyś? Zmieniło się nasze środowisko informacyjne i to ma bardzo duże znaczenie, bo w internecie każdy użytkownik może być nadawcą, każdy może tak de facto stworzyć jakiś wiralowy post, dotrzeć do milionów odbiorców i też to, co kiedyś właściwie funkcjonowało w jakichś mniejszych grupach, może w jakichś subkulturach.
Mimo, że HAARP jest za wielką wodą, to i dotarł także do nas. Tak, tak. I jest dość jakby popularną teorią. To znaczy odnotowujemy właściwie tak regularnie jakieś tam wzmianki odnoszące się do zagranicznych postów. I widać nawet, że stamtąd jakoś przenikające, ale... Teorie spiskowe wokół Forum Ekonomiczne w Davos.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.