Cała prawda o samochodach elektrycznych
Jaka jest prawda na temat aut elektrycznych? Czy opłacają się w zakupie i eksploatacji? Czy są ekologiczne i bezpieczne? O tym w rozmowie z Maciejem Brzezińskim, dziennikarzem motoryzacyjnym z redakcji "Auto Świat", i Aleksandrem Rajchem z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności.
Kłaniamy się Państwu. Ewa Redel, Kuba Witkowski, Piotr Łodej. Dzień dobry. News Albo Fake News. Myślę, że czas rozprawić się z informacjami, być może i fake newsami na temat aut elektrycznych, czy są tańsze w kupnie, eksploatacji, czy rzeczywiście są eko, jaki jest ich ślad węglowy i na jak długo starczą baterie, jeśli padną. A w naszym studiu Maciej Brzeziński, redaktor magazynu Auto Świat. Witam, dzień dobry. I Aleksander Rajch, członek Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności. Dzień dobry. Czym panowie przyjechali do studia? Panie Macieju? Pojazdem elektrycznym, ale nie jest to samochód. Rowerem. Rowerem. Myślałem, że hulajnogą. Dobrze. Panie Aleksandrze? Pojazdem osobowym elektrycznym Teslą. Myślę, że podzielimy naszą rozmowę na cztery części.
Ja nie mówię, że wszędzie tak jest, ale takie przypadki się zdarzają i są to różnice dosyć Szokujące. Natomiast to, co musimy brać pod uwagę, to na przykład kolejna zmienna. Na jak długo zamierzamy kupić ten samochód? Bo jeśli na 2-3 lata, to spadek wartości auta elektrycznego będzie bardzo wysoki w porównaniu do spadku wartości samochodu spalinowego. Jeśli kupujemy auto na przysłowiowe 10 lat, ta różnica będzie mniej istotna. A z czego wynika ta duża różnica? Trzeba zaznaczyć, że jesteśmy w innym etapie rozwoju motoryzacji. Myślę, że dzisiaj tak, ale już nawet za dwa lata to się kompletnie odwróci i to właściwie wszystkie NGOs, think tanki przewidują, że wyrównanie kosztów nastąpi przed 2027 rokiem, a po tym roku już właściwie wszystkie elektryki będą tańsze niż spalinowy w każdym aspekcie, ale to też dlatego, że po prostu odmieni się ta proporcja.
Samochód, który wyprodukowany jest i sprzedawany jest dzisiaj, może się nieznacznie różnić kształtem, nazwą, może być na pozór bardzo podobny do auta sprzed dwóch, trzech lat, ale tak naprawdę jest to inny samochód. Samochód sprzed trzech lat po prostu bywa często przestarzały technologicznie w porównaniu do samochodu dzisiejszego. Dlatego te samochody ciężko jest sprzedać. Pod koniec ubiegłego roku, czyli w grudniu 2023 roku Okres potrzebny na sprzedaż samochodu elektrycznego to było 66 dni, dwa razy więcej niż rok wcześniej. Było to jednocześnie więcej niż w przypadku aut z silnikiem wysokoprężnym, benzynowym czy też tym bardziej hybrydą. Być może ten postęp się w jakiś sposób zatrzyma i te samochody elektryczne nie będą już tak tracić na wartości.
No właśnie, kompletnie nie ma taka sytuacji. Natomiast jest inna historia związana z tym naprawdę z pozyskaniem energii. To są dwa odrębne tematy. Ja bym też dążył do energetyki jądrowej. Tu się przychylam do tej dyskusji i odnawialnych źródeł inwestycji w sieci elektroenergetyczną. Ale to jest temat drugi. Tematem pierwszym jest to, tak jak mówię, jedna czwarta emisji bierze się z transportu. Jesteśmy w stanie elektromobilnością ją zredukować. Powinniśmy rozmawiać o obu obszarach, natomiast rozmawiając o elektromobilności mówimy o tej 1,4 emisji. I to już jest dużo. Aczkolwiek, tak jak powtarzam, eliminujemy 1,4, którą emitują pojazdy spalinowe. Natomiast, żeby wyprodukować te paliwa, które są, bo to nie jest tylko tak, że benzyna emituje, tylko produkcja benzyny w rafinerach emituje. Tego już nie mamy przy bateryjnym elektrycznym pojeździe.
Mamy pojazdy elektryczne po pożarach, w których funkcjonuje cała elektryka na przykład i otwiera się bagażnik, maska, wszystko. A jednak pełny bak wysokopalnej benzyny węglowodorowej, no to już mamy inny temat i naprawdę poważny pożar. Straż Pożarna podkreśla, że auta elektryczne palą się w sposób niekontrolowany. Jest skuteczna metoda gaszenia pożarów takich? To jest mit po pierwsze i myślę, że Straż Pożarna nie podpisze się pod tymi słowami. To w jakimś stopniu zależy od tego, z jakim samochodem mamy do czynienia, bo współczesne auta są nieco lepiej przygotowane na tę okoliczność. Na przykład są wyposażone w otwory, przez które można wlać wodę do baterii po to, żeby ją schłodzić. Starsze mogą tego nie mieć. To właśnie, czyli tu w tej kwestii tak, że nie możemy do jednego worka wrzucać dwudziestoletnich elektryków. To, że pasjonaci samochodów elektrycznych reagują jak byk na czerwoną płachtę słysząc o pożarach samochodów elektrycznych bierze się stąd, że kilka lat temu, dwa, trzy, cztery lata temu był to istotnie jakiś problem, o którym prasa pisała i to bulwersowało właśnie pasjonatów aut elektrycznych.
W momencie, kiedy będziemy mieli zupełnie inne systemy akcesowe dla paliw kopalnych i też pojazdy spalinowe będą droższe, a to będzie niebawem, bo to jest kilka lat, a dwa też myślę, że zupełnie aktuarialne systemy firm ubezpieczeniowych do tego będą inaczej podchodziły. My oczywiście reprezentujemy ponad 300 firm z rynku, również firmy leasingowe, również współpracujemy z firmami ubezpieczeniowymi, więc obserwujemy to również niejako od wewnątrz. Rzeczywiście ta sytuacja w tej chwili jest mniej zbadana, ale rozwija się na pozytyw raczej. Natomiast nazywając rzecz po imieniu, ubezpieczenie samochodu elektrycznego jest po prostu droższe. Znaczy ja obecnie tego nie odczuwam, mam własny samochód elektryczny i w tym segmencie... Nie wzrosło OC? Nie. Nie sposób, na podstawie pojedynczego przypadku nie sposób tego określić, ponieważ każdy przypadek jest wyceniany, można powiedzieć, indywidualnie.
Natomiast nie jestem pewien, czy da się to zrobić przemocą. Ale przecież za 11 lat uda się. Maciej Brzeziński, redaktor magazynu Autoświat i Aleksander Rajch, członek zarządu Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności byli naszymi gośćmi. Bardzo dziękuję za rozmowę. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. News Albo Fake News. I my także bardzo Państwu dziękujemy za spotkanie. Ewa Redel, Kuba Witkowski, Piotr Łodej. Do usłyszenia.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o kosztach zakupu i eksploatacji aut elektrycznych, w tym zróżnicowane koszty eksploatacji i wartość rezydualna.
Diskussja o dostępności i szybkości ładowania, a także o zasięgu aut elektrycznych.
Przegląd problemów związanych z budownictwem i infrastrukturą dla ładowania aut elektrycznych.
Analiza kosztów serwisowych i utraty wartości aut elektrycznych w różnych okresach.
Diskussja o ekologiczności aut elektrycznych, ślad węglowy i procesy produkcji baterii.
Analiza procesów produkcji energii i ich wpływ na ekologiczność aut elektrycznych.
Rozmowa o recyklingu baterii i fałszywych informacjach na ten temat.
Diskussja o bezpieczeństwie aut elektrycznych, w tym pożary, crash testy i zasięg.
Analiza wyników crash testów aut elektrycznych i ich bezpieczeństwo.
Rozmówcy omówili statystyki wypadków z elektrykami, wskazując na mniejsze częstotliwość wypadków z pieszymi i rowerzystami, ale podkreślili, że to może wynikać z nieco cichszego działania samochodów elektrycznych.
Rozmówcy omówili koszty ubezpieczenia i naprawy elektryków, podkreślając, że koszty mogą być wyższe w przypadku uszkodzenia baterii, ale w praktyce są one mniej znaczące niż w przypadku samochodów spalinowych.
Rozmówcy omówili przyszłe zakazy rejestracji aut spalinowych, podkreślając, że decyzje te mogą być motywowane zarówno politycznie, jak i technologicznie, ale nie są pewne, czy wszystkie kraje w Europie będą przekształcać się na pełną mobilność elektryczną.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.