Mentionsy Mentionsy
NeuroFreaky
NeuroFreaky

Jak leczyć SKOLIOZY u dzieci i młodzieży❓

01.10.2026 ·49 min 37 s · 19 rozdziałów

W tym odcinku podcastu NeuroFreaky Patryk Sobotka rozmawia z Magdaleną Brzezińską – fizjoterapeutką i osteopatką od lat specjalizującą się w skoliozach.To odcinek dla fizjoterapeutów, terapeutów pracy z ciałem, trenerów i rodziców, którzy chcą wiedzieć, na co zwracać uwagę i kiedy reagować.🔵 Jeśli chcesz kompleksowo pomagać Swoim pacjentom, koniecznie zajrzyj na stronę z naszymi kursami ► https://www.neuroprojekt.pl/nasze-szkolenia/Poruszone tematy:👉 dlaczego nie ma jednego ćwiczenia i gotowego schematu na skoliozę👉 od którego momentu życia warto obserwować kręgosłup dziecka👉 dlaczego skoliozy powstają i gwałtownie progresują w okresie dojrzewania👉 kąt Cobba i stopnie: kiedy fizjoterapia, kiedy gorset, a kiedy operacja👉 Wpływ pandemii na sprawność dzieci👉 Odstające łopatki, wypłaszczenie odcinka piersiowego i mit „pajączka"👉 które sporty pomagają, a które szkodzą👉 czerwone flagi – kiedy wysłać dziecko na RTG i do ortopedy👉 rola edukacji rodziców i wczesnej diagnostyki00:00 Dlaczego skolioza to temat „niezaopiekowany"02:00 Czy skoliozę da się wyliczyć? Indywidualne podejście04:00 Czynniki ryzyka: geny, hormony, osteoporoza u dzieci08:00 Okres dojrzewania – najniebezpieczniejszy moment11:00 Ruch, sport i wpływ pandemii na sprawność dzieci14:00 Kąt Cobba i stopnie: fizjoterapia, gorset, operacja17:00 Rozwój krzywizn od niemowlęctwa i pierwsze sygnały27:00 Balans czołowy, wzrok, słuch, zgryz a postawa30:00 Ustawienie w szkole, okna i strona pisania35:00 Wrzesień w gabinecie: spanikowani rodzice i czerwone flagi41:00 Skolioza u dorosłych: menopauza, osteoporoza, dyski44:00 Które sporty pomagają, a które szkodzą50:00 Kontrole u najmłodszych i edukacja rodziców54:00 Wczesna diagnostyka, efekt bumerang i znajomość swojego miejsca56:00 Gdzie znaleźć Magdalenę Brzezińską + zaproszenie na szkolenia

0:00 · Introdukcja i temat 2

Nie ma gotowych schematów, nie ma możliwości pracy w określony sposób, nie ma jednego gotowego ćwiczenia dla wszystkich typów, dlatego że każdy pacjent jest troszeczkę inny. Jak to zrobisz, to na pewno SKOLIOZY nie będzie. To na pewno jest tak, że ryzyko jest troszeczkę mniejsze, ale na samą SKOLIOZY składa się Wiele czynników. Okres dojrzewania u dzieci jest najbardziej niebezpiecznym momentem. To znaczy, że te SKOLIOZY mogą nie tylko wtedy progresować, ale też wtedy powstawać. To dziecko rozwija się w ruchu. Teraz wyobraź sobie, że dziecko spędza 12 godzin na dobę siedząc. No piszczele są niedociążone i kościółdowe też są niedociążone. U mojego dziecka odstają łopatki. Chciałabym coś z tym zrobić. No i co robią? Zakładają pajączek. Jaki jest efekt? No jeszcze bardziej... Nie ma efektu, jest katastrofa. NeuroFreaky to podcast dla ludzi, którzy interesują się fizjoterapią i neuroterapią, medycyną, również tą alternatywną oraz szeroko pojętym zdrowiem.

Wszystkie wątpliwości dzisiaj z super specjalistką odpowiedzieć. Magda. Magdaleno. Witam cię bardzo serdecznie w ogóle. Cześć Patryk, witam cię. Bardzo cieszę się, że mamy możliwość współpracować pod kątem tej rozmowy, ale też w ogóle szkoleń, które dla nas przygotowujesz. I cieszę się, że mamy osobę, która tak wiele lat z tym pracuje. Jest fizjopatą, jest osteopatą. Wydronowała myślę, że ten materiał bardzo dobrze. Co w temacie skolios ciebie interesuje w tym najbardziej? Dlaczego w ogóle chciałaś w tak dużej mierze poświęcić temu tematowi? Wiesz co, ja na początku, jak zaczynałam pracować z pacjentami ze skoliozami, to stwierdziłam, że one są super, bo są super matematyczne. Oczywiście bardzo szybko to minęło.

1:47 · Definicja skoliozy 2

One w ogóle nie są matematyczne i w ogóle nie można niczego wyliczyć. Natomiast faktycznie jest, jak zrozumie się ten temat, jak zrozumie się temat skoliozy, to jesteśmy w stanie dostosować tak terapię do pacjenta, żeby ona była najlepsza na dany moment dla tego pacjenta. Nie ma gotowych schematów, nie ma możliwości pracy w określony sposób, nie ma jednego gotowego ćwiczenia dla wszystkich typów, dlatego, że każdy pacjent jest troszeczkę inny. Jest dużo rzeczy, które są dookoła, dużo rzeczy, które mogą nas zainteresować, które nas intrygują, jak np. wiotkość stawowa u dzieci, jak np. rozejście mięśnia prostego brzucha, u których już nie zastosuję takich typowych terapii, Które zastosuję u dzieci, które są naprawdę takie zaangażowane fizycznie.

To znaczy, że uprawiają dużo sportu, mają dużo aktywności ruchowej, ale ich gospodarka mięśniowa też jest bardzo wysoka, bo u takich dzieci też SKOLIOZY występują. Czyli to nie jest tak, że jak dziecko sobie Długo siedzi i nie lubi się ruszać, to będzie miał skoliozę, a to, które uprawia sport i w ogóle ma mnóstwo ruchu, wspina się na ściance wspinaczkowej, to jego na pewno ten temat nie dotknie. Niestety nie ma takiego panaceum, które by sprawiło, że żadnego dziecka, które będzie robiło daną czynność, nie dotknie na pewno skoliozy. Czyli nie możemy stworzyć idealnego scenariusza życiowego dla danej osoby i jeżeli będziesz się tego trzymać, na pewno skolioza w twoim życiu nie wystąpi. No nie, nie bardzo bym chciała, żeby tak było. Na pewno możemy wspomagać ten rozwój, na pewno możemy kierować ten rozwój tego dziecka w taki sposób, żeby zapobiegać, zmniejszać ryzyko, ale to nie jest takie zero jedynkowe, to nie jest takie binarne, że jak to zrobisz, to na pewno skoliozy nie będzie.

3:46 · Rozwój skoliozy u dzieci 2

To na pewno jest tak, że ryzyko jest troszeczkę mniejsze, ale na samą skoliozę Składa się wiele czynników. Od czynników genetycznych, przez czynniki hormonalne, przez występującą osteoporozę, która też występuje u dzieci. I tak naprawdę jest tyle czynników, tyle zmiennych, które mogą wpłynąć na rozwój skoliozy, że nie jesteśmy w stanie powiedzieć, że jeżeli będziesz robił dokładnie to i to, to tej skoliozy nie będzie u twojego dziecka. Temat jest o tyle ciekawy, że z jednej strony często mówi się o nim w kontekście pracy z najmłodszymi. I moje pytanie będzie w ogóle, od jakiego okresu życia warto by się tym zainteresować? Bo są oczywiście pewne momenty, kiedy kształtuje się nasze ustawienie kręgosłupa, kości i tak dalej.

I w jakim okresie się, powiedzmy, jakbyśmy mieli rodzicami, nie stresować się jeszcze tematem SCOLIUS, a kiedy się warto nim rzeczywiście zainteresować? Rozwój dzieci to jest bardzo złożony temat. Według mnie generalnie powinniśmy interesować się rozwojem prawidłowym kręgosłupa już tak naprawdę od urodzenia, od momentu wtedy, kiedy kształtują się te krzywizny. Natomiast mamy takie bezpieczne okresy w życiu dzieci, W których raczej, raczej nie wystąpią skoliozy denowo. To znaczy, że jeżeli mamy na przykład dziecko, jeżeli mówimy o takich wczesno dziecięcych skoliozach, to mówimy o skoliozach, które powstały w wyniku pierwszego piku wzrostowego. To jest mniej więcej trzeci rok życia. Później tak mniej więcej od 6 do 8, 9, czasem nawet 10 roku życia, nawet jeżeli ta skolioza powstała u tak małego dziecka i ona jest, najprawdopodobniej nie będzie się pogłębiać.

5:09 · Rola ruchu u dzieci 2

To nie znaczy, że ona na 100% się nie będzie pogłębiać. To znaczy, że ona jest w miarę stabilnym okresie. I w momencie, kiedy to dziecko wchodzi w okres dojrzewania, I występuje nam skok wzrostowy, ale i skok hormonalny. U dziewczynek trochę wcześniej, u chłopców trochę później. Czyli jeżeli nasza dziewczynka zbliża się do okresu pierwszej miesiączki, no to mamy już taki rozwój hormonalny, takie zmiany hormonalne i taki skok wzrostowy, że SKOLIOZY nam bardzo intensywnie progresują w tym momencie. I ten okres, Okres dojrzewania u dzieci jest najbardziej niebezpiecznym momentem. To znaczy, że te SKOLIOZY mogą nie tylko wtedy progresować, ale też wtedy powstawać. To są tacy pacjenci, którzy trafiają do gabinetu i mówią, dwa miesiące temu była idealnie prosta, a teraz, no niech pani zobaczy, tutaj jest łopatka wyżej, jak się schyla, ma jakiś garb.

Więc nie zabieramy dzieciom tego ruchu i często też słyszę o tym, że no, ale jak mamy jeszcze wdrożyć jakiś sport u dzieci? Kiedyś tego nie było, a było mniej tych skolioz. No tak, ale jak sobie przypominamy nasze dzieciństwo, ja przynajmniej swoje, codziennie chodziłam na pieszo do szkoły. No, codziennie chodziłam 2,5 km na pieszo w jedną i w drugą stronę. No teraz to dziecko wstaje rano, szykuje się do szkoły, jest odwożone albo odbierane przez jakiś autobus, siedzi w szkole, wraca tym samym autobusem albo z rodzicem. No więc wygospodarowanie tej godziny na sport uważam osobiście, że jest zasadne. Dlatego, że dzieci nie mają tyle ruchu, ile miały wcześniej. Więc na pewno sport, ruch, to tak jakby nie musi być jakiś. Ten konkretny sport. Tu musi być ruch. To dziecko rozwija się w ruchu. Rozmawialiśmy też dzisiaj o tym, jak kształtują się osi kończyn długich.

8:30 · Badania i tryb kształcenia 3

Rzecznici utrzymują się oczywiście, są osoby też pewnie dużo bardziej sprawne, utrzymują się w żadnej minuty albo dłużej, bo to też nie jest jakoś bardzo trudne. Ja akurat widziałem te badania kilka lat temu, które były, jak bardzo spadła sprawność naszych dzieci na przestrzeni ostatnich lat, niestety, ubolewałam też nad nimi. Rozumiem, że razem z tą gorszą sprawnością też na przykład wyniki statystyczne ilości skolioz też jakby to się powiększa. Większe jest teraz niż kiedyś? Tak, uważam, że tak. Uważam, że też kluczowym był ten element pandemiczny. Możemy tutaj wpisać to w powstawanie większego ryzyka progresji. SKOLIOZY są większe od tego momentu, od momentu, w którym dzieciaki naprawdę nie mogły się ruszać, czyli byliśmy zamknięci troszeczkę w domach.

Było to widać chociażby, ja mam takie szpitale, może nie szpitale, ale przychodnie przeszpitalne, do których kieruję swoich pacjentów na diagnostykę SCOLIOS. Tam na przykład te przychodnie przeszpitalne się zajmują takim, tym aspektem lekarskim leczenia SCOLIOS, czyli kontrole i tak dalej. I w pewnym momencie, tuż po pandemii, z okresu oczekiwania tam trzech miesięcy na pierwszą wizytę zrobiło się 7-8. Obecnie jest to nawet 10-11 miesięcy czekania na pierwszą wizytę. Gdzie, jeżeli mówimy o okresie dojrzewania u dzieci, no to 10-11 miesięcy czekania na pierwszą wizytę. Mówiliśmy o tym, że w dwa miesiące mogła się wytworzyć SKOLIOZY. A teraz ta ścieżka nam się tak wydłuża, że to może być po prostu... Bardzo trudno, nie chcę używać określenia gwóźdź do trumnę, bo to nie jest aż takiego kalibru, ale może nam zdeterminować sposób leczenia danego pacjenta.

I uważam, że te możliwości leczenia w placówkach państwowych są mocno ograniczone jednak dla pacjentów. A niestety to jest pierwsze miejsce, gdzie udają się pacjenci. No bo to jest zasadniczo, dobra, tak powinno być. Idziesz do lekarza, lekarz wysyła cię do ortopedy, ortopeda zleca ci badania i na podstawie badania możemy stwierdzić, czy leczymy to, powiedzmy w tym przypadku SKOLIOZĘ, zachowawczo jeszcze, czy na przykład ona już jest do leczenia operacyjnego. Rozumiem, że ten okres około tam, tak jak mówisz, 10 miesięcy, prawie roku, no może już być informacją typu, da się to wyciągnąć operacyjnie, czy trzeba zrobić operację, a to jest już, jeśli chodzi o życie człowieka, bardzo duża decyzja. Bo wiemy też, że te operacje czasami są konieczne, ale też jakość życia po nich też jest bardzo różna.

10:59 · Leczenie skoliozy 4

Nie zawsze jest tak kolorowo. Tak, no ja nie chcę też negować tutaj tego wyboru, bo uważam, że jeżeli jest konieczność zrobienia leczenia operacyjnego, to jak najbardziej jest ona zasadna. Jest wiele takich przypadków, jeżeli te SKOLIOZY są bardzo duże, czy one przekraczają tę granicę 50 stopni, mamy bardzo duże ryzyko, że będą progresować też w życiu dorosłym. A wiadomo, nikt nie chce też terapii prowadzić przez całe życie. Więc jest to jeden ze sposobów rozwiązania. Natomiast jeżeli faktycznie mówimy o leczeniu zachowawczym, to też mamy pewne etapy. Tak jakby w założeniach SOSORTu, czyli Międzynarodowego Towarzystwa do Leczenia Nieparacyjnego, czyli Zachowawczego, SKOLIOS. Mówimy o tym, że skoliozy, które są między 10 a 25 stopni, bo powyżej 10 stopni, mierzonych w kącie Coba, czyli mierzonych na rentgenie.

Mówimy o tym, że dziecko ma skoliozę. I jeżeli ta skolioza ma między 10 a 25 stopni, to leczeniem skoliozy zajmuje się fizjoterapeuta. Czyli to leczenie zachowawcze, bez użycia gorsetu, bez użycia zaopatrzenia ortopedycznego. Oczywiście są pewne wyjątki, w których można się już zastanawiać w tej wielkości, w których myślimy o tym, że może jednak chcielibyśmy włączyć gorset, ale zasadniczo między 10 a 25 stopni to jest tylko leczenie zachowawcze w postaci ćwiczeń specjalnych. Ćwiczeń specjalnych pod skoliozę, a nie zwykłej gimnastyki ogólnosprawnej. Pod skoliozę dla danej osoby, bo to też jest, trzeba dobrać konkretny trening dla tej osoby, bo te skoliozy też są różne. Dokładnie.

I później, jeżeli mówimy o skoliozach wielkości 25-45 stopni, to stosujemy faktycznie to PSSE, czyli specyficzną terapię skolioz, plus gorsetowanie. A powyżej 45 stopni myślimy już o operacyjnym leczeniu. Czyli powyżej 45 stopni faktycznie jest zasadne zastosowanie leczenia operacyjnego. Ale tam jest bardzo dużo zmiennych. Możemy dawać sobie jeszcze szanse. Oczywiście nie mówimy o skoliozach, w których pacjenci mają 100 stopni, Koba, może nie według, tylko 100 stopni Koba. Jeżeli mówimy o tych wielkościach to w ogóle się nie zastanawiamy tutaj nad żadną inną metodą leczenia niż operacyjne. Natomiast do tego momentu mamy wiele możliwości.

I im wcześniej ten pacjent trafia na odpowiednią terapię, im wcześniej będzie miało zastosowane prawidłowe leczenie, tym jest niższe ryzyko, że będziemy dochodzili do tej granicy, w której zastanawiam się, czy przypadkiem nie warto by było zastosować leczenia operacyjnego. Nie chcę też demonizować tego leczenia. Natomiast ja, jako fizjoterapeuta, robię z pacjentem wszystko, żeby nie doprowadzić do tego momentu. I to jest mój cel. Do momentu operacji, czyli starasz się utrzymać tą SKOLIOZĘ do 45 stopni jak się da. Najlepiej zregresować. Regresować ją najlepiej, do zera pewnie byłoby. Super. Czyli tak, mamy sobie dziecko. Powiedzmy, jak rozmawialiśmy wcześniej jeszcze chwilkę, To mówiłaś też, że jest bardzo często pewnego rodzaju korelacje z tym, że badasz sobie już powiedzmy człowieka, który ma skoliozę i w wywiadzie wychodziło na przykład, że pojawiały się jakieś asymetrie w wieku dziecięcym.

14:21 · Rola rodziców 2

To jest rozumiem taki standard. Tak, no zwykle tak jest. Myślę, że około 90% przypadków u mnie w gabinecie, jak zbieram wywiad u pacjenta, który ma skoliozę i pytam o okres tego wieku niemowlęcego, czyli do roku czasu, pytam o to, czy dziecko było rehabilitowane, to słyszę tak, bo miało jakieś napięcia, albo tak, bo miało jakąś asymetrię. Czyli tak jakby to już tam się pojawiało. Dlatego też jak zapytałeś o to, które momenty w rozwoju dziecka są ważne, to dla mnie już ważny jest ten rozwój krzywizn. Ja też w gabinecie przyjmuję takich małych pacjentów. Bo to, żeby zaobserwować na przykład to, w jaki sposób dziecko buduje lordozę szyjną. Czyli to jest te pierwsze trzy miesiące życia, w momencie, kiedy zaczyna podnosić głowę. I czy ta lordoza mieści nam się faktycznie na szyi?

Jak patrzymy na pacjenta z boku, no to mamy kifozy i lordozy. I teraz, jeżeli jest taki niemowlaczek, który tę lordozę szyjną kończy gdzieś w połowie kręgosłupa piersiowego, to tam już jest taki trigger. To już daje sygnał nam, że to jest miejsce, na które powinniśmy uważać. Czyli już wtedy chcemy zapobiegać, żeby nie powstawała nam lordoza piersiowa. Bo wcale, nawet jeżeli nie wytworzy się skolioza, ale mamy zupełnie płaski kręgosłup piersiowy. No i zwrócimy uwagę z tyłu oczywiście. Zwróćmy uwagę na to, jak są ułożone łopatki pacjenta. To łopatki leżą na żebrach. No ale jeżeli mam płaską na kręgosłupie i te łopatki nam się nie mają na czym oprzeć, bo nie mam kontur żeber, one są gdzieś pod pachami dopiero.

17:41 · Wymiar problemu 2

A on mówi, no ale on się teraz garbi jeszcze bardziej. No a nie możemy tak ściągnąć tych łopatek. Ja mówię, no nie możemy. No bo tam są płuca. Musimy mieć ruch w kręgosłupie piersiowym. To jest normalne. No, więc musimy wiedzieć, co jest faktycznie problemem tego dziecka. Czy te odstające łopatki są problemem? Bo czasem mogą być problemem. Mamy też inne aspekty. Czy problemem jest już kręgosłup? Więc takie stwierdzenie, gdzie leży źródło problemu, nawet jeżeli nie mamy skoliozy, ale mamy wadę w postawie, to jest clue, żeby zacząć w ogóle dobrą terapię z tym dzieckiem. A powiedz mi jeszcze, znaczy to jest fajnie, no bo tutaj ten kluczowy jest aspekt wyedukowania, niestety jako fisioterapeuci musimy się mierzyć z odkręcaniem różnych mitów, bo na temat w ogóle kręgosłupa, czego on potrzebuje, to wiesz, tych mitów urosło, po prostu jest olbrzymia ilość, po prostu zaraz będziemy sobie pewnie odkręcać część z nich.

A powiedz mi jakby do jakiego okresu jakby rzeczywiście taka praca nad skoliozą ma rzeczywiście sens, że to się, jest szansa, że może się udać to zregresować w jakiś sposób? Generalnie z pacjentami ze skoliozami pracujemy do zakończenia wzrostu kostnego. To znaczy, że oceniam sobie stopnie skostnienia Risera. Czyli jeżeli Risera jest na piątkę, to raczej nie myślimy o tym, że ta skolioza będzie nam progresować, ale raczej też nie będzie regresować. Dlaczego? No bo my chcemy zmienić strukturę kręgosłupa. A jeżeli on nie rośnie, nie ma tej siły wzrostowej, no to ciężko jest nam ją Co nie znaczy, że nie zmienimy pacjenta i tego, jak on wygląda. Bo często jest tak, że przychodzą pacjenci, bo źle się czują w swoim ciele.

20:18 · Wpływ hormonalny 4

Niekoniecznie musi być równorzędne ze sobą, że może się czuć dużo lepiej, dużo fajniej. Tak samo wczoraj nagraliśmy też z Maćkiem pod kątem choćby tematów kręgosłup lędziowego, że niektórzy przychodzą i mówią, że mam dyskopatię. To nie jest jego problem. Ma problem taki, że nie wiem, czuje ból podczas chylania, nie może robić jakiejś swojej aktywności fizycznej i się okazuje, że jesteśmy w stanie mu pomóc w stu procentach z tym, a ta dyskopatia nawet może zostać, że na badaniu gdzieś ewentualnie będzie jakiś przepukl na troszkę międzykręgowego i to nie musi definiować jego Problem, które ma. Dobre, ale rozumiem, że oczywiście też sytuacja taka, bo wspomniałeś wcześniej, że są takie sytuacje, że pomimo tego, że ktoś już jest dorosły, to ta SKOLIOZA ma możliwości do progresowania dalej.

Tak jest. W jakich sytuacjach tak się dzieje? Generalnie SKOLIOZY powyżej 50 stopni statystycznie progresują o stopień na rok. SKOLIOZY między 30 a 50 stopni przez cały okres życia potrafią sprogresować około 19 stopni. To są statystyki, to znaczy, że część pacjentów progresuje bardziej, a część progresuje mniej, część nie progresuje wcale. A to jest tak na przykład, że jakaś osoba bardziej aktywna progresuje mniej, albo na przykład kobiety progresują bardziej, albo coś jeszcze innego, jakieś takie? Na pewno kluczowym aspektem jest okres menopauzalny i perimenopauzalny u kobiet i ryzyko występowania osteoporozy, dlatego, że wiemy, że zmienia się wtedy gęstość kości, w związku z czym te skoliozy będą progresować poprzez to, że po prostu te trzony, one nie mają siły utrzymać się w takiej formie, w jakiej były, więc po prostu

Siły ściskające, które działają, jeszcze bardziej zmieniają kształt trzonów kręgowych, więc te skoliozy wtedy mogą progresować bardziej u kobiet. Natomiast statystycznie też skoliozy częściej występują u kobiet, bo na siedem dziewcząt przypadają skoliozy tylko na jednego chłopca. Czyli takie powyżej 30 stopni, czyli takie, które już są bardzo widoczne, to są skoliozy pierwszy, drugi stopień, no to na siedem dziewczynek tylko jeden chłopiec będzie miał skoliozę. Natomiast w wieku dorosłym, u osób bardziej aktywnych, aktywność jest zalecana przez całe życie. Bo ona zmniejsza ryzyko progresji skoliozy. Oczywiście na stopień odżywienia dysków, które też mają w chłopcu. Bo jeżeli nam opadają te dyski, Ulegają dehydratacji, zmieniają swoją gęstość i wysokość. No to też to wpływa oczywiście na ryzyko wystąpienia progresji.

SKOLIOZY na przykład w kręgosłupie lędźwiowym to nie będzie sprowokowane tym, że nam się trzon kręgowy zmienia, ale zmienia nam się dysk. To samo będzie w kręgosłupie piersiowym, może troszeczkę w mniejszym stopniu, bo jak wiadomo te dyski są troszeczkę mniejsze. Natomiast tak, no niestety jest tak, że SKOLIOZY progresują w życiu dorosłym i ci pacjenci, oni powinni być w miarę regularnej terapii. W miarę regularnej to nie znaczy, że mają przychodzić co miesiąc, ale to oznacza, że oni powinni mieć jakieś zadania domowe i w domu skupić się też na tym swoim wyglądzie, może nie wyglądzie, ale na tym swoim zdrowiu. No ale zalecamy to wszystkim pacjentom, co nie? Ruch jest ważny. Tutaj ten ruch ma być troszeczkę bardziej specyficzny. No właśnie, w ich wykonaniu ten ruch powinien być po prostu trochę dedykowany pod to, co się czują, jak się czują, znaczy jak działa to ciało, jak wygląda ten kręgosłup rzeczywiście, jest ustawiony.

23:28 · Asymetria i skolioza 2

I ja mam takie pytanko, jeszcze trochę bym cofnął do tego, co rozmawialiśmy, bo mówiłeś o tym, że jak pracujesz sobie np. z dzieckiem i on ma skoliozę i pytałaś w wywiadzie, czy rzeczywiście tam jakieś rozwojowe problemy były pod kątem asymetrii i się okazuje, że tak, to znaczy, że to nie było trochę wyprowadzone dobrze albo nie została znaleziona przyczyna tej asymetrii, która później ewoluowała w tematy skoliozy. Nie wiem, czy chciałabym aż tak oceniać. To jest troszeczkę takie oceniające prace czyjące. Ja nie mam takiej tendencji do oceniania. Też pewnie nie będziemy wiedzieli, ale bardziej w kategoriach, bo jeśli chodzi o przyczynę asymetrii, ona niestety nie jest oczywista bardzo często.

Myślę, że jest dużo w tym co mówisz, że tak jakby te asymetrie czasem są niewyciągnięte do końca też, ale i ta przyczyna jest troszeczkę w innym miejscu niż zakładaliśmy. I ona po prostu w którymś momencie, mimo że na przykład względ nie była wyprowadzona, czyli że to dziecko stało się asymetryczne, zresztą dziecko w pierwszym roku życia się rozwija bardzo dynamicznie. Tak jakby osiąga wszystkie kamienie milowe, aż z pozycji leżącej przechodzi do pozycji stojącej, więc możemy nie dostrzegać już tych aspektów, które były wcześniej. Po prostu w którymś momencie ten problem, który gdzieś był, wypił się znów. I pojawił się na przykład w problemie, jakim jest skolioza. No bo tak naprawdę większym problemem w skoliozie nie są te miejsca ekspansji, czyli te miejsca, które są poszerzone, te garby czy wały.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.