Jakie DRONY wleciały nad Polskę?
W nocy polska przestrzeń powietrzna została naruszona przez kilkanaście rosyjskich dronów. To już nie były jednostkowe incydenty, ale zorganizowany nalot, który zmusił wojsko i sojuszników do poderwania maszyn, a nawet użycia uzbrojenia. W tym odcinku wyjaśniam:🔹 jakie drony pojawiły się nad Polską i czym są tzw. „wabiki”,🔹 czym jest „przesycenie obrony przeciwlotniczej” i dlaczego to groźna strategia,🔹 jakie procedury zostały uruchomione w NATO,🔹 i czy naprawdę możemy mówić o ataku, czy raczej o teście lub prowokacji. To ważny materiał, który pomoże zrozumieć nie tylko bieżące wydarzenia, ale też technologię, jaką posługują się współczesne armie.
Technologie nie są doskonałe, zawsze istnieje jakiś margines błędu czy niedoskonałości. Jednak wczoraj sytuacja była inna. Wczoraj mieliśmy do czynienia z prawdziwym nalotem. Na polskie niebo z terenów Ukrainy Białorusi wleciało kilkanaście, a może nawet małe kilkadziesiąt bezzałogowych statków powietrznych. Efekt? Zamknięcie części przestrzeni powietrznej w naszym kraju, ostrzeżenia czy nawet zamknięcie dla niektórych lotnisk, podniesienie wojskowych maszyn NATO, a nawet użycie uzbrojenia. Co wleciało? Ze zdjęć egzemplarzy, które spadły w wyniku braku paliwa, wynika, że były to Gerbery. Prymitywne drony w Abie mające przesaturować ukraińską obronę przeciwlotniczą, a może też naszą.
czy niż poderwanie myśliwców. I tak wysyłając takie drony można wyczerpać możliwości obronne później. Na razie wszystkie znalezione drony to były gerbery, czyli prymitywne drony w ABIE. Jeszcze raz, jeżeli takiego znajdziecie, od razu zawiadomcie służby. Nie podchodźcie do niego, nie próbujcie rozbierać go na części. To może być bardzo, bardzo niebezpieczne. Na razie nie wiadomo, czy nie podano, czy na teren Polski wleciały też stricte bojowe grany. Na tę chwilę nie znamy dokładnej skali nalotu. Wiemy jednak, że polskie wojsko i sojusznicy podnieśli samoloty. Pojawiły się też komunikaty o użyciu uzbrojenia przeciwko niektórym obiektom. Wiemy już, że kilka dronów zestrzeliły holenderskie F-35.
Nie. Być może strona ukraińska zmieniła coś w swoich środkach walki radioelektronicznej. Mam tu na myśli techniki, urządzenia, ale też systemy wykorzystywane do zakłócenia, neutralizowania czy niszczenia systemów elektronicznych przeciwnika. Takie systemy obejmują zarówno działania ofensywne, na przykład zagłuszanie sygnałów radiowych, zakłócanie radarów, ale też defensywne, na przykład ochronę własnych systemów przed podobnymi działaniami wroga. Może tutaj coś uległo zmianie, może zastosowano jakieś nowe technologie albo jakieś nowe procedury, które jakąś partię dronów po prostu zmyliły. Może się to przydarzyć szczególnie, no bo pamiętajmy, że te Gerbery czy partia Gerberów, te Gerbery to są bardzo prymitywne urządzenia, robione jak najtaniej, więc one mogły zaliczyć jakąś wpadkę, czy to sprzętową, czy programistyczną.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.