Mentionsy Mentionsy
Najwięcej
Najwięcej

PROBLEMY Z PIZZĄ KSIĄŻULA

06.10.2026 ·1 godz 24 min · 11 rozdziałów

Instagram :: http://instagram.com/mwiecej/Facebook :: http://fb.me/mwiecej/TikTok :: http://www.tiktok.com/@mwiecejWYPRODUKOWANO PRZEZ Mniej Więcej sp. z o.o.--RODZIAŁY:00:00 - Nowe studio Mniej Więcej13:51 - Książulo wypuścił swoją pizzę mrożoną41:42 - Bluza Huberta45:35 - Weekend Ignacego48:54 - Hubert zmienił operatora prądu56:10 - Branża finansowa w Polsce 59:40 - Wszyscy robią testy polityczne01:01:08 - Recap Perseusza od Mandzia

24:56 · Diskussja nad decyzjami Książula 8

Bo to jest długie, złożone takie rzeczy. To jest długie i to są mega złożone wątki, tak super personalne, że jeżeli, szczerze mówiąc, ktoś nie siedzi w tym i się nie zainteresuje, to nawet po ich zgrzycie absolutnie nic nie zrozumie, moim zdaniem. Tak jak słuchałem, jak to próbowali wytłumaczyć, ale plus minut, żeby narysować historię. Główne właśnie wątki, jakie tam później wyszły, to była sprawa ostatniego Perseusza, Który był poświęcony i Anieli i Kubie Wąsikowi tam postacią właśnie w tym całym uniwersum Gonciarzowym. I na sam koniec również wszedł motyw Sylwestra Wardęgi. To może ja odrzucę te wątki perseuszowe, które uważam, że jeżeli nawet tutaj poruszę, to osoby niezastanowione z tematem nic się nie dowiedzą, osoby zastanowione z tematem same to obejrzały i wiedzą i się skupię na wątku Sylwestra Wardęgi, bo uważam, że to jest ciekawy wątek. Jeśli kogoś interesuje, jak złożone mogą być relacje międzyludzkie, ja napisałem komentarz u Gimpera pod tym podcastem, że moje podsumowanie całego Perseusza jest jedno, że konsekwencją

Tej całej historii i lekcją, jaką trzeba wyciągnąć jest to, że jeżeli przestaniesz w jakimś etapie swojego życia dbać o siebie i jesteś w niesprawiedliwym miejscu z niewłaściwymi ludźmi, to przez lata będziesz wygrzebywać się z gówna, w jaki się sam wpakowałeś i to jest właśnie cała historia Gonciarza. Kurczę, dodałbym jednak tutaj jakiś przecinek, że uważam, że jednak nie powiedziałbym, że on się wpakował. To znaczy, o co mi chodzi, że dla mnie podsumowanie Persusza jest to, że przez to, że on był osobą, która, że tak powiem, trochę nie walczyła o siebie i trochę odpuszczała tematy swoje własne z relacjami z innymi osobami, że bardzo dużo wątków mu uciekły poza kontrolę i stracił kompletną kontrolę poza swoim życiem.

I tyle. Przechodzimy do Sylwestra Warnegiela. Sylwester Werdenga oglądał właśnie Persusza, czasem się do niego odnosił. Pamiętamy na pewno jego telefon w kanale Zero, gdzie właśnie zadzwonił tam do Krzyśka Gonciarza, właśnie ostrzec go przed Anielą, że Aniela to jest straszna dziewczyna, która jakieś tam okropne rzeczy planuje. I to było po wypuszczeniu właśnie Persusza na temat Anieli, on tego samego dnia się pojawił. I to był taki dziwny wątek, który w sumie niczego nie wskazał, niczego nie rozwijał, a bardzo dużo zasiał w wątpliwości. Powód, dlaczego Sylwester Vandenga zrobił w ogóle ten telefon, wykonał, to był dlatego, że ta Angela... Aniela. Aniela Angela, ona w przeszłości napisała do niego, że chce się poddać po prostu pod jego opiekę influencerską. W momencie, kiedy on właśnie szukał tam, influencer, jak nazwijmy to tak ogólnie, co nie, że dla niego to był właśnie zgrzyt, że ona zamierza go tylko wykorzystać właśnie dla zasięgów.

Jednak to nie jest tak, jak wam się wszystkim wydaje, ja wam teraz pokażę prawdę. Dobra, no szuka swojej roli jako komentary. Tak, tak. To znaczy szuka i też się bardzo mocno angażuje, bo też wydaje mi się, że rola komentary troszeczkę, wiesz tak, komentuje, sprawdza i kontroluje, że tak troszeczkę oczywiście wyraża swoją opinię, ale gdzieś jest to w miarę wyważone emocjonalnie. Ja ze strony Sylwestra, jak właśnie widziałem fragmenty jego streamów, jak widziałem właśnie fragmenty jak się angażuje, tam jest bardzo duży angaż emocjonalny, którego trochę nie rozumiem. Tak, bo to jest wstęp, a teraz przechodzimy. Witamy Perseuszu. Pierwszy raz kolega. A to dopiero początek. A to dopiero początek. Dlatego próbuję tak to zbierać do kupy, bo to i tak odchodzi. I teraz tak. Przedstawił Krzysiek Gonciarz na tym podcastzie zgrzytowym informacje od zbrodni i kara.

Stawiając się na miejscu osoby, która jest niesamowicie mocno zaangażowana we wszystkie wątki molestowania, cielesne i wszystkie wątki, że tak powiem, nadużyć męsko-damskich, że on wtedy buduje swój obraz jako osoby, która jest w tym temacie, jest zainteresowana, że jest aktywistą w tym temacie, że to nie jest temat, który on olewa i zakupuje pod dywan i że ma to mu pomóc w sądzie. I to jest teoria, z jaką wychodzi właśnie Krzysiek Gonciarz i w sumie nic się nie rozwinęło od tamtej pory, oprócz tego, że internet zapłonął, że no, w sumie ze wszystkich osób z Pandory, oprócz Stewarta, który był tego, to drugą osobą, która ma jakiekolwiek zarzuty jest tam Sylwester Bartenga. To jest skrócony na razie widzę wątek, tak? Tak. I tutaj bym skończył ten skrót i zamknął, już nie wchodząc w dalsze szczegóły, bo bez przygotowanego laptopa na pewno bym pomylił. Wydaje mi się, że wszystko powiedziałem zgodnie z prawdą, zgodnie z obecną wiedzą.

Innych grzechów nie pamiętam, za wszystkie serdecznie żałuję. Ja nie będę tutaj wchodził w teorie Gonciarzowe, Krzyśkowe, bo wydaje mi się, że Przez to on przechodzi, przez całą tą swoją historię, że on może być bardzo podatny na szukanie i łączenie kropek, troszeczkę są bliźniaczy z Wardęgą pod tym względem, ale na pewno zaskakujące jest to, że rzeczywiście się jakieś postępowanie w tym temacie tworzy i że bardzo dużo będzie zależeć od wyników tego postępowania. Myśl na szybko, pewnie nie weryfikowałem jej, ale no to można bardzo szybko przeciąć. Jesteśmy w temacie gdybania tutaj jak coś. Sylwester opowiadał o tym, że jak wyciągał Boksdel tego buksmana i tak dalej.

Ja mam dwa przemyślenia. Po pierwsze, moim zdaniem, wszystko strasznie daleko poszło. Od jakby samej Pandory, w sensie takiego... Może nie, że Pandory, ale bardziej... Świetnie, kurwa, nazwana drama, bo rzeczywiście, ile z tego wyszło. Połączenia bardziej Kasi i... Kasi Mierciński i Krzysia Gonciarza i tej... Dramy pomiędzy nimi. Zobaczcie, do jakich wątków my doszliśmy, że rozmawiamy o jakiejś dwójce ludzi, którzy ze sobą niby spali, ale jednak nie do końca. Czy tam było jakieś molestowanie, czy nie. Wracamy do sprawy Wardęgi, która była 8 lat temu bodajże, czy nawet jak nie dalej. I ja mam taką konkluzję, może taką ignorancką może do tego wszystkiego, ale wydaje mi się, że po prostu jak robisz content w oparciu o ocenianie zachowań innych, to potrzebujesz czegokolwiek, żeby o czymś mówić.

Na pewno jakaś grupa by się znalazła, ale nie robiliby tego właśnie full time, nie mieliby researcherów, ludzi, którzy tworzą scenariusze, sprawdzają te wszystkie elementy. Uważał na ten efekt aureoli, akurat przy Sylwku się bardzo przykleił przy tym, że on miał wiele hitów i wiele takich trafnych strzałów, że bardzo dużo widowni z góry zakłada efekt aureoli. Że on po prostu... Tak. Ja zrobię tutaj takie porównanie może, że jeżeli chodzi właśnie o tą granicę właśnie rozmawiania o ludziach, właśnie dlatego na przykład nie chcę tutaj rozgrzybywać wątków właśnie Gonciarzowych, wy tego nie śledzicie, wy tego nie oglądacie, ja sobie to śledzę, prywatne mam swoje na tym opinie, na tym sobie zostałem. Wypytam się na temat Wardęgi, bo to jest temat właśnie YouTube'owy, to jest temat publiczny i to jest konflikt bardziej twórców, a nie osób prywatnych. I ja trochę mam takie porównanie osobiście, bo też spoglądam sobie na przykład Rocka, który komentuje te wszystkie rzeczy i mam takie porównanie.

77:33 · Analiza konfliktu Wardęgi i Gonciarza 2

Obecnie to trochę jest obrzucanie się takim gównem. Tak, i kropka. I przepraszamy z góry, jeżeli pomyliliśmy tu jakieś wątki, więc może to też wpadamy w ten sam błąd i widzisz, coś głosimy, a potem sami popełniamy ten sam grzech. Więc może tutaj kropka w tym temacie. I co? Kropka dziś? Tak, wiesz, no tak naprawdę tylko to, o czym... Wiesz, bardziej wydaje mi się, że to jest rozmowa w ogóle o samym fenomenie i o tym, że taka sytuacja się dzieje. Prędzej my chyba do tego możemy. My tu rozmawiamy o tym, że Wardęga znowu zaatakował Gonciarza, a Gonciarz coś odpowiedział i oni teraz się biją. Stąd też te moje argumenty, że trochę oni we dwóch potrzebują kogoś, żeby się bić. W sensie, że Wardęga potrzebuje takich Gonciarzy, a Gonciarz potrzebuje takich osób, które są Takich Wardęgów. W sensie, że Gonciarz potrzebuje jakichś elementów, żeby dalej podbijać to, żeby starał się odbudować ten swój wizerunek, który gdzieś przez jakby jego Perseusza się wydarzył lub też nie.

Wardęga natomiast potrzebuje takich spraw jak Gonciarz, żeby móc dalej robić materiały, żeby móc o czymś rozmawiać, no bo wyobraźmy sobie hipotetyczny scenariusz, że nie ma Krzysztofa Gonciarza, który Bardzo trudno, tak powiedziałbym syzyfowo, próbuje odbudować swój wizerunek. To o czym by nagrywał Wardęga? Nie nagrywał. W sensie, wiecie, przez pół roku... To był zarzut przez lata do wielu kanałów komentary, że wykopywały afery koperkowe, bo nie był afer. Przepraszam, to tylko taka refleksja. Na tym samym działa klasyczna telewizja, na tym działają portale plotkarskie, na tym działa polityka, że nie bez powodu mówimy na wakacje jako sezonu górkowy, bo nawet nie ma się z kim o co pokłócić, z jakim politykiem, nie ma tematu, z którym można się pokłócić, czy go zrobić.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.