PARAOLIMPIADA STREAMERÓW
Możecie nas słuchać również jako podcast: https://podcasters.spotify.com/pod/show/mwiecej/Instagram :: http://instagram.com/mwiecej/Facebook :: http://fb.me/mwiecej/TikTok :: http://www.tiktok.com/@mwiecejWYPRODUKOWANO PRZEZ Mniej Więcej sp. z o.o.--RODZIAŁY:00:00 - Wszyscy są chorzy00:38 - Fancy rosół Mandzia02:55 - Chory Mandzio06:36 - Koncert Ignacego - Poznań09:48 - Demografia na YouTubie12:31 - Nowości na koncertach14:52 - Bieganie z Ignacym16:19 - Chory Ignacy17:37 - Ramen vs Rosół20:57 - Koncert Ignacego - Szczecin26:07 - Pierwszy meeting syna Ignacego28:13 - Wielka Olimpiada Streamerów51:40 - Paris Platynov perełka Olimpiady53:50 - Monotonność Streamerów55:02 - Złota era Streamerów58:35 - Podcast w plenerze59:56 - Miesiąc treningowy Mandzia01:01:37 - Diamond Gym01:04:58 - Koncertowanie jest niesamowite!
Wyszło uważam bardzo dobrze. Zatem ja zacząłem w ogóle od tego, że w mojej drużynie znajdował się The Lord. Który trochę chodzi czasem na siłkę, a nawet uważam, że ma całkiem okej formę. Tutaj taki, jak na streamera, bym powiedział, że sportowiec praktycznie. Zawodowiec niemalże. Miałem też w swojej drużynie Shini, która powiedziała, że tańczyła balet za dzieciaka, zatem powiedziałem, że zajebiście będzie skakać przez płotki. Foreshadowing. Widziałem jednego shota, jak Shini próbowała dożyć boksera i się znokautowała, ale to zaraz. Oto zaraz też będzie do tego historia, bo ona ma większe dno tutaj. No i był jeszcze Luki Steve z Xayo Industries, właśnie z ekipy, czyli chłopak 40 kg wagi, 1,90 m wzrostu, więc został wysłany na skok w dal.
Biegła moja drużyna bardzo mocno. I ty byłeś pierwszy? Nie, byłem ostatni, bo sportowcy na samym końcu właśnie. Pierwsi byli grubi, nerdy, kobiety i na samym końcu sportowcy. A ja jeszcze przed tym wszystkim zrobiłem rozgrzewkę. Czyli u ciebie gruby był The Lord? Tak. Dobra. Zrobiłem rozgrzewkę z tym wszystkim. I za więcej sobie zrobiliśmy kółeczko, drugie kółeczko, sobie tak pobiegaliśmy, żeby się rozgrzać. Ja w międzyczasie co? Gripex i Buprom. Dzik! I tak sobie wiesz, tak sobie biegam, skaczę, rozgrzewam się i wiesz, tam już się powoli ludzie zbierają, oczywiście spóźniona ta transmisja, wszystko patrzę, no 130 myślę. Trochę mniej skacz, trochę mniej biega i chyba trzeba trochę postać do jedzenia. 130 przed biegiem, to dobrze. Wiesz, i przyszedł wreszcie Szabla i Szini.
Potem powinna być kolejna indywidualna konkurencja, czy była drużynowa, czyli potem było przeciąganie liny. Przeciąganiem linii był taki problem, że to musiała być tabelka turniejowa i było kilku mocnych zawodników. Na przykład drużyna fioletowa miała Pajaloka, który waży powyżej stówy. Drużyna fioletowa miała jeszcze Kubona, który też ważył w okolicach 9 dych, zatem mieli tam potężnych zawodników. Tak, tak, tak, ale wiesz, to był problem taki, że... Oni wyglądali na takich chłopów, co mają mega dużo krzepy w łapach. A my już byliśmy trochę wymęczeni, zarówno po tych sprintach i po... Co, jebaliście na przyciąganiu? Problem był taki, że zrobiliśmy bardzo chujową taktykę. Jeszcze ja się posłuchałem The Lorda, za co to było źle.
Stanąłem z The Lordem na początku, żeby pomyśleliśmy, że ciężciej na początek pójdziemy, zaprzemy się, co nie. I ja zawinąłem linę wokół ręki. Zawinałem linkor, linę wokół ręki i Deo się na mnie spojrzał, że co ty robisz, palce sobie złamiesz? A ja mówię, nie no, co ty gadasz? Mówi, nie no, w życiu, nie owijaj tak, palce sobie złamiesz. No i się go posłuchałem, bo jest kapitanem drużyny. Trzymałeś tak? Trzymałem tak. Jak zaczęło mną poniewierać, jak nami rzucało na prawo. Z Matią już tylko nawet nie widzicie, ja i Mati po prostu miny tylko robimy. No dobra, na prawo. Tak zawalczeliśmy, ale niestety przegraliśmy to. Ale w drugiej walce, jak walczyliśmy, no to ja już poszedłem na koniec, złapałem się, obinałem, co nie, i wygraliśmy w prawie rekordowym czasie. Who the fuck? Zatem niestety, nie w rekordowym czasie, nie trafiliśmy do finału, trafiliśmy do półfinału.
Przeszliśmy do rzutu z Joaquin z The Lordem. Okazało się, że mieliśmy idealną koordynację. I naprawdę idealną koordynację, bo jak każda inna drużyna odpadała i leciała, my zostaliśmy do samego finału, a druga osoba musi złapać i później odrzuca. Problem był taki, że w ostatnim tym rzucie już najdalej rzuciłem mu i wydaje mi się, że to ja za mocno rzuciłem, a nie, że on źle złapał, przynajmniej ja sobie wolę tak powiedzieć, bo mi się tak lepiej śpi z tym. I mu poleciało to jajko, i mu przez łapę poleciało, i mu twarz z klatem trzasnęło. Całkiem zabawnie to wyglądało. Drużyna tam nieuczesanej wygrała z nami, zajęli pierwsze miejsce, my drugie miejsce, no to słuchaj, no całkiem nieźle się prezentujemy. Powiedział, że całkiem zajebiście. Przyszła pora na hobby horsing.
Ale zastanawiam się, czy Szalba by zrobił to lepiej, ale The Lordowi to już już psycha siadała, więc nie wiem, czy by to zrobił lepiej, to było w cholerę ciężkie. A dalej już po prostu, no... Nie udało się. Wzięliśmy jeszcze, daliśmy Shini niestety na końcu, jak przechodziliśmy po tych ręcznikach. Ona była za krótka, żeby sięgnąć po ten ręcznik po prostu. No i zajęliśmy czwarte miejsce i kurwa były medale na pierwszych trzech miejsc. Wróciłem bez medalów z tego wszystkiego. I o to ci chodziło, że wszyscy dostawali medale, że mój Kostuś dostał medal w weekend, a Mandziula nie dostał. Bardzo cieszę, że Kostuś dostał medal, co nie? Zobacz, dostałem od jednego VIPa, ale to jeszcze dostałem w Gdańsku albo w Białymstoku. Nie odrywaj, nie odrywaj. Bo chłopaki przyczepili, wiesz. To jest model, który idzie do mojego serduszka. Tak, dostaliśmy bardzo ładny druczek, ale mamy też jeszcze jedną, bo zapewniam dzisiaj wziąć. Deskę jeszcze mamy. To pokażę ci mamy też ten, więc w ogóle kupę fajnych rzeczy dostałem od VIPów.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Możecie nas słuchać również jako podcast: https://podcasters.spotify.com/pod/show/mwiecej/Instagram :: http://instagram.com/mwiecej/Facebook :: http://fb.me/mwiecej/TikTok :: http://www.tiktok.com/@mwiecejWYPRODUKOWANO PRZEZ Mniej Więcej sp. z o.o.--RODZIAŁY: - Wszyscy są chorzy00:38 - Fancy rosół Mandzia02:55 - Chory Mandzio06:36 - Koncert Ignacego - Poznań09:48 - Demografia na YouTubie12:31 - Nowości na koncertach14:52 - Bieganie z Ignacym16:19 - Chory Ignacy17:37 - Ramen vs Rosół20:57 - Koncert Ignacego - Szczecin26:07 - Pierwszy meeting syna Ignacego28:13 - Wielka Olimpiada Streamerów51:40 - Paris Platynov perełka Olimpiady53:50 - Monotonność Streamerów55:02 - Złota era Streamerów58:35 - Podcast w plenerze59:56 - Miesiąc treningowy Mandzia01: - Diamond Gym01: - Koncertowanie jest niesamowite!