Mentionsy Mentionsy
Najwięcej
Najwięcej

BYŁEM NOTORYCZNYM KŁAMCĄ - NAJWIĘCEJ #5

06.08.2024 ·1 godz 29 min · 10 rozdziałów

Jak historie i dramy Youtubowe mogą być przyczynkiem do podzielenia się swoimi prywatnymi historiami. A także omówiliśmy bieżące wydarzenia pod kątem naszych przemyśleń - takie jak Olimpiada a także ostatnie łowy na PDFów. Możecie nas słuchać również jako podcast: https://podcasters.spotify.com/pod/show/mwiecej/ Instagram :: http://instagram.com/mwiecej/ Facebook :: http://fb.me/mwiecej/ TikTok :: http://www.tiktok.com/@mwiecej Prowadzący: Ignacy Łukowski i Łukasz Samoń Kierownik produkcji: Hubert Oleksiak Scenografia: Aleksandra Adamczyk 0:00 - Jak Ci minął tydzień? 18:42 - Kłamstwa Szalonego a nasze "kłamstwa" 25:10 - Jak kłamał Mandzio 31:20 - Jak kłamał Ignacy 44:48 - Czy przejmujesz się opinią widzów? 1:00:20 - Czy powinniśmy nagrywać MW na dworze czy w studiu? 1:03:30 - Wnioski z Olimpiady 1:19:35 - Kebaby Youtuberów 1:22:08 - Wiedział i Powiedział

0:00 · Wstęp i pogoda 1

Taka anomalia pogodowa. Nie ma z niczym wspólnego. Na pewno z niczym co robią ludzie. Nie łączmy pogody z klimatem. Pogoda i klimat to dwie różne rzeczy, ale do tego zachęcam na kanał kolega Ignacy, gdzie często rozwijam te rzeczy. To są w ogóle ciekawe wątki, bo czasem jak wymyślam odcinki to mamy takie... No czy nagramy odcinek jak powiemy o globalnym ociepleniu? A to na pewno się nas widownia wbije. I jest taki wątek, że jest spora grupa ludzi w internecie, która właśnie jak słyszy różne terminy, które są bardzo, dla wielu osób nie wiem, jakoś tak ciężko je znoszą, to strasznie o nie walczą. I to jest w ogóle dzisiaj fajne, bo to będzie nawiązanie do co najmniej kilku tematów odcinka. I mam tu na myśli, że właśnie. Globalne ocieplenie, z którym się zgadzamy, nie zgadzamy. Mówienie, nie wiem, o osobach trans, no to też powoduje często u wielu osób różne oburzenie. I to w ogóle będzie dzisiaj fajnym wątkiem przewodnim, to znaczy jak odbieramy sobie komentarze od widzów, a także, no właśnie, jak

7:50 · Siłownia i trening 1

Słuchajcie, nie wiem czy wiecie, ale tutaj nasz kolega, kolega Ignacy, to jest tutaj landlordem. Właścicielem wielu nieruchomości. Jest potężnym landlordem tutaj. Potężnym landlordem, cały dwie nieruchomości. On niby jest tutaj taki, wiecie, konserwatywny, czasem trochę socjalista, co nie, ale to tak naprawdę skrajny kapitalista jest. Ja właśnie nie wiem, czy jestem konserwatywny. Ja nie wiem, czy miałbym sobie dużo z konserwatyzmu. Tak na komentarzu tak było napisane. A, był jeden taki komentarz. Jeden taki komentarz był, co ciebie tak określił. Tak. Za to musiałem aż go zacytować. Ja bym powiedział, że centrum. Jaki centrak jesteś? Ja bym jednak w lewo chyba lin. A, lewo, razemek. Nie, nie, nie. Nie chcę zaczynać całej debaty, bo to jest bardziej złożone, wydaje mi się. Dobra, razemku. Właśnie, trzeba też niuansować.

14:26 · Zdrowie i snu 1

Ja na przykład bardzo dużo obcuję w polskim internecie i dla mnie ważne jest to, co się dzieje w polskim internecie, mnie to interesuje, to jest jedno z moich zainteresowań, a chcieliśmy bardzo uciekać od komentowania właśnie dram, afer i takich typowych youtubowych podcastów, więc pomyśleliśmy, jak możemy w sumie poruszyć tematy bieżące, jednocześnie nie wchodząc w bagno tych wszystkich dram i afer i pomyśleliśmy, czy możemy rozbijać Problemy, które się dzieją właśnie w naszej przestrzeni internetowej pod względem ludzkim, gdzie można normalnie się do tego odnieść. Ja, Ignacy czy ktokolwiek inny. Ja bym użył porównania jak Garrys Młody. Zobaczcie, Garrys Młody, które kiedyś graliśmy, były grą, która była platformą. Platformą jak Minecraft, czyli do wytworzenia pewnej historii. I dlatego wspominałem wam dzisiaj, czy to o Olimpiadzie, czy to właśnie o tych wydarzeniach, o których będziemy sobie rozmawiali, właśnie nie pod kątem tego, czy ktoś zrobił dobrze, niedobrze, jakie są konsekwencje.

23:01 · Podcast jako platforma 1

Jakby gdybyś tak zastanowił. Bardzo dużo ewidentnie było widać umiejętności miękkich, ale też i takich twardych, jak pisanie i w ogóle, że pewnie gdyby być może inne okoliczności... Właśnie, nie leniwy. Nie, nie, bo tam było w raporcie napisane, że nigdy nie był rano, nigdy nie zamykał, co nie? I to na przykład go wydało wtedy, że to były te malutkie... Polskie służby, jak wszystko zapisane. Rozmowa na temat polskiego państwa, będziesz jeszcze kiedyś czekać. Zachęcam tymczasem do filmu zrobionego Ignacym. Gdzie jest Polska najlepsza? Polska górą. Polska górą na miniaturze było. Ale dobra, wracając. Że bardzo dobry skillset jeszcze w takich latach, które, no jasne, wtedy się to nie wydawało, ale jeżeli w tych dwutysięcznych wczesnych miałeś już dobry pomysł na biznes, jakbyś wszedł wtedy. Lata dziewięćdziesiąte i dwutysięczne.

26:18 · Kłamstwo w dorosłej przekazie 2

No słuchaj, ale to miałbym nie patrzeć, to są umiejętności, które dobry prawnik powinien posiadać. Tak, ale dobry prawnik po prostu powinien znać się na prawie, a ja się nie znałem za grosz. O to chodziło. Nie no, to wtedy się nazywasz Jimmy McGill. Nie wiem, ja się ślizgałem... Better call Ignacy. Better call Ignacy. Ja się ślizgałem straszliwie po tym prawie. Sleeping Ignacy. Błagam, ktoś musi zrobić przerówkę. Straszliwie się ślizgałem, jeżeli chodzi o to i kompletnie byłem słaby. Na przykład sprawa karnego, pamiętam, ledwo co poszedłem na uczelny egzamin, a zaliczyłem dlatego, że na ćwiczeniach, pamiętam, siedzieliśmy i nikt się nie odzywał. Ja, pamiętam, siedziałem, robiłem krzyżówki, bo też się nudziłem ze wszystkimi i coś, padło jakieś pytanie, ja, że miałem dobrą pamięć, kojarzyłem, co chłop mówił godzinę temu i zapytałem, A przepraszam, panie profesorze, bo w związku z tym, co pan mówił, tu, tu, tu, nawiązałem do czegoś tegoś, czy w związku z tym, co pan mówił tutaj teraz, to jak to należy interpretować?

Tak, równia pochyła. Szedłeś kilka schodków w dół, to te kolejne już nie są takie przerażające. Te kolejne wcale nie są takim wyzwaniem. To już masz dużo mniej, że tak powiem, barier moralnych przed tym, żeby jeszcze mocniej doszło. Jeszcze mocniej można. Jeszcze trochę mocniej. I siedziałem w domu, wiesz, na mieszkaniu i wiesz, mówiłem, nie wiem, dziewczyna mnie pytała, co dzisiaj robiłeś. Mówię, a zajęcie mi odwołali, wiesz, dlatego siedziałem w domu, coś, nie? I zaczęło się to dziać. I brutalne zdarzenie miałem, jak poszedłem pracować do kancelarii adwokackiej, Na dwa miesiące, na jakąś mega prostą pozycję i byłem tak słaby, gdzie nagle się okazało, że przychodzisz na rynek pracy. Ok, to była operacja za tysiąc złotych, to nie było nic wyjątkowego. Tak naprawdę byłem ziołemca odbieralisty. Ale nie wiem, adwokat mówił, nie wiem, pani Ignacy, niech pan znajdzie coś tam, coś prostego. Ja mówię, jak to kurwa szukać? Jak napisać jakieś podstawowe rzeczy? W ogóle byłem tak Słaby, poczułem się nagle tak kiepski.

36:11 · Zmiana kariery i nowa szansa 3

Tego nie uczyli na studiach, czy to uczyli na studiach? Być może uczyli, ja nawet nie wiedziałem. Nie wiedziałem, bo się poprzecizgałem wcześniej. A jest szansa na to, że na przykład tego nie uczyli? Nie, jest szansa raczej, że to uczył. Tak, tak. A ja się raczej przeciznąłem i jakby... Sleeping Ignacy. Sleeping Ignacy. Sliding chyba, bo sliding będzie chyba, że się ścigający, nie? To raczej Sliding. To Sleeping Jimmy z tego co pamiętam. Więc to był mój problem i nastąpiło coś takiego, że ja przestałem tam do uczelni chodzić. Już wiedziałem jak pracowałem w tej kancelarii adwokackiej, że prawnikiem nie będę. Będąc, że była jakaś taka gadka z rodzicami, ja im powiedziałem, że no jak zmienię uczelnię na trochę poważniejszą, lepszą, to się zacznę lepiej uczyć, bo to gówno z tą uczelni zostanę. A, bo to wina uczelni, no tak. Zmieniłem uczelnię na dużo lepszą w Warszawie, na inną prywatną i tam już nie poszedłem ani razu na zajęcia.

I nagrywamy te heroesy, ludzie mówią, Ignacy, czemu ty nie masz kanału, załóż kanał. I ja z zioma, który rypnął człowieku tak w ogóle, wiesz, na czołówę mordą o ziemię, To jest chyba jakaś taka ostatnia szansa od życia jaką dostałem. I od tego punktu zmienia się absolutnie wszystko w moim życiu, bo ja zaczynam wtedy... Rejestruję się na przykład... To są rzeczy, o których nigdy nie mówiłem. Pierwsza raz o tym powiem. Rejestruję się w Urzędzie Pracy, bo nie mam ubezpieczenia, więc jestem bezrobotnie oficjalnie zarejestrowanym. Na YouTubie zarobię pierwsze pieniądze od stycznia, zarobię w czerwcu 300 zł za Censa. W międzyczasie będzie chyba Gimprez organizuje tą zbiórkę reflinkową na Blue Yeti do nagrywania. Chodzę pracować do call centerów, do żabek, do sklepów mięsnego, do różnych, wiesz, roznoszę ulotki, więc jakby ja przez rok pracuję gdzieś, sprzedaję telefony na wyspie w Tesco i tak dalej, więc ja przez rok pracuję, odkopuję się z jakichś długów, żeby się utrzymywać sam i tak dalej.

Odkupuję chyba od Tomka kompa za tysiąc złotych jego starego używanego komputer i zaczynam wtedy, wiesz, buduję całą kulturę pracy, nagrywanie, 3-4 materiały dziennie. To, co ty już mnie znasz, ty już znasz ukształtowanego mnie, a do tego doprowadziło to, że po prostu osiągnąłem szczyt kłamania wszystkiego, co się tylko dało w życiu, pierdzielnąłem na czołówę, na łeb, w beton i jakimś po prostu zarządzeniem losu ktoś na górze mną kontrolał, dostałem po prostu taką szansę, Którą po prostu jakimś fartem wykorzystałem i jakby to jest w ogóle wiesz, historia sprzed 10 lat, nie? Kłamanie nie popłaca. Absolutnie, w chuj nie popłaca, więc no. To znaczy chyba, że jest się sprytniejszym od Ignacego, bo Ignacy może był dobrym kłamcą, ale nie był sprytnym kłamcą. Nie wiem czy był dobrym czy sprytnym, na pewno miałem w sobie, chyba mam poczucie, że miałem jakieś moralności. To znaczy, ja bardzo mnie pożerały te trzy miesiące, czyli od października do grudnia.

52:44 · Komentarze i debata na temat formatu podcastu 4

Czyli przeczytasz wszystko i każdy punkt weźmiesz jako swój słony punkt. Wiesz, a teraz po czasie mam tak, że po prostu czytam, bo jestem ciekawski. Ok. Bardziej ciekawski. Nie, nigdy nie miałem, wiesz, czy jakieś robienia właśnie rzeczy i oczekiwania na reakcję albo żeby ktoś załapie, ja się nigdy w to nie bawiłem. Jeżeli coś potrzebowałem przekazać widzowi, to raczej bezpośrednio zawsze mówiłem i kto miał zrozumieć, ten zrozumiał, a jeżeli ktoś nie zrozumiał, to trudno. No to to jest już poza moim zasięgiem, jeżeli coś bezpośrednio powiedziałem i nadal zostało niezrozumiane. Im chyba rozdzieliłem, miałem zwykle kilka typów podejść do kanału, to znaczy kanały, w których miałem wrażenie, że byłem prowadzącym, a czasami byłem Ignacym. W sensie, nie wiem, że to może zabrzmieć dziwnie, ale mam wrażenie, że czasami to było. Na przykład na Strategacym częściej byłem jakby Ignacym, który zapozwalał na pierdzielenie jakichś takich... A nie chciałbyś być trochę bardziej Ignacym na swoim kanale, aniżeli tylko prowadzącym?

To jest w ogóle ciekawy case do porozmawiania na kiedyś. No możemy teraz. Ja nie wiem, czy chcę teraz, czy ja jestem gotowy na ten temat teraz, bo to jest dyskusja, którą jakiś będę musiał przeprowadzić sam ze sobą, bo Ignacy to stary przez cztery zmiany kontentu. Czyli Ignacy, który będzie biegać, to ma pierwszeństwo w tej rozmowie przed dobrym kumplem z podcastu, fajnie. Miałem moment w takim życiu, że chciałem wywalić wszystkie filmy z Ignacego, autentycznie rok temu miałem ten pomysł. Ja też, 50 razy. I miałem pomysł, że wrzucę film po czasie. I to było w ogóle jeszcze jak zacząłem chyba się ruszać pierwszy raz. Zadzwoniłem do Marcelego, do mojego brata i powiedziałem mu, ty, wypierdzielam wszystkie filmy z kanału i nagram film. Przeszedłem Polskę w poprzek i zrobię film, że przejdę Polskę. Zajebisty film. W sensie widzisz tą miniaturę już? Jest dojebana. Ale Ignacy, jesteś ostatnią osobą na tej platformie, która by nagrała taki film i go wrzuciła.

Wiem, ale miałem dokładnie już to planowane. To jest tak niepasujący film do ciebie. Zacząłem tak planować już ten film. W sensie, dobra, okej. Ja bym nie wrzucił kawałek rapowy na swój kanał. No zdarzyło ci się. Tak, bo byłem wywołany, co nie? Zdarzyło ci się, więc było. I nawet niektórym osobom się podobało. Nagramy? Litr kontra Biedronka? Może nagramy. Yes! No, ale strasznie chciałem coś takiego zrobić i mam takie coś, że trochę bym zrobił. Ale dlaczego ja tym zacząłem mówić? Bo mam wrażenie, że na przykład na tym podcaście najwięcej. Inaczej czytam tu komentarze. Trochę jak na strategacjach, jak sobie pozwalałem na gadanie, bo... Czasami miałem wrażenie, że to mniej więcej niekiedy, zwłaszcza początkowe mniej więcej, które było takie bardziej strukturalne, takie sztywne i w ogóle. Ignacy teraz wywołuje takie komentarze, że ludzie się zwracają do Ciebie jak do hosta programu, czyli oni mówią opinię ogólnie o produkcie, a tutaj i na Strategacyn więcej mam poczucia, że ludzie pytają

To jest fajny wątek do napisania. Pytanie do widzów tutaj, na które musicie odpowiedzieć. Mieliśmy dyskusję z Ignacem na temat tego, że mamy kilka odcinków, które możemy zrealizować tutaj w studiu, albo możemy je zrealizować w plenerze. Czy wartością dodaną jest dodanie, na przykład, że weźmy sobie... Wymyślę przypadek. Tak. Weźmiemy nasz pierwszy, który pojawił się na kanale. Zjedliśmy wszystko z McDonalda. Czy uważacie, że wartością dodaną do odcinka jest pojechanie i zjadanie tego w McDonaldzie? Zjadanie tego w McDonaldzie przed McDonaldem albo na przykład przejechanie przez drive-thru, zamówienie wszystkiego, po czym rozkładamy sobie stolik na parkingu i sobie to tam jedzie. Czy struktura taka, jak tu mieliśmy, że mamy animacje, ramki, rundy? A może właśnie mix, że jedziemy to kupić, po czym przywozimy to do studia i tutaj jemy to w studiu? Czy to jest jakaś wartość? Bo to jest jakby nasza debata. Mandzio zarzucił, że hejto nadaje takiego więcej, w narracji takiego normalności i tak dalej.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.