Mentionsy Mentionsy
Nadgryzieni - Rozmowy (nie tylko) o tech
Nadgryzieni - Rozmowy (nie tylko) o tech

610: Meta Muse czyta Twoje wiadomości – czy można mu ufać?

02.10.2026 ·2 godz 46 min · 32 rozdziały

Wojtek, Michał i Thomas zaczynają od follow-upu o AirPodsach, problemach z iMessage, okularach Xreal i nowych funkcjach Safari, a później omawiają nadchodzące premiery Apple, iPhone’a Duo, kolejne pomysły na Vision Pro oraz coraz odważniejsze zastosowania agentów AI. Główne tematy to … Czytaj dalej → The post 610: Meta Muse czyta Twoje wiadomości – czy można mu ufać? first appeared on Retro Rocket Network.

39:21 · iPhone 18 Pro i Final Cut Camera 1

Czyli to co on tam sobie wybrał załóżmy, że jest dla nas akceptowalne. Włączamy nagrywanie, balans bieli mamy zablokowany, dopóki nie wyłączymy. Final Cut Camera tej funkcji nie ma i to mnie dobija, bo pod każdym innym względem jest prawie perfekcyjnym narzędziem dla mnie, ale nie ma tej funkcji i mnie to dobija. Możesz ręcznie zablokować, ale w momencie, w którym nagrywasz i jesteś w appu w B nie blokuje Cię. Dobrze, to by było na tyle jeśli chodzi o Apple. Mamy jeden news AI-owy jeszcze. Też agenci OpenAI obchodziły zabezpieczania stron rządowych i w związku z tym były wycieki danych itd.

42:55 · Agenci AI kontra zabezpieczenia stron rządowych 3

Challenge accepted. Tak. W przypadku Census Bureau agenty wykorzystał odnalezione w sieci klucze deweloperskie, by ominąć limity zapytań i dotrzeć do danych. Z kolei publiczne informacje pobrane z bazy regulatora giełdowego SEC zostały następnie bez wiedzy nadzorcowo publikowane na zewnętrznym serwisie. I tak dalej. To jest z jednej strony śmieszne, z drugiej strony trochę przerażające, ale tak to obecnie wygląda. Był jakiś czas temu fajny artykuł o tym, że mamy rok czasu, aby zabezpieczyć Internet przed AI, bo będzie próbował hakować wszystko i wszędzie, bo nie będzie traktował tego właśnie jako sygnał. Nie, teraz tu nie powinienem wchodzić, tylko mówię, o dobra, challenge accepted, jak powiedziałeś. Więc tak to w tej chwili wygląda.

To w zasadzie tyle jeśli chodzi o newsy, no słucham. Fajny był, na Mastlonie ktoś wrzucił wideo właśnie ten z jednego z tych programów takich komicznych, amerykańskich, gdzie był w cudzysłowie wywiad w sensie takim z aktorem, który udawał tego szefa Antropiku, tego Dario jakiegoś tam i tego Claude i on mówi Myślę, że jeżeli wystarczająco wpłyniemy na polityków, to oni wreszcie wprowadzą obwarowania na AI, które spowodują, że wreszcie mnie będziemy w stanie powstrzymać. W ogóle ten cały, ten doomsday odnośnie tego, że będziemy dzisiaj o AI dużo mówić, ale ten cały doomsday, że teraz AI nas zabije w ciągu 10 lat itd.

Wiesz co, denerwuje mnie to, bo w jednym tygodniu OpenAI mówi, gdyby nie my, to AI by nas zabiło. Tak, ale gdyby nie wy, to AI by nie było w ogóle, więc nie byłoby co nas zabijać. Więc oni się jednocześnie tutaj kryują jako niesamowicie kreatywnych twórców, którzy tworzą niesamowite narzędzia i jednocześnie jako supermeni, którzy nas ratują przed niesamowitym zagrożeniem. I to jest budowanie hype'u i podbijanie jeszcze wartości giełdowej. I umówmy się, chodzi o pieniądze. I masakrycznie mnie to irytuje, że w ogóle im pozwalają na coś takiego. Linijką po łapach i tyle. Siadaj w ławce i przestań tutaj wychylać nosa w niej swoje sprawy i próbować jakiś tam... Skam Altman Marcin pisze.

46:33 · Meta Muse – agent AI, prywatność i bezpieczeństwo 5

Ja postaram się tak w miarę krótko streścić temat dla słuchaczy i widzów, a przerywajcie mnie, jak chcecie coś skomentować i potem ewentualnie sobie na ten temat pogadamy. Muse to jest osobisty agent AI Meta, który nie tylko odpowiada na pytania, a samodzielnie działa, czyli korzysta z www, wykonuje wieloetapowe zadania, obsługuje e-mail, kalendarz, pliki, formularze, zakupy, rezerwacje, zwroty czy nawet Facebook Marketplace. Może działać po zamknięciu aplikacji, monitorować ceny i wydarzenia oraz tworzyć własne narzędzia, konektory i subagentów. Każdy użytkownik korzystający z Muse dostaje działającą w chmurze meta maszynę linuksową, to się nazywa Muse Secure Virtual Machine, z przeglądarką, pamięcią i dyskiem. To tam przechowywany jest stan agenta i część danych z podłączonych usług. Największe za to Muse jest niski próg wejścia, oferuje możliwości podobne do bardziej technicznych frameworków agentowych bez własnego serwera i skomplikowanej konfiguracji.

Więc tak, jeśli chodzi o zabezpieczenia... Moment, moment. To właśnie to jest główny selling point Muse. Czyli to jest główne jakby dlaczego ludziom się ten Muse podoba. To jest to, że nagle normalni w cudzysłowie ludzie mogą mieć własnego agenta AI bez tej całej konfiguracji, bez tego wszystkiego wiesz Hermesy, nie Hermesy, wiesz Open Claw, bez tych wszystkich technicznych rzeczy. Po prostu ściągają coś i nagle mają agenta AI. Jakby to jest tak główne. Słucham? No i za darmo te możliwości już takie dość zaawansowane ma bezpłatnie. Z zabezpieczenia. Meta zastosowała m.in. osobny virtual machine dla każdego użytkownika, Sentinel kontrolujący ruch sieciowy działania agenta, przechowywanie haseł i tokenów poza dostępem głównego modelu, ochronę przed prompt injection, filtrowanie kodów jednorazowych i linków resetujących hasła, jednorazowe dane kart płatniczych, audit trail, jednorazowe pozwolenia na sesję, zadanie czasowe lub permanentne,

Mimo, że są niby jakieś obostrzenia, to niekoniecznie taki Muse się ich trzyma. Pamiętajcie, że Muse pochodzi od tej samej renomowanej firmy, która stworzyła specjalnie aplikację do VPN-u i dawała ją studentom i tam ludziom, żeby po prostu śledzić wszystko co oni robią. Dzieciom dawała. Dokładnie, więc jak pamiętacie ja kiedyś opisywałem jak zabezpieczam moje okulary Rayban Meta do tego stopnia, że moja aplikacja Meta AI nie ma dostępu do internetu poza moim WiFi. Nie, czyli poza moim domem. W sensie przez telefon komórkowy ona się nie łączy w ogóle.

Ponoć jest jakiś hotfix już na to, że Meta to załatała, ale spodziewam się, że będzie więcej tego wszystkiego. Teraz tak, ostrzeżenie. Muse nie jest dostępny, znaczy w ogóle dla Was nie jest dostępne, ale załóżmy. Nie jest dostępny w Mac App Store. Jest już za to fejkowy Muse AI. Pojawiła się po prostu w App Store aplikacja w Mac App Store dla precyzji i to jest fejkowa aplikacja. Nie wiemy co robi złego, ale to nie jest aplikacja od mety. W zasadzie tyle. To jest słuchajcie. Meta od lat robiąc eksperymenty na Facebooku, na Instagramie i tak dalej i w sensie psychologiczne eksperymenty na swoich użytkownikach mnóstwo zła przez lata zrobiła i to jest obok groka i produktów pana Elonka to Meta jest ostatnią firmą, z którą cokolwiek chciałbym robić w takich względach i dawać im dostęp do czegokolwiek.

Naprawdę korzystam z Meta Raybanów, ale naprawdę w sposób z ograniczonym zaufaniem i tak samo korzystam z Whatsappa, bo nie mam wyjścia, bo to jest podstawowy komunikator w tej chwili dla wszystkich rodziców na pewno, a co dopiero dla w ogóle ludzi, no ale też z ograniczonymi ustawieniami. I też nie jestem pewien jak to do końca działa i tak dalej. Przynajmniej zaufam iOS-owi, że jeżeli gdzieś wyłącza dostęp np. czy do zdjęć, czy do czegoś tam innego, no to w tym momencie iOS wyłącza rzeczywiście ten dostęp. Chociaż znam z historii, że hakerzy od firmy Meta są w stanie pewne rzeczy obejść, jeżeli mogą. Jest jeszcze jedna ciekawa historia, taka pozytywna dla odmiany. Nie pamiętam z jakiego AI czy z jakiego agenta to było, za pomocą jakiego agenta to było robione.

64:01 · OpenAI Dots, ChatGPT i agenci AI 1

Ostatnio wpisałem hasło po prostu 747 i on już wiedział z kontekstu, z pamięci, że chodzi mi o PMDG 747 dla MSFS 2024 i on mi od razu odpisał od tam daty i takiej i takiej tam mniej więcej miesiąc temu i nie ma żadnych nowych informacji. Po prostu. Więc ta pamięć naprawdę fajnie działa, więc jeżeli nie macie jej włączonej to włączcie ją sobie, bo to naprawdę ułatwia życie bardzo mocno. Ja w Hermesie mam Honcho, czyli taką zaawansowaną AI-ową pamięć, no i ona jest na pewno dużo, dużo lepsza niż to, co mam w czacie GPT na stronie internetowej, ale jeśli chodzi o same rozmowy, no to ta w czacie GPT jest okej. Dobra, kończymy temat, w zasadzie na Maca Mini przechodzimy.

79:20 · Mac mini M6 i lokalne modele AI 4

Tak jest. Czyli ciąg dalszy, dobra. Więc tak, ja walczę z tym Maciem Mini, jeszcze nie przyniosłem na niego Hermesa ze względu na to, że robię na nim w tej chwili inne rzeczy. I ostatnie wideo użyczyłem na jego temat, mianowicie próbowałem zrobić, bo dużo osób, dobra przypomnę specyfikację może, 24 GB 512. Te 24 GB, 16 są dla lokalnego AI bardzo ograniczające, 24 w zasadzie niewiele zmieniają. I tak naprawdę, jeżeli chcecie coś, naprawdę musicie coś lokalnie, no to 32 to jest moim zdaniem minimum, bo wtedy możecie Wprowadzić sobie większe modele, które w 24 GB się nie mieszczą.

Michał, co jeszcze możemy analizować w tej chwili za pomocą AI w firmie takiej małej, średniej, żeby sobie pomóc lokalnie? Co jeszcze mamy? Nie wiem, jakieś dokumenty firmowe, jakieś historie umów, jakieś tego typu rzeczy. Nie mam pomysłu jeszcze na co więcej tam przepuścić przez to. I oni chcą takiego maka kupować do tego typu zadań. I to nie ma sensu. Więc to było jakby ten test był podyktowany tym, co ludzie do mnie pisali. I to nie widzę i ja nie widzę żadnego zastosowania. Nie wiem, wy robiliście jakieś te testy LLM-ów lokalnie. Czy ty możesz Michał coś więcej powiedzieć o tych waszych testach? Co testowaliście i na czym?

Znaczy, my po prostu używamy, mamy wykupiony w HeadSnerze osobny serwer pod właśnie AI. Jak własny? Z dużym GPU i tak dalej. Wiesz co, nie wiem do końca. Ja w kolejnym odcinku mogę się uszkodować, to wtedy dokładnie opiszę. W kolejnym odcinku opowiem dokładnie, jakie modele testowaliśmy. Nie jestem przygotowany do tego w tym momencie. Ale u nas jest co innego. U nas chodziło o to, że my zaczynamy używać tych lokalnych serwerów AI po to, żeby manipulować danymi klientów. I nam po prostu chodziło o to, o bezpieczeństwo, o prywatność. Żeby dane klientów nigdy nie wyciekły do zewnętrznego modelu. Się super zabezpieczymy, tak jak wiemy o tym, zaufanie do tych modeli jest jakie jest.

U nas kwestia jest tego typu, że my analizujemy zadania i projekty naszych użytkowników. Oni się na to zgadzają, oni tego chcą. Tylko wtedy, kiedy chcą i wtedy dostają po prostu ulepszone i lepsze zadania. I tak samo pracujemy nad potencjalnym agentem AI wewnątrz Nozbe, który będzie w stanie odpowiadać na pytania na podstawie kontekstu zadanego z Twoimi projektami i zadaniami. I znowu, to jest... Więc u nas to jest tak jakby ta kwestia Interpretacji danych, parsowania dużej ilości danych, interpretacji danych, no i potem wypluwania wyników w odpowiednim formacie.

99:15 · Używany Vision Pro – ceny i sens zakupu 1

No tym bardziej, że i tutaj dochodzimy do kolejnego tematu chyba, że Pico Space Pro, czyli Pico, które było znane jako Project Swan, jakoś tak. Ono miało mieć premierę 2 września chyba. Ta premiera została odwołana, bo Pico ogłosiło, że dokonali takiego przełomu w oprogramowaniu, że odkładają premierę z tego powodu, bo chcą to wprowadzić do finalnego produktu. I w tym podcaście, jak później szukałem informacji, to generalnie jest to raczej pewne, że oni wymyślili, jak użyć modelu AI od ByteDance do tworzenia wirtualnych światów w czasie prawie rzeczywistym, 20 klatek na sekundę.

118:07 · Pico Space Pro i światy generowane przez AI 1

I M2 chyba ma te same i M5 i M2 ma te same soczewki chyba. No tak natomiast do czego ja bym tego używał to przede wszystkim Persony mnie bardzo interesują i jeśli to kupię to pewnie w podcaście mnie zobaczycie przynajmniej testowo jako Persona przy kolejnych odcinkach. Dobra kupuj. Skoro teraz mamy AI. Skoro teraz mamy AI, no to zastanawia mnie, czy nie mógłbym sobie sam potworzyć różnych rzeczy, których mógłbym używać w tym wirtualnym świecie. Przede wszystkim to by mi dało rozeznanie, czego w ogóle bym potrzebował w takim mixed reality i później zacząłbym kombinować ze stworzeniem tego. Kiedyś to w ogóle nie wchodziło w grę, więc nie rozważałem takich rzeczy, a teraz to możliwości miałbym dużo większe. Wojtek, to się robi w ten sposób.

129:05 · Shortcut do wrzucania linków do Notion 1

Mamy prowadzących i potem zaczynamy. Mamy follow-up, newsy i plotki, tematy, informacje o Patronie, tam jest w międzyczasie koncie gamingowe, VR itd. Wykluczyłem takie tematy jak np. prowadzący, Patreon itd., bo one nie powinny się na tej liście pojawiać, bo po co? I on mi tylko listuje te nagłówki, które są, czyli to są H2 w tym wypadku, czyli heading 2. I każdy z naszych headingów jest rozwijany i on po prostu bierze do każdego tego headingu bloki, to się chyba nazywają w Notion, do takiego każdego bloku, ja wybieram ten blok I on po prostu na końcu na odpowiednim wcięciu dodaje. Mógłbym jeszcze zrobić, że jeżeli są sub na przykład mamy potem na przykład wątek tematy i pod tematami mamy Apple, AI, Meta i pod Apple na przykład mamy potem wcięcie zrobione i mamy kolejne jakieś tematy.

136:00 · Spellbinder: Land of the Dragon Lord (W krainie władcy smoków) 1

Koleś ze świata tego Dragon Lorda wynajduje jak się przemieszczać między światami równoległymi i trafia do innego świata, który wygląda tak jak ten nasz świat i trafia też do tego świata gdzie była ta Ashka. Generalnie koniec końców bohaterowie trafiają do tego świata z Dragon Lorda i Dragon Lord jest dzieckiem, które Rządzi ludźmi za sprawą wyroczni. Wyrocznia to jest technologia taka AI-owa, która potrafi miotać jakimiś brońmi energetycznymi z różnych miejsc postawionych w tym świecie. Potrafi tworzyć hologramy, potrafi robić różne rzeczy, dzięki którym można władać tymi ludźmi.

Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.