Mentionsy Mentionsy
Nadgryzieni - Rozmowy (nie tylko) o tech
Nadgryzieni - Rozmowy (nie tylko) o tech

584: John Ternus zostaje nowym CEO Apple, Tim Cook prezesem wykonawczym zarządu

24.04.2026 ·2 godz 27 min · 22 rozdziały

W tym odcinku prowadzący rozpoczynają od różnorodnych tematów, omawiając m.in. zawiłości z kablem zasilającym do potężnego RTX 5090, elektryzującą bieżnię, follow-up do Porsche 911 996 Carrera 4S oraz pilota Siri do Apple TV. Następnie płynnie przechodzą do najświeższych newsów ze … Czytaj dalej → The post 584: John Ternus zostaje nowym CEO Apple, Tim Cook prezesem wykonawczym zarządu first appeared on Retro Rocket Network.

31:30 · Apple ma nowego CEO 3

W ogóle ja może przeczytam, przypomnę wam historię. Nie, jeszcze zanim to powiem. Johnny Srucci to jest ten, co jest odpowiedzialny za wszystkie chipy, za wszystkie te Apple A i M, które są w iPhone'ach, które są w iPad'ach, które są w Mac'ach. To on zostanie czymś, co nazwali Chief Hardware Officer, czyli CHO. W ogóle kiedyś było tak, że był CEO i pod nim byli tylko SVP, czyli Senior Vice President, czyli starszy wiceprezydent. I dla całego świata zostanie SVP w Applu było jak bycie CEO firmy, bo te działy są po prostu gigantyczne. Dokładnie. I to był taki najwyższy poziom.

Znowu, jak się nazywa na takich poziomach, on pewnie, Johnny Serugi pewnie chciał być CEO i dowiedział się, że CEO będzie John Ternus. I pewnie stwierdził, a to ja w tym momencie uciekam stąd, no bo skoro ktoś to właściwie pode mnie podchodził, podlegał, teraz zostanie moim szefem, no to może... Nie, nie, oni nie podlegali w zewnątrz sobie. Johnny Serugi miał tytuł SVP Hardware Technologies, czyli technologie sprzętowe, a John Ternus był Hardware Engineering, też SVP. Oni byli równi. Równi, no ale ten mnie wyścignął, nie? No to w takim okresie on mnie wyścignął, to ja wtedy może uciekam stąd. Bo wszędzie indziej mogę być CEO, nie? W każdej innej firmie. No i to jest prawda, już tak jak powiedziałeś. Jak jesteś SVP w Apple, to mógłbyś być CEO w każdej innej firmie. To jest jasna sprawa. No i żebym pod... Żeby go połechtać, dali mu teraz Chief Hardware coś tam, coś tam.

Praktycznie wyklucza cię to z jakiegoś normalnego życia i już tylko praca ci zostaje. Kiedy ja podejrzewam, że oni na tych stanowiskach Senior Vice President, SVP i tak mają pensje i benefity takie jak CEO tych wszystkich innych firm, w których mogliby pracować. To nie chodzi o kasę, to chodzi o jakieś pewne potrzeby własne, osiągnięcie czegoś więcej, bo to jest jego marzenie. Zacytuję ci Tomek tego, takiego polityka, który już nie żyje, Bartoszewskiego, który powiedział więcej, więcej, więcej. Jakby po prostu to jest takie ciągnięcie do tego, żeby mieć najwyższy status. Rozumiesz? Jakby tak Tomek. Logicznie to nie ma sensu, zwłaszcza kiedy na przykład jesteś właśnie szefem od hardware'u i lubisz ten hardware, lubisz rozwijać te laptopy i myślisz nad nowym MacBookiem Pro czy MacBookiem Neo czy cokolwiek innego, to masz super robotę, za którą ci płacą w milionach.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.