#46 Profesjonalizm buduje szacunek - Igor Krymski
Igor Krymski jest trenerem kadry narodowej kolarzy torowych od 2017 roku. Obejmował tę funkcję w wieku zaledwie 24 lat. Kolarze, z którymi pracował byli więc niejednokrotnie starsi od niego. Stanęło więc przed nim wyzwanie nie tylko wypracowania wyników u zawodników, lecz także zbudowanie szacunku, zaufania i nici porozumienia.
Cześć, ja nazywam się Ola Bodnar, a Ty słuchasz podcastu Na Linii Startu. Jest to podcast dla wszystkich tych, którzy chcą czerpać wiedzę i inspiracje od najlepszych sportowców i specjalistów w swojej dziedzinie. Zapraszam. W szkole najczęściej nie lubimy matematyki, a co się później okazuje w dorosłym życiu, najbardziej kręcą nas liczby. W dzisiejszym 46 odcinku podcastu Na Linii Startu będzie właśnie trochę o liczbach w kolarstwie torowym. Do rozmowy zaprosiłam Igora Krymskiego, trenera kadry narodowej kolarzy torowych, który opowie mniej więcej dlaczego te liczby tak bardzo nas kręcą, co najbardziej pociągające jest w niektórych spektakularnych rekordach, a także o tym jak Zbudować sobie szacunek trenerski wśród zawodników i taką nić porozumienia w młodym wieku.
To wszystko w tym odcinku, a nawet więcej zapraszam serdecznie. A jeśli lubisz słuchać mój podcast Na Linii Startu, który okazuje się regularnie we wtorki co dwa tygodnie, to zachęcam do zostania patronem w serwisie Patronite. Ten podcast może się dzięki patronom właśnie rozwijać. Ja Cię witam bardzo serdecznie w dzisiejszym odcinku podcastu. Dziękuję bardzo za zaproszenie. Niezmiernie zaszczycony. Ja dziękuję, że przyjąłeś to zaproszenie, że udało Ci się. Widzę, że teraz jesteś, słuchacze tego nie będą widzieli, ale Ty jesteś teraz na Torze Kolarskim w Pruszkowie, czyli w miejscu Twojej pracy na co dzień.
Można by to wymieniać cały dzień, wiadomo, ale głównie... O to najbardziej podstawowe mi chodzi, tak? Że nie mamy tych hamulców, że nie możemy przestarać kręcić nogą i tak dalej, ale to mi oddaje głos. Tak, przede wszystkim różni się kolarstwo torowe od pozostałych odmian sprzętem. To znaczy rower jest skonfigurowany bez hamulców, bez przerzutek. Mamy tylko jeden możliwy obrót do wyboru przed startem. Skręcamy tylko w lewo no i ścigamy się pod dachem na drewnianych czy też betonowych torach.
Albo tylko powiedzmy, bo sprint to już jest zupełnie coś innego, ale w średnim dystansie, czyli w tych wyścigach dłuższych, tych endurance, no to tam już nie ma takiej wąskiej specjalności. Rzeczywiście jest jeszcze garstka zawodników, która specjalizuje się tylko w torze, ale jednak podwaliny przygotowania odbywają się czy to na szosie, czy to MTB, czy przełaj, Raczej w tych wysiłkach. A już to, co dzieje się ostatnimi czasy, na przykład Elia Viviani, który rano startuje na Mistrzostwach Europy, przejeżdża 200 kilometrów, odgrywa jedną z pierwszoplanowych ról w wyścigu ze startu wspólnego, po czym kończąc go, przyjeżdża na tor
Zmienia rower, zakłada tęczową koszulkę mistrza świata na torze i zostaje mistrzem Europy w wyścigu eliminacyjnym kilka godzin po zakończeniu wyścigu. No to już mamy jakoś, już pomijając, że jest to wybitny sportowiec, ale sam fakt takiego przedsięwzięcia to jest niesamowite. Kolejny zawodnik Roger Kluge też wystartował wyścig ze startu wspólnego. Na drugi dzień już był medalistą Mistrzostw Europy na torze. Dlatego to łączenie toru z szosą jest po prostu w porządku. To wychodzi, tak?
Uważam, że to nie jest nic przyjemnego. To jest niesamowity wynik. Biorąc pod uwagę, że to jest próba, którą wykonuje się ze startu zatrzymanego, to tutaj ta prędkość przelotowa była na pewno wyższa niż te 55,5 km na godzinę. Myślę, że to było 1 km na godzinę więcej. Co to jest start zatrzymany? Doprocesujmy sobie. To znaczy start zatrzymany. Kwestia jest taka, że po prostu ten zawodnik musiał się rozpędzić od samego startu. On myślę, że 500 metrów poświęcił na to, żeby wejść na tą prędkość, tą swoją pozycję aerodynamiczną przybrać. No i już wtedy z tym czasem walczyć.
To tam naprawdę głowa ma olbrzymie znaczenie i uważam, że bez tego nie ma sensu w ogóle stawać na Linii Startu. Nie podchodzi do tego. No to zdecydowanie, bo wydaje mi się też, jak rozmawiam z niektórymi znajomymi, którzy amatorsko trenują sport i z zawodowcami, widać bardzo podstawową różnicę w podejściu mentalnym i nawet do sposobu motywacji. To jest znowu moja obserwacja, ale ja jestem zawodnikiem czy moi znajomi amatorsko robiący cokolwiek pozytywnej motywacji, czyli dobra trudno nie udało Ci się, ale nie lubię osobiście tej presji, która jest nakładana, natomiast Z tymi, z którymi rozmawiam na tym najwyższym mistrzowskim poziomie, to są ludzie, którzy nie mają już tak nisko ustawionej tej poprzeczki bólu i inaczej to nawet funkcjonuje, że nie dasz rady, jak ktoś mówi, a ja Ci pokażę, że dam i moja głowa jest w stanie to zrobić.
Mam nadzieję, że ta rozmowa Ci się podobała. Jeśli tak, koniecznie daj mi znać. Możesz napisać mi o tym na moim Instagramie dziewczynatriatlonisty lub w mediach społecznościowych innych, a także w komentarzach na YouTube, do czego serdecznie zachęcam. Jeśli ktoś chciałby się aktywnie wpływać na rozwój tego podcastu, a nawet zadawać pytania gościom, to koniecznie zostań patronem. Na Linii Startu w serwisie Patronite. To wszystko na dziś. Dziękuję Ci bardzo za wysłuchanie. Mam nadzieję, że to była pożytecznie spędzona godzina, a my słyszymy się za dwa tygodnie.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ola Bodnar przedstawia gościa podcastu, Igora Krymskiego, trenera kadry narodowej kolarzy torowych.
Igor Krymski opowiada o swojej karierze jako trenera i jak budował relacje z zawodnikami w kadrze narodowej kolarzy torowych.
Krymski omawia znaczenie profesjonalizmu i zaufania w relacjach trenera-zawodnika, podkreślając trudności w budowaniu relacji z młodymi zawodnikami starszymi od siebie.
Krymski i Bodnar omawiają psychologiczne aspekty treningu i relacji trenera-zawodnika, w tym konsekwencje napięć i konfliktów w grupie.
Krymski omawia obecne rekordy w kolarstwie torowym, w tym rekord świata w jeździe godzinnej, i wyzwania związane z ich brakiem w Polsce.
Rozmowa o starcie zatrzymanym w jeździe godzinnej na czas, gdzie zawodnik musi osiągnąć prędkość 55,5 km/h przez cały czas.
Analiza różnicy w podejściu do sportu między profesjonalnymi zawodnikami a amatorami, podkreślenie znaczenia mentalności w realizacji sukcesów.
Wyjaśnienie problemu z wykorzystaniem potencjału młodych zawodników w kolarstwie i konsekwencji braku strategii rozwojowej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.