Nie ogarnęłam, że ktoś będzie w moim lesie umierał
Mówią mieszkanki pogranicza polsko-białoruskiego:Małgorzata Klemens, fotografkaEwa Moroz-Keczyńska, antopolożka kultury, animatorka społeczności białoruskiej w Hajnówce, społeczniczkaPaulina Siegień, dziennikarka, publicystka, znawczyni Rosji i Białorusi, autorka m.in. książki reporterskiej "Miasto bajka. Wiele historii Kaliningradu".Rozmawia z nimi w Hajnówce i jej okolicach Bartosz Panek. Projekt "Wspieramy Białoruskie Przebudzenie" został dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP kwotą 142 000 zł. Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.
Podcast zaczyna się na temat wspierania białoruskiego przebudzenia.
Kobieta opisuje swoje doświadczenia w lesie Białowieskim po 2017 roku.
Opis obecności sił bezpieczeństwa i ich wpływ na codzienność w lesie.
Kobieta opowiada o zmianach w leśnej przyrodzie spowodowanych akcjami służb.
Opis lęku i strachu kobiety związane z obecnością sił bezpieczeństwa w lesie.
Kobieta reflektuje nad swoimi doświadczeniami i wpływem na jej codzienność.
Opis zmian w postrzeganiu ludzi w mundurach i wpływ na społeczeństwo lokalne.
Kobieta opowiada o swoich doświadczeniach związane z wizą i polityką w Białorusi.
Końcowe refleksje kobiety na temat swojej sytuacji i doświadczeń.
Podsumowanie i informacje o produkcji podcastu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Mówią mieszkanki pogranicza polsko-białoruskiego:
Małgorzata Klemens, fotografkaEwa Moroz-Keczyńska, antopolożka kultury, animatorka społeczności białoruskiej w Hajnówce, społeczniczkaPaulina Siegień, dziennikarka, publicystka, znawczyni Rosji i Białorusi, autorka m.in. książki reporterskiej "Miasto bajka. Wiele historii Kaliningradu".Rozmawia z nimi w Hajnówce i jej okolicach Bartosz Panek.
Projekt "Wspieramy Białoruskie Przebudzenie" został dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP kwotą 142 000 zł.
Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.