To koniec (?)
W tym odcinku gadam o rozstaniach - tych związkowych, przyjacielskich i wszystkich pomiędzy.O nagłych końcach, które zostawiają więcej pytań niż odpowiedzi.O oddalaniu się od siebie, kiedy drogi zaczynają się rozchodzić.O relacjach, które mają swoją datę ważności i o takich, które potrzebują przerwy, żeby w ogóle przetrwać.Jest o żalu, o dojrzewaniu, o płacie czołowym (który serio dużo zmienia),o komunikacji i o tym, że po rozstaniu najbardziej potrzebujemy… ludzi.
I tak myślę, że chyba z tych wszystkich muzycznych biografii, które gdzieś tam po drodze widziałam, to Rocketman o Eltonie Johnie był najlepszy. Ale w ogóle chyba chciałabym sobie ten film przypomnieć, bo takie mam wrażenie, że właśnie był najlepszy z nich wszystkich, a może teraz po czasie okazałoby się coś zupełnie innego. No a może wy widzieliście jakieś fajne i warte polecenia, takie biografie, mogą być muzyków właśnie. Nie wiem, chyba chciałabym to zgłębić i zastanawiam się po prostu, czy to we mnie jest problem, czy to w tych produkcjach jest problem, że one tak nie chwytają. I żeby była jasność, w trakcie oglądania tego filmu z Timothym byłam oczywiście zadowolona, no bo po pierwsze Timothym, po drugie fajnie, lata sześćdziesiąte, super w ogóle jest ta recenzja, prawda?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku gadam o rozstaniach - tych związkowych, przyjacielskich i wszystkich pomiędzy.
O nagłych końcach, które zostawiają więcej pytań niż odpowiedzi.
O oddalaniu się od siebie, kiedy drogi zaczynają się rozchodzić.
O relacjach, które mają swoją datę ważności i o takich, które potrzebują przerwy, żeby w ogóle przetrwać.
Jest o żalu, o dojrzewaniu, o płacie czołowym (który serio dużo zmienia),
o komunikacji i o tym, że po rozstaniu najbardziej potrzebujemy… ludzi.