Opuszczony kościół św. Arii - CreepyPasta
Lektor: Jakub Rutka☛ Instagram: https://www.instagram.com/jakubrutka☛ TikTok: https://www.tiktok.com/@jakub_rutkaŹródło: https://creepypasta.fandom.com/wiki/The_Mad_Monk_of_Saint_Aria%27sScenariusz: The Vesper's BellTłumaczenie: Aleksandra RutkaTekst dostępny na licencji CC BY-SAODWIEDŹ NASZ SKLEP NA WWW.MYSTERYTV.PLZamów unikatowe audiobooki i soundtracki!☛ NASZA GRUPA NA FACEBOOKU: https://www.facebook.com/groups/1224303840974662/☛✉ KONTAKT [WSPÓŁPRACA/CREEPYPASTY]: [email protected] Obserwuj i słuchaj również na:☛ SPOTIFY: https://spoti.fi/3hy4JFx☛ APPLE PODCASTS: https://apple.co/39dnRph
Do tej pory spędziłam i dalej spędzam większą część swojego życia kręcąc się po cmentarzach. Bywam tam zdecydowanie częściej niż ktokolwiek inny. No, może poza zawodowym grabarzem. W związku z tym doświadczyłam też ponad przeciętnej liczby nieprzyjemnych spotkań podczas szwendania się między nagrobkami. Jedna z takich przygód wydarzyła się, gdy byłam jeszcze nastolatką, gdzieś w połowie lat dwutysięcznych. Już wtedy spędzałam tyle czasu, ile tylko mogłam na cmentarzu Avalon. Był tak rozległy i piękny jak reszta parków w naszym mieście, z tą zaletą, że odwiedzało go znacznie mniej ludzi.
Nie miałam jeszcze prawa jazdy, więc dojechałam autobusem tak blisko, jak się dało, a pozostały dystans pokonałam pieszo. Droga sama w sobie była uciążliwa, bo dom moich rodziców przy Hemlock Court znajdował się tuż obok cmentarza Avalon. Właśnie tak. Dorastałam, mając tę piękną nekropolię tuż za oknem swojej sypialni. Kiedy dotarłam wreszcie na teren kościoła św. Arii, nie kryłam rozczarowania. Pobliski cmentarz zajmował co najwyżej 1% wielkości terenu Avalonu. Jego matowe, kruszające, szare nagrobki wyrastały z ziemi chaotycznie upchane obok siebie, a w miejscach, gdzie dzika roślinność nie zagłuszyła tego, na co akurat natrafiły jej pędy, nie rosło zupełnie nic.
Od razu wiedziałam, że to miejsce nigdy nie zastąpi mi Avalonu, ale skoro już tam byłam, postanowiłam się trochę rozejrzeć. Spędziłam kilka minut krążąc między zapomnianymi grobami, a po tym jak nic szczególnego nie przykuło mojej uwagi, uznałam, że zajrzę do środka kościoła. Od nieco ponad roku jestem wikanką. Wcześniej byłam obojętną agnostyczką, ale zawsze doceniałam estetykę chrześcijańskich świątyń. Imponujące wieżyczki, wspaniałe witraże i ciepłe kolory oratoriów tworzą bardzo charakterystyczne i ikoniczne wrażenie wizualne. Z zewnątrz kościół prezentował się znacznie skromniej niż Wielka Katedra św.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Lektor: Jakub Rutka☛ Instagram: https://www.instagram.com/jakubrutka☛ TikTok: https://www.tiktok.com/@jakub_rutkaŹródło: https://creepypasta.fandom.com/wiki/The_Mad_Monk_of_Saint_Aria%27sScenariusz: The Vesper's BellTłumaczenie: Aleksandra RutkaTekst dostępny na licencji CC BY-SAODWIEDŹ NASZ SKLEP NA WWW.MYSTERYTV.PLZamów unikatowe audiobooki i soundtracki!☛ NASZA GRUPA NA FACEBOOKU: https://www.facebook.com/groups/1224303840974662/☛✉ KONTAKT [WSPÓŁPRACA/CREEPYPASTY]: [email protected] Obserwuj i słuchaj również na:☛ SPOTIFY: https://spoti.fi/3hy4JFx☛ APPLE PODCASTS: https://apple.co/39dnRph