Troja (W. Petersen)
https://patronite.pl/Stankiewicz 👉 dołącz do naszej społeczności, zapraszamy! Tutaj odpoczniesz, wyrównasz oddech, odnajdziesz siebie i podobnych sobie! A może z czasem i do kina pójdziemy? 🤩 #autopromocja
Dzień dobry, witam w cyklu Weekend z książką, ale będzie to jednak Weekend z filmem. Co więcej, mówiłem, że jesienią będą nowości omawiane, a wychodzi trochę odwrotnie, będzie klasyka i to taka najbardziej totalna klasyka, czyli Iliada i Odyseja. Bo wybieramy się w naszej społeczności stoickiej. Polecam, przypominam patronite.hpl ukośnik Stankiewicz. Jeżeli chcesz dołączyć, wesprzeć, działać razem z nami to zapraszam. Link jest w opisie. Wybieramy się w przyszłym tygodniu. A nie, moment, dzisiaj się wybieramy, tylko za tydzień omówię Odyseję Nolana, ten nowy film. I żeby się przygotować do tego wyjścia wspólnego do kina, obejrzałem film, którego nie widziałem nigdy, mianowicie Troję.
Troję Wolfganga Petersena, ten film z 2004 roku jeszcze. Słynny swego czasu, z Bradem Pittem jako Achillessem i Orlando Bloomem jako Parrysem. Nigdy go nie widziałem. Pamiętam sprzed 20 lat, kiedy byłem młody jeszcze, że mówiło się o tym filmie, że to jest taka szmira trochę, że tandeta. Dzisiaj obejrzałem, no i cóż, nie jest to oczywiście arcydzieło, natomiast jest to taka, rzekłbym, hollywoodzka ekranizacja, która faktycznie jako film nie jest tak, że czymś mnie zaciekawiła, czy zachwyciła, natomiast jako jakby przyswojenie mitu, czyli opowiedzenie Homera, opowiedzenie tej historii, historii Iliady, historii wojny trojańskiej na nowo,
Ja sam pamiętam jeszcze z lat 90., o których też będzie w podcaście na dniach, Pamiętam jak czytałem jako młody chłopak mitologię Parandowskiego, tą klasyczną polską jeszcze z lat dwudziestych, dwudziestego wieku. Piękną i sentymentalną i jakby bardzo ładnie napisaną, ale jednak bardzo grzeczną w takim sensie, no że to jest taka wersja trochę dla dzieci. Natomiast film Petersena, no to jest Bez żadnych ogródek, seks, przemoc, walka o władzę i taka realna treść tej mitologii, która właśnie z tego się wywodzi. Seks i przemoc, nie ma co tego ukrywać. Bardzo mnie ciekawi w związku z tym ta Odyseja Nolana, która jest kolejne dwie dekady przecież późniejsza niż Troja.
Trochę właśnie tu o to chodzi, że jedną i tę samą opowieść, która w swojej podstawowej warstwie się nie zmienia, No przepuszczamy, czy każde kolejne pokolenie przepuszcza przez swoją wrażliwość, swoje doświadczenia i swój ogląd świata i opowiada jakoś na nowo, a przynajmniej ją na nowo odkrywa, a przynajmniej odkrywa dla siebie. No i tutaj właśnie pamiętam sprzed tych 20 lat, że jak ta Troja szła w kinach, no to właśnie był wielki hype, że to Brad Pitt gra Achillesa, że Orlando Bloom, że tacy piękni aktorzy. No i w jakimś sensie to jest potrzebne, żeby właśnie poprzez gwiazdorskich aktorów trafić do kolejnego pokolenia.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wprowadzenie do tematu i omówienie filmu Troja
Opis filmu Troja z 2004 roku
Krytyka filmu Troja jako adaptacji Iliady
Porównanie mityów greckich z ich adaptacjami w filmie
Film jako nowa interpretacja mitu Iliady
Podsumowanie i zaproszenie do dalszych odcinków
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
#autopromocja