Mentionsy Mentionsy
Mit o Raju
Mit o Raju

Które suplementy działają?

07.02.2026 ·57 min 16 s

Fitoterapia, suplementy i pseudonauka - rozmowa z dr chemii o tym, co naprawdę działa.W tej rozmowie gościmy specjalistkę z wykształceniem chemicznym, która na co dzień pracuje z klientami szukającymi wsparcia w postaci produktów fitoterapeutycznych. To nie jest kolejna rozmowa z 'coachem zdrowia' ani influencerką promującą cudowne mikstury - to konkretna wiedza oparta na chemii, farmakologii i doświadczeniu zawodowym.Podstawy, których nikt nie tłumaczy: Czym właściwie jest fitoterapia i dlaczego w Polsce tak mało się o niej mówi? Jakie kryteria muszą spełniać produkty fitoterapeutyczne, żeby zasługiwały na tę nazwę? Czym różni się fitoterapia od suplementacji i od modnej ostatnio 'naturoterapii'? Odpowiedzi są zaskakujące i pokazują, jak bardzo jesteśmy dezinformowani.Ciemna strona internetu: Pseudospecjaliści obiecujący wyleczenie raka suplementami, influencerzy bez kompetencji sprzedający śmieciowe produkty pod własną marką, manipulacje i straszenie. Rozmawiamy szczerze o tym zjawisku i o tym, gdzie przebiega granica między pomocą a szarlatanerią - i dlaczego tak łatwo ją przekroczyć.Prawdziwe życie, prawdziwi klienci: Kto przychodzi po suplementy? Czy ludzie wiedzą, czego szukają, czy raczej błądzą w gąszczu informacji? Jakie są najczęstsze błędy przy wyborze? Czy klienci bardziej ufają specjalistce czy Dr Google'owi? Historie z pierwszej ręki.To nie jest kolejny film 'kup mój produkt'. To edukacja, refleksja i konkretna wiedza dla osób, które chcą dbać o swoje zdrowie świadomie - nie naiwnie, nie na ślepo, ale z głową."Serdecznie zapraszam!

Na tą dzisiejszą wiedzę. Tak, na tą dzisiejszą wiedzę i nawet może być na swój sposób szkodliwe, ale tak jest zarejestrowane. Jeżeli teraz na przykład chcemy, załóżmy chcielibyśmy produkować suplement, czy po prostu zlecić to komuś, czy jest jakaś firma, która produkuje, to te obostrzenia są dużo wyższe, czyli Patrząc tak, ten suplement może być jakby lepsze jakościowo, posiadać lepsze dodatki, to wszystko, w stosunku do czegoś, co jest lekiem. No i to jest jakby, no tutaj to wymaga jakby też wiedzy, dlatego też, no jeżeli do nas na przykład się przychodzi, to często pytamy... Pacjenci pytają, a który magnez jest lepszy? Czy ten magnez, czy tam nie wiem, diglicynian, czy cytrynian i tak dalej, i tak dalej. I oczywiście patrzymy na dodatkowo, jakie są dodatkowe jeszcze rzeczy.

Więc to już jest taka troszeczkę wyższa szkoła. Teoretycznie można wpisać w internecie, ale to jest zawsze tak, że każda firma, która coś tam produkuje, będzie mówiła, że ich produkt jest najlepszy. Ostatnio nawet, a propos też magnezu, gdzieś tam trafiłam w właśnie internecie, pacjentka przyszła, że jakiś magnez jest taki super, bo jest reklama w telewizji, no akurat nie oglądam telewizji, że to jest najwyższa dawka. No i okazało się, że ta dawka tego, było zarejestrowane jako lek, jest cztery razy mniejsza od magnezu, który mamy po prostu my jako suplementy i są naprawdę bardzo dobrej jakości. Więc to jest po prostu, no można powiedzieć wszystko, tak? Więc tutaj... No dobrze, to może tak naturalnie przejdźmy, idąc dalej za tym wątkiem, czy tacy pacjenci, które trafiają do Waszego sklepu, czy oni wiedzą, mają jakąś wiedzę na temat tych produktów?

Jako przykład chociażby tego magnezu. Jeżeli sobie pójdziemy do apteki i poprosimy o magnez, nawet nie wiem, czy reklamowany, czy nie jakiś tam chlorek magnezu za 8 zł, to będzie coś, co będzie praktycznie nieprzeswajalne, będzie miało, tak jak mówię, dużo różnych dodatków, które właściwie są do niczego niepotrzebne. I w zasadzie... Działanie tego będzie mizerne albo żadne. Będziemy mieć poczucie, że sobie wzięliśmy jakiś magnes. Ale jeżeli chcemy, żeby to działało i ta bioprzyswajalność była właściwa, no to to musi kosztować no nie 8 złotych, tylko chociażby 20 kilka czy 30. Może się wydawać, że Boże, no to jest tylko 30 złotych. Oczywiście są osoby, dla których Wszystko ma, nawet te 10 złotych ma znaczenie, no ale to jakby no, to tak jak troszkę też z żywnością, tak, no można kupić bardzo tanią, nie wiem, wędlinę, no a jak chcemy mieć coś dobrego jakościowo, no to to musi być wyższą cenę, no to jakby, tego się nie oszuka, nie, więc to to... A powiedz mi więcej twoich...

I mówi, musi mi Pani coś pomóc. Ja mówię, Pani co? Proszę sobie tą pluskwicę wziąć. I Pani przyszła po tygodniu i mówi, wie Pani co, to jestem w szoku. No po prostu jak ręką odjął. Wszystkie objawy, jakieś tam uderzenie gorące. Więc zadziałało bardzo szybko, nie? Więc tutaj było rzeczywiście jakieś tam wskazanie, jakieś objawy i zostały, że tak powiem, złagodzone. Ale no pewne rzeczy, no to są niuanse, nie? No na przykład adaptogeny, które działają, no to one bardzo subtelnie działają. To jakby trzeba też Przysłuchać, ja mówię zawsze za każdym razem, proszę to brać, zgodnie oczywiście z jakimiś tam zaleceniami, ale też słuchać swojego organizmu. Bo jak na przykład bierzemy magnez, to my też nie czujemy, że my bierzemy. My będziemy czuć na przykład niedobory magnezu, że nam nie ma, jakieś skurcze, że nam będzie powieka, ale jak bierzemy, to my nie czujemy.

I ktoś powie, no dobra, brałem miesiąc magnez, 30 zł, to nic nie czuję. No to nie o to chodzi, tak? Albo biorę, nie wiem, witaminę D3. No to też warto sobie po prostu zrobić badania, zobaczyć teraz na jakiś czas, na jakim jesteśmy poziomie. Czyli nie robimy tak, tego po prostu bierzemy, bo należy brać, ale warto sprawdzić. W idealnej sytuacji to byłoby tak. Właśnie przyjdę na taką konsultację, nie wiem, wysłuchać, czy my mamy jakieś konkretne dolegliwości, czy tak po prostu chcemy prowadzić zdrowy styl życia, zrobić sobie jakieś badania, tak, w zależności od wieku, czy jesteśmy kobietą, mężczyzną, czy nie wiem, sportowcem, czy różne rzeczy i tak naprawdę do tego dopasować, nie? Oczywiście idealnie byłoby, żeby to było związane ze zdrową dietą, bo nie oszukujmy się, jeśli będziemy jeść tylko przetworzoną żywność, to sam suplement też nie załatwi tematu.

Czyli w sensie profilaktyki jak będę dalej funkcjonować, żeby już zabezpieczać. Dokładnie, dokładnie. No ten moment oczywiście w międzyczasie czasami wdrażam inne, różne i tak dalej. Też trochę adaptogenów teraz trochę akurat odstawiłam, ale to jest tak jak mówię, to są takie moje... Jeszcze Magnes, jeszcze Magnes. To jeszcze tak, bo jeszcze jedno pytanie właśnie mi wpadło, bo teraz bardzo modna jest ta kreatyna. No, zaczęłam brać. Zarezerwowane dla sportowców, a teraz... Tak, tak, kobiety w kontekście, ale też właśnie w kontekście Jestem właśnie po menopauzie masy mięśniowej. Właśnie muszę wrócić, bo moja trenerka poszła na jakieś tam operacje. Byłam na takiej już treningu personalnym właśnie mięśniowym. No i też właśnie to też biorę.

No ja właśnie omega-3, D3, biorę magnez i tak jak, bo to mój syn bierze, no bo on jest w wieku tych różnych treningów i tak dalej, nastolatek, więc jakby podbieram tą jego kratynę, bo to jest też, że szybciej się regenerujemy, trochę ten sen i tak dalej, rzeczywiście się lepiej funkcjonuje, tak. Zwracam uwagę w takiej uważności przede wszystkim, co jeść. I na pewno ten sen jest dla mnie bardzo ważny. Bo jak się nie wyśpię, to po prostu nie funkcjonuję na drugi dzień, więc staram się rzeczywiście takiej higieny snu, czyli ta ja bardzo wcześnie chcę spać, 21.00, 21.30, żeby mieć tam ilość tych 7-8 przynajmniej gorzej. Sen jest kluczowy i dobory to już nawet nie w kontekście tego, że czujemy fizycznie,

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.