Mentionsy Mentionsy
Mistrzowskie Rozmowy
Mistrzowskie Rozmowy

Ten wyrok jest zgodny z prawem… i właśnie w tym jest problem | Michał Woś |#68

26.04.2026 ·42 min 35 s · 11 rozdziałów

Z Michałem Wosiem rozmawiamy o tym, jak naprawdę wyglądają decyzje podejmowane „od środka” systemu – tam, gdzie teoria spotyka się z praktyką.To rozmowa o wyrokach, które budzą emocje, o prawie, które daje przestrzeń do różnych interpretacji i o sytuacjach, w których coś jest zgodne z przepisami… a mimo to trudno to uznać za sprawiedliwe. Michał Woś – prawnik, polityk, były minister i jeden z najmłodszych członków rządu w Polsce. Człowiek, który podejmował decyzje w ramach systemu i widział, jak wygląda to w rzeczywistości, a nie tylko z perspektywy obserwatora.W odcinku jest też o:⚖️ wyrokach, które są zgodne z prawem, ale budzą wątpliwości💥 tym, dlaczego ten sam przypadek może skończyć się zupełnie inaczej🧠 kulisach podejmowania decyzji i tym, czego nie widać z zewnątrz😤 realiach systemu i tym, dlaczego nie wszystko da się zmienić Luźna rozmowa o ważnych sprawach, bez przekonywania nikogo do czegokolwiek.🔔 Subskrybuj i włącz powiadomienia – to jedyny sposób, by nie przegapić najważniejszych rozmów💬 Masz coś do dodania? Napisz w komentarzu🧠 Znasz kogoś, kto powinien się tu pojawić? – daj znać 📩 Współpraca, wsparcie, pomysł? – pisz śmiało: [email protected]☕ Jeśli czujesz, że ta rozmowa ma dla Ciebie wartość – możesz nas wesprzeć: buymeacoffee.com/mistrzowskie_rozmowy🏡 Partnerem odcinka jest Level Nieruchomości – firma, która od lat pomaga podejmować mądre decyzje mieszkaniowe i inwestycyjne w Elblągu i okolicach. 

0:00 · Organizacja analizy przypadków 1

Też było ciekawe, bo mi dał jako jedno z pierwszych zadań organizację takiego zespołu, który by się zajmował analizą pokrzywdzonych, tych różnych przypadków, bo było tak, że ludzie od razu, no jak przezbiegnie w Ziobro, no to wszyscy mówili dobra, to teraz wszystkie sprawy, które oni przegrali w sądzie, to wszystko Ziobro zrobi z nimi porządek, nie? To takie było przekonanie. Jednak cały czas 80% rynku medialnego mają w swoich rękach ci, którzy przejęli ją jeszcze po komunie. Znaczy na przykład TVN, to można o tym mówić, został założony przez dwóch agentów SB, prawda? A potem WSI. I to jest coś, co już tam publicznie było mówione. Sędzia, który jakiegoś p*******a skazał na rok, dwa lata w zawieszeniu, na pięć, no to jak potem spojrzeć w twarz, nie wiem, temu chłopcu, tej dziewczynce wykorzystywanej? To jest chore.

7:59 · Szkoła i angażowanie 1

Oczywiście gdzieś tam się angażowałem w miasto, ale nie byłem w żadnej formacji. Potem jako niezależny to tam zaczęliśmy działać. A później skończyłem studia i trafiłem do Ministerstwa Sprawiedliwości. Też wcześniej nie znałem, bo wiadomo, że byłem bardzo blisko, jestem blisko Zbigniewa Ziobro. Ale jeszcze moment, moment. Dobra, przepraszam, że tu się fetnę. Jeszcze mnie troszeczkę tu pomagluje tą szkołę, nie? Jakbym się podpytał nauczycieli z tamtych czasów o ministra, to co by powiedzieli, że bardziej taki poukładany czy buntownik? Nie wiem, ich by trzeba było pytać. Ja nosiłem glany i słuchałem metalu swego czasu, ale to... To bardziej strona budownicza. Na przełomie gimnazjum i liceum, ale nie, znaczy jest tak, że ja byłem ciekawy świata generalnie, nie?

15:14 · Zaangażowanie w politykę 1

Ale wracając w 2015 roku, jak Zjednoczona Prawica wygrała, no i wtedy dostałem propozycję, Spotkania się ze Zbigniewem Ziobrą, bo kompletował zespół, szukał osób, które by tam wsparły go w pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości. Jak się później dowiedziałem, zostałem zaproszony na rozmowę. Pierwszą w życiu wtedy już z urzędującym, bo już był powołany na Ministra Sprawiedliwości i miałem pierwszą w życiu rozmowę ze Zbigniewem Ziobrą, a dowiedziałem się już później, nie wiem czy nie po latach, że wtedy byłem polecony z dwóch albo trzech nawet niezależnych źródeł. Jako osoba, którą gdzieś tam warto do współpracy ściągnąć, Ja miałem zaproszenie od jednej osoby, to zostawię jakby to już tej osobie. A jaki jest, właśnie chciałem zapytać. Zbigniew Ziobro, jaki jest naprawdę, jaką macie taką relację?

19:01 · Zbigniew Ziobro i jego relacje 4

Nie, zupełnie inne wyobrażenia. Mogę się odnieść do tej pierwszej rozmowy. Zupełnie inne wyobrażenie medialne. Zresztą bardzo wielu ludzi publicznych tak ma, że medialnie, jak ktoś tam za mocno ogląda ten TVN czy Onet i... Różne, miałem też w dziedzinie. Różne z tamtej strony, to myśli, że ma do czynienia z jakimś diabłem wcielonym, a później się okazuje, że to jest szalenie fantastyczny człowiek, tak? I mówię tu i o Zbigniewie Ziobro tak, że o tym mógłbym powiedzieć. Bardzo ciekawy, zainteresowany, z wielką kulturą osobistą, ale taki bardzo zaangażowany w człowieka. To mnie wtedy jakoś tak ujęło, że on rzeczywiście był zainteresowany konkretnym człowiekiem, co ma do powiedzenia, słucha. Nawet do dzisiaj podziwiam, że ma taką pamięć naprawdę dobrą i na tych różnych spotkaniach to nie jest tak, że w świecie polityki niestety często tak jest, że jakieś tam spotkanie odbemnić dalej do przodu i tam po dwóch dniach człowiek nie pamięta z kim rozmawiał.

A tu bardzo często było tak, to ja byłem potem szefem kabinetu politycznego ministra, później wiceministrem sprawiedliwości, zaangażowany w te wszystkie rzeczy, prawda, gdzieś tam zawsze, zawsze, zawsze przy, no w temacie o tak powiem ogólnie. Natomiast no widziałem, nawet organizując te spotkania, że nawet później ktoś był u nas w ministerstwie na spotkaniu, a po jakimś czasie gdzieś nawet na jakimś innym dużym spotkaniu, gdzie było kilkaset osób, no to minister wiedział, o tutaj pan był u nas i tam nawet temat znał. Też było ciekawe, bo mi dał jako jedno z pierwszych zadań organizację takiego zespołu, który by się zajmował analizą pokrzywdzonych, tych różnych przypadków, bo było tak, że ludzie od razu, no jak przez Zbigniew Ziobro, no to wszyscy mówili, dobra, to teraz wszystkie sprawy, które oni przegrali w sądzie, to wszystko Ziobro zrobi z nimi porządek, nie? To takie było przekonanie.

No i trochę tego porządku zrobił, nie powiem, była skarga nadzwyczajna chociażby wprowadzona, reforma prokuratury, prokuratura zaczęła angażować się w sprawy cywilne, więc trochę tego było. Niestety reforma sądów się nie udała, to jednym zdaniem tylko powiem, wiem, że rozmowa nie miała być jakoś mocno polityczna, ale niestety weto Pana prezydenta spowodowało, że te sądy się zbisurmaniły zupełnie i ci sędziowie poszli w politykę, a nie w sądzenie i to jest największy polski kłopot polskiej demokracji i tego, że to jest instrumentalnie wykorzystywane przez złych ludzi, to trzeba jasno powiedzieć. Natomiast bardzo wiele udało się zrobić i pamiętam właśnie to takie zaangażowanie, że ten pokrzywdzony był w centrum zainteresowania jeszcze ministra Ziobro jako prokuratora generalnego. Zawsze jest tak, że mamy tam nie wiem, prawo karne, prawda, postępowanie karne i tutaj ścigać tego tam złoczyńcę. No okej, no to jest ważne, w sumie bardzo ważne, ale to było coś, co mi też jako prawnikowi otworzyło oczy.

No u nas na prawie karnym też wszyscy mówili o ściganiu zbrodniarzy, tak, ściganiu przestępców. A tutaj było to spojrzenie, że tak, ale w przestępstwie jest przestępca, jest ofiara, jest pokrzywdzony, jest ten, któremu trzeba pomóc i to było takie ciekawe przestawienie, że proces karny ma służyć przede wszystkim temu pokrzywdzonemu, dlatego nie wiem, no pamiętam, że zawsze się oburzał szef, bo tak mówiliśmy, potem To też ciekawe, że jakby wiem, że nie często przychodził na te, ze mną przeszedł na te, po dwóch latach jakoś tak chyba przeszliśmy na te z ministrem Ziobro, ale jakby ten szef zawsze tytuł szefa miał w ministerstwie, więc szef mówił o tym, że to jest najważniejsze, że na przykład jak były te łagodzenie kar albo ten, no to mówi, no jak potem Nie wiem, sędzia, który jakiegoś pedofila skazał na rok, dwa lata w zawieszeniu, na pięć, no to jak potem spojrzeć w twarz, nie wiem, temu chłopcu, tej dziewczynce wykorzystywanej?

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.