Jak wygląda Norwegia, kiedy przestajesz być tu tylko gościem - Michał Grzechowiak |#60
Z Michałem Grzechowiakiem rozmawiamy o tym, jak wygląda Norwegia, kiedy przestajesz być tu tylko gościem.O wyjeździe, który miał być chwilą, o decyzjach, które przyszły później i o życiu, które trzeba było poukładać od nowa. Michał to fryzjer, twórca znany z TikToka, ale przede wszystkim człowiek, który od lat buduje swoje miejsce w Norwegii.W rozmowie opowiada, jak zaczęła się jego droga, co go tam zatrzymało i co zmienia się w człowieku, kiedy emigracja przestaje być przygodą, a staje się codziennością.W odcinku jest też o:życiu na emigracji bez filtraróżnicach między Polską a Norwegiąodpowiedzialności za własne decyzjetym, co zostaje w człowieku po latach za granicą Luźna rozmowa o ważnych sprawach, bez przekonywania kogokolwiek do czegokolwiek.🔔 Subskrybuj i włącz powiadomienia – to jedyny sposób, by nie przegapić najważniejszych rozmów💬 Masz coś do dodania? Napisz w komentarzu🧠 Znasz kogoś, kto powinien się tu pojawić? – daj znać📩 Współpraca, wsparcie, pomysł? – pisz śmiało: [email protected]☕ Jeśli czujesz, że ta rozmowa ma dla Ciebie wartość – możesz nas wesprzeć: buymeacoffee.com/mistrzowskie_rozmowy🏡 Partnerem odcinka jest Level Nieruchomości – firma, która od lat pomaga podejmować mądre decyzje mieszkaniowe i inwestycyjne w Elblągu i okolicach.📚 Jeśli interesuje Cię trening z głową – sprawdź książki i e-booki Artura Jobdy.🌟 10% zniżki z kodem: podcastmr🛒 Kupisz na: arturjobda.pl🪄 Shorts i Reelsy tworzymy z Submagic:• Auto-napisy, efekty, B-roll w minutę• Nielimitowane Shorts z długich filmów🌟 –10% zniżki z kodem: podcastmr🔗 Kupisz na: submagic.co
Jeżeli chodzi o tego TikToka, to zaczęło się w ogóle od tych mew chyba tak naprawdę. Nikt nie będzie mnie terroryzował na własnym tarasie. Także jadę kupić teraz odstraszacz, 5 metrów takiego wyrąbanego orła, powieszę tutaj i zobaczymy. Zobaczymy, kto będzie taki mądry. Robiłem jakieś filmy z mewami, to też takie randomowe, miałem, walczyłem z tą mewą. Myślę, że wiele rzeczy usłyszałem od ludzi, takich mocnych. Mocne historie, mocne rzeczy. Myślę, że śmiało u psychologa takie rzeczy też ludzie gdzieś tam wychodzą.
Cześć wszystkim, witam was w kolejnym odcinku Mistrzowskich Rozmów. Dzisiaj jestem w stolicy Norwegii, w Oslo, a ze mną jest najpopularniejszy polski fryzjer w Norwegii. Moim zdaniem, skromnym, najzabawniejszy TikToker, jakiego widziałem na temat Polaków za granicą. Także mógłbym tu jeszcze troszeczkę powymieniać, ale sam chciałbym, żebyś się tutaj przedstawił. No, z tym najpopularniejszym fryzjerem w Norwegii to tak grubo poleciałeś. Chciałbym, chciałbym, no ale miło, miło, że... Dlatego zaznaczyłem, że polskim. Polskim. No, tu jest też trochę znanych fryzjerów. No już nie byłeś taki skromny. No. Myślę, że jestem bardziej chyba znany z tego TikToka niż z tego fryzjerstwa.
Tak mi się wydaje. Zresztą widzę to po ludziach, którzy gdzieś tam, którzy przychodzą do mnie pierwszy raz, są w ogóle w szoku, że ja zajmuję się czymś innym niż budowlanką, bo co prawda mam dużo właśnie TikToków, gdzie nagrywam różne takie po prostu skecze, parodie budowlane i ludzie myślą, że ja jestem z budowy. To dobrze, to jakbyś się miał przedstawić w dwóch zdaniach. Fryzjer. Jednym słowem. Dobrze, to na początek od razu powiedz mi, to skąd w swoim życiu się wzięło fryzjerstwo? Jak do tego doszło? To było w zasadzie pomysłem na początku mojej mamy z racji tego, że ja miałem tam jakieś zdolności plastyczne.
Ja na przykład Snapchata nie używam, nie lubię nawet go używać. Też w ogóle nie mam. W ogóle bez sensu dla mnie platforma. No ale oni lubią takie rzeczy, wiesz. Oni są troszeczkę do tyłu. To już dawno w Polsce ten Snapchat przepadł, a oni jeszcze go pewnie będą używać przez parę lat. Też pewnie zginie śmiercią naturalną, no bo uważam, że to jest taka bez sensu platforma. Inne platformy już ci to zastępują, nie? W sumie takie bez sensu ten Snapchat. On zawsze był bez sensu. No właśnie, a skąd się u Ciebie wziął TikTok, że postanowiłeś w ogóle... TikTok się w ogóle wziął... Historie chcę po... Poczekaj, skąd się pytałem, tylko... Historie, jak postanowiłeś, że nagrasz pierwszego TikToka, co Cię zainspirowało i... Jak, no... Że zostanę TikTokerem.
Bo to ludzie mówią, o, to ten TikToker idzie. No, ale jak właśnie ten pierwszy TikTok, że wrzuciłeś, jak to się stało? Znaczy, ja... To już kiedyś coś tam założyłem, bo ja wcześniej miałem w ogóle dwa kanały na YouTubie, które gdzieś tam, coś tam podróżowałem, coś tam pokazywałem. Content taki podróżniczy? Taki, ale podróżniczy, ale taki luźny. Podróże fryzjera. Taki, że śmiechawą było, że nie typowo podróżę, że pokazuję tam jakieś fajne miejsca, ale gdzieś jestem, jeszcze jakieś śmieszne rzeczy, takie przygody, przygody Michała gdzieś tam. No. I miałem tego TikToka, ale jakoś mocno z niego nie używałem, po czym ja już potem nie miałem czasu, bo jak już byłem tym menadżerem, to wiesz, no było co robić w salonie, więc ja już tego YouTube'a nie mogłem dalej prowadzić, chociaż...
Może i bym go dalej... Fajnie mi się to prowadziło, fajnie mi się kręciło filmiki, fajnie mi się je montowało, no a jednak nie było czasu na to. No to zrezygnowałem z tego YouTube'a. Tym bardziej to robiłem bardziej hobbystycznie, to nie było pod zarobek, tylko bardziej tak hobbystycznie sobie dla beki to robiłem. Ale potem Facebook wprowadził te relacje, nie? Ja po prostu dużo relacji kręciłem, bo to było parę sekund, nie trzeba było tego montować, tu gdzieś tam jestem, nagrywam. No i mnóstwo ludzi mi pisało, że Michał, ty, fajnie się to ogląda, nie? Śmiesznie i wiesz. I teraz właśnie też mnie Marta, moja dziewczyna, zaczęła mocno namawiać, że słuchaj, no to weź to gdzieś wstawiaj więcej, nie? Tego, w sensie weź wstawiaj to może na Instagram, na TikToka. No bo jeżeli wiesz, to się i tak to nagrywasz, nie?
Nie masz problemu, że mówisz do kamery, nie masz problemu, że wiesz, pokazujesz różne rzeczy, w ogóle cię to nie krępuje, no to może to warto jakoś, wiesz, gdzieś na szerszą skalę, może, może będziesz tym kiedyś TikTokerem, nie? Bardzo miło, że w ogóle takie wsparcie, że tak zrobiła, że tak ci powiedziała. No bardzo, bardzo. Większość to, chłopaku, słyszy, ty się wgłupiasz na tym w ogóle TikToku, może czas spoważnieć. Tak, tak, tak. A takie wsparcie bardzo ważne. Bardzo dużo to daje. I jeżeli chodzi o tego TikToka, to zaczęło się, że zaczęło się w ogóle od tych mew chyba tak naprawdę, że stawiłem jakieś filmy z mewami, to też takie randomowe miałem, walczyłem z tą mewą. Ale są upierdliwe w tej Norwegii. No, są upierdliwe, nie? A tu jeszcze tam jedna, tu wiesz, się okociła, miała swoje dzieci i ja z nią walczyłem i to gdzieś tam nakręciłem po prostu, wiesz, randomowo po prostu zrobiłem parę ujęć, wpuściłem to na TikToka, puściłem to na Facebooka i nagle walnęło, nie?
To była pierwsza rolka, co tak mocno walnęła? Pierwsza rolka, co walnęła? Czy to była pierwsza i pierwsza od razu walnęła? Pierwsza? Taka pierwsza? Znaczy tam miałem jakieś rolki, jakieś głupoty, nie? Miałem porobione, które nie poszły. Ale ja tam nie wstawiałem dużo rzeczy na TikToka. To był pierwszy raz, kiedy wstawiłem jakąś rolkę i to poszło. I po tym wstawiłem parę rolek znowu z tymi mywami. I one też jakoś tam poszły, mniej lub bardziej, ale poszły. No i potem, wiadomo, ten problem się skończył i już tych mew nie było. I jakoś tak o tym TikToku trochę zapomniałem, bo tak stwierdziłem, że dobra, mew już nie ma, to nie ma co nagrywać. I jakoś tak się nie nagrywałem. Był okres takiej przerwy, ale potem znowu gdzieś tam wstawiałem te relacje i ludzie znowu, że Michał, weź to wstawiaj bardziej.
I wiesz, tu obcinam, tu mam jeszcze... ludzi mi brakuje w pracy. To muszę ogarniać jeszcze rzeczy w głowie, bo ktoś do pracy nie przyjdzie, kogoś załatwić. Mnóstwo rzeczy, mnóstwo rzeczy. I to był moment, w którym też zacząłem różne rzeczy na tym TikToku tak bardziej publikować, bo też widziałem, że to idzie. Też troszeczkę taka odskocznia była. Między tą taką pracą, że na tym TikToku mogłem nakręcić coś innego, ludzie się mogli z tego pośmiać, też mogłem w interakcje wchodzić z tymi ludźmi, że coś takiego innego niż ta praca, że taka odskocznia, że kurde, oprócz pracy, jak robiłem te TikToki, to nie myślałem właśnie o pracy, myślałem tylko o tym, żeby tego TikToka zrobić i o czym go zrobić. No i to mi nadało, że mogłem sobie tak uciec w takie miejsce, gdzie, to może głupio zabrzmi, że uciec, gdzie gościu na TikToka uciekał, ale ja tego TikToka robiłem, więc to nie jest tak, że ja po prostu scrollowałem czyjeś TikToki, tylko ja sam go robiłem i sam proces robienia tego to mi dawało to, że nie byłem głową w pracy.
Więc nie, że się zamknąłem w domu, nic nie robiłem, tylko faktycznie jakoś tak robiłem to, co mi sprawiało przyjemność, a potem przyszła myśl, że może dobrze będzie kontynuować to fryzjerstwo. No kurczę, tyle lat spędziłem w tym fryzjerstwie, nie? Fakt faktem, no końcówka mojej byłej pracy, gdzieś już byłem wypalony, no ale to byłem wypalony nie przez obcinanie włosów, nie przez pracę fryzjera, tylko całą tą otoczkę, którą mi zafundowali, nie? No i stwierdziliśmy oboje, razem tutaj z moją dziewczyną, że warto spróbować, nie? Zobaczymy. Ten TikTok też się zaczął rozkręcać. Ja mówię, to fajnie będzie. Dalej mogę robić coś jakieś takie głupotne w tym TikToku, ale przy okazji też będzie to fajną platformą do reklamy, bo skoro już tam jakichś obserwujących mam, szczególnie że tu już w Oslo powoli zaczynali mnie ludzie rozpoznawać, że to już takie było takie też śmieszne, że gdzieś tam wychodziłem, ktoś mnie tam w galerii zaczepił, ty, ja cię znam, nie?
No właśnie, jak chciałem to, jak TikTok taki Kurde, ja pamiętam do dzisiaj, jak gościu zrobił ze mną pierwsze zdjęcie w galerii tutaj w Triaden, no to ja byłem w szoku, nie? Bo ja idę, idę i nagle gościu krzyczy, nie? Ty coś tam siema, siema. Ja myślę, że to mój klient, który gdzieś tam go obcinam w salonie. A się okazuje, że on mówi, nie, to ja jestem twoim fanem, ja też oglądam TikToku, nie? Czy mogę zdjęcia? I ja mówię, ja pierdziele, wiesz, zdjęcie, co teraz? Ale ja byłem tak w takim szoku, że ja, mi się wydaje, że jak on to zdjęcie dalej ma, no to tam wyszedłem mega dziwnie, bo ja tam, wiesz, taki zesztywniałem nagle. Ja, wiesz, ja... Ja w ogóle byłem w szoku, że ktoś ze mną chce zdjęcie. To było takie pierwsze zderzenie, że ten TikTok na tyle działa, że to nawet mnie ludzie poznają. No, ale z czasem to już się wyrobiłem, nie? Już jak ktoś chciał zdjęcie, to już wiedziałem, że... No właśnie, kiedy poczułeś to najmocniej?
Kiedy poczułem najmocniej? No, że właśnie to, że tak siadło po tym pierwszym zdjęciu, czy jak już tak coraz częściej? No, po tym pierwszym zdjęciu to z czasem coraz częściej było tak, że wychodziłem zrobić jakieś zakupy i ktoś mnie poznawał, nie? No bo ktoś tam jechał ciężarówką, krzyczał, ty, o siema, TikToker, nie? Były takie momenty, zawsze pozytywnie, nie mogę powiedzieć, ani razu nie miałem styczności z tym, z sytuacją, że ktoś był jakby wrogo nastawiony do tego, co robię, że raczej to wszystko pozytywnie, że fajnie, że się można pośmiać, ja cię oglądam. Ale tak najbardziej to chyba pierwszy raz takie zderzenie było, jak żeśmy poszli chyba głosować, to było właśnie głosowanie. Głosowanie właśnie, to były wybory prezydenckie, żeśmy poszli głosować i też ja tam wchodzę i tam nagle wszyscy mnie znają.
W tej sytuacji zawsze ten content mi ludzie przynosili do salonu, bo mi to opowiadali. Ja to co prawda czasami to podkręcałem, czasami pewne rzeczy zmieniałem, bo nie wszystkie rzeczy można nakręcić. Niektóre rzeczy były tak grube, że nawet TikTok by tego nie puścił, bo to od razu bana, bo naprawdę niektóre rzeczy to i tak traktuję łagodnie. Muszę właśnie je troszeczkę przygłaskać, bo jak puszczę wersję 1 do 1, to nie pójdzie. Czasami coś trzeba było podkręcić. No i tak zobaczyłem, że to idzie. Ja też mam doświadczenie, bo jak pracowałem w hotelu czy jako barman, to też pewne rzeczy widziałem, jak się różne rzeczy dzieją. Mam też dużo znajomych, które pracują w różnych branżach. No i po prostu z tego to się wzięło, że po prostu umiejętność słuchania ludzi, co do ciebie mówią i to, że potem mogę to wykorzystać i nakręcić coś o tym, sprawiło to, że ludzie myśleli, że ja faktycznie na tej budowie pracuję.
Bardzo mi zależy, żeby ta rolka trafiła reklamowa do ludzi tutaj, żeby po prostu pomimo tego, że TikTok nie płaci. Tak, TikTok nie płaci, jeżeli ktoś myśli, że jestem jakimś tam... Bo ludzie się pytają, ile na TikToku zarabiasz? No nic nie zarabiam. Jak robię live'a, to coś tam zarabiam, ale to nie są pieniądze, z których mógłbym przeżyć. I zarabiam na fryzjerstwie i po prostu jeżeli chodzi o to fryzjerstwo, to fajnie, jeżeli wrzucę jakąś rolkę, to z czasem po prostu przez to, że mam dużo obserwujących tutaj w okolicy, a szczególnie w Oslo, to dużo ludzi mówi, ty kurde, patrz on jest fryzjerem. Mnóstwo, jak otworzyłem firmę i dałem właśnie pierwszą rolkę, że zapraszam do salonu, to miałem bardzo duży odzew z TikToka, nie? Nagle ludzie, ty, ja do ciebie wpadnę, nawet był gościu, który przyjechał specjalnie z Bergen, znaczy specjalnie, on po prostu był w Oslo tam jeden dzień, bo chyba tam trzy na dwa dni na zwiedzanie, no ale przy okazji, jak już tu był, no to pierwsze co zrobił, no to mówił, ty przyjdę się do ciebie obciąć, nie bo ja cię oglądam, nie?
Więc no, miałem właśnie kogoś tam ze Szwecji, nawet ktoś tam z Szwecji pracuje, też akurat przyjeżdżał przez Oslo, to akurat wpadł. Gościu z Polski też przyjechał tutaj też parę rzeczy załatwić w Oslo, to też mnie ogląda, to też wpadł do mnie. Także to dużo pomaga, bo naprawdę ludzie przychodzą i to nawet nie tylko z Oslo, ale jak gdzieś są w Oslo, a obserwują mnie, oglądają mnie, to wiedzą, że mam salon i z chęcią przychodzą do mnie. Które najbardziej, tak jak od ludzi słyszysz, to jakie rolki mi się najbardziej podobały? Bo z tego co ja wiem, co chyba TikTok najwięcej ci dał, pierwszą bańkę, pierwszy milion wyświetleń, to chyba rolka o więziennictwie. W więzieniu.
I mnie interesuje to, co się tutaj dzieje, bo jednak nie planuję wrócić do Polski. Jeżeli miałbym wrócić, w sensie miałbym zjechać z Norwegii, to raczej bym tu był w jakiś inny kraj, typu Hiszpania, Grecja, jestem ciepłolubny. Polska niestety nie jest takim ciepłym krajem. No i też jednak ta mentalność w Polsce, jednak może się, wiesz, warunki finansowe zmieniły w wielu branżach w Polsce. Ale dalej ta mentalność jeszcze gdzieś tam w Polakach jest. Ze mnie to już zeszło. Nie obrażam sobie po prostu być w miejscu, gdzie narzekanie i to takie myślenie właśnie o tych dwóch obozach, to mnie to nie realizuje. Czujesz, że TikTok pomógł ci troszeczkę w życiu, że tak jakby lepiej masz dzięki temu TikTokowi?
Na pewno, na pewno pomógł mi, że pozwolił mi rozkręcić firmę, że ja naprawdę nie musiałem. Przez to, że przyjmuję w domu, ja nie mam jakichś szyldów, wielkich ogłoszeń, billboardów. Dzięki temu, że przyjmuję w domu, mam mniejsze koszty prowadzenia działalności, dzięki temu mogę mieć też atrakcyjniejsze ceny, co też mogę przyciągnąć z tym ludzi, ale też TikTok daje mi tą platformę marketingową, tą reklamę, taką darmową reklamę, że ja nie muszę płacić za jakieś posty sponsorowane, bo mam tych obserwujących, więc cokolwiek wrzucę, to zawsze pójdzie. Bardziej czy mniej, ale to pójdzie. Wiesz, tam do tych ludzi, co ma trafić, to trafi. No i po prostu to mi dużo pomaga, że dzięki temu może nie zarabiam stricte na TikToku, ale dzięki TikTokowi salon, który otworzyłem w maju, no od razu ruszył.
On ruszył, bo po prostu jak się ogłosiłem, to tych ludzi miałem co chwilę, wiesz, ten grafik może nie był zapełniony od góry do dołu, ale był zapełniony na tyle, że ja już, wiesz, nie tyle co wychodziłem na zero, co już wychodziłem na plus. Że ja po prostu pierwszy miesiąc działalności Ja już mam jakieś pieniądze, realne pieniądze, które mogę wydawać w sklepie i się nie martwić, że kurde, bo tak się z reguły przyjęło, że rozkręcenie interesu to jest około dwa lata, żeby tak zacząć wychodzić na swoje. Już od pierwszego miesiąca zacząłem wychodzić na swoje i to mi dużo pomógł. Właśnie TikTok mi dużo pomógł, że dzięki temu mogłem po prostu wykorzystać tę platformę, żeby siebie zaprezentować nie tylko jako TikTokiera, ale też jako fryzjera i jakoś to zmonetyzować. A teraz tak troszeczkę rewolucyjnie zapytam i na pewno wiem, że nie będę pierwszy, że nie uwierzę, że ktoś Ciebie tego nie zapytał.
Ale on na początku był popromowany przez TikToka, ale on potem przestał być promowany. I też mógłbym to dalej brnąć, bo dużo ludzi lubiło ten humor. No ale jednak algorytmy się zmieniły i ten humor nie dociera dalej. Ale nie wykluczam, że jak gdzieś tam znowu gdzieś pojadę, właśnie czy będziemy w Polsce, czy pojedziemy znowu do Stanów, czy nie będę znowu tego kontynuował, bo ja bardzo lubię to kręcić. I to mega sprawia przyjemność. Salon u siebie otworzyłeś, to czy jakieś większe plany na przyszłość? Jakoś duży salon ludzi, pozatrudniać sieciutkę swoją? Nie, nie, nie. Ja powiem ci, że pracowałem z ludźmi, miałem 20 osób pod sobą jako menadżer. Ja wyleczyłem się, żeby być szefem innych ludzi, szczególnie w Norwegii, bo tu jest takie prawo, że faktycznie ten pracownik może ci zachorować w każdej chwili, on ci może zarzucić to przysłowiowe egemelding, czyli te 3 dni na żądanie, bo może zrobić nawet 4 razy w roku.
Ja też już nie mam takiego czegoś, że muszę nie wiadomo ile tam salonów mieć, jak dużo zarabiać. Nie wiem, jeden salon sam i jak to będzie szło tak, idzie się rozwijało, to będzie bardzo dobrze i to mi wystarczy. Tym bardziej, że ludzie już tak jak mówisz fajnie cię postrzegają na mieście. Fajnie mnie postrzegają, wiesz. Może też w przyszłości z tego TikToka jakieś pieniądze będą, może gdzieś tam te treści zaczną się bardziej monetyzować. Wiesz, to nie jest tak, że ja to robię na siłę. Ja się tym bawię po prostu. I jak z tego będą pieniądze, to będą. Jak nie będą, to nie. Ja jestem fryzjerem, zarabiam sobie bardzo dobrze jako fryzjer. I mi to odpowiada. Robię to po prostu dla fanu, bo jeżeli miałbym to robić dla pieniędzy, to bym zrezygnował już po trzech miesiącach, no bo tak jak mówię, no ja może jakbym zebrał wszystkie moje treści, które do tej pory wrzuciłem w internet i czysto to, co mi zapłacił TikTok z live'ów i Facebook z monetyzacji, to może z tego będzie, nie wiem, 50-60 dolarów, nie?
Takich ludzi jest więcej, szczególnie na Facebooku, bo TikTok ma algorytmy, ale na Facebooku ludzi hejtujących jest więcej. Ale to też tak na początku było takie dla mnie, kurde, mocno wyzywają. Ale z czasem to też tak, mówię, kurde, to jest tak, jak parę dni na przykład minie o tam różnych rolech i nikt mnie nie zwyzywa, mówię, kurde, coś źle zrobiłem, nie? Coś kurde nagrałem nie tak, że, no jednak nikt się nie obraził, nie? No aż mówię, no kurde, no muszę coś nagrać, nie wiem, może z tą polityką coś nagram zaraz, nie? Żeby kogoś, wiesz, podpalić. Nie, ale z polityką nie, nie. To jest taki temat, w który tak już wcześniej nie chcę wchodzić. I bardzo dobrze. Mam tutaj, zapisałem sobie.
I wróżenie z fusów. Więc jeżeli mogę coś komuś właśnie powiedzieć, to mi najwięcej dało właśnie, żeby żyć po prostu, może nie taką chwilą, żeby tak po prostu być takim totalnie lekko dusznym, bo to też nie jest dobre, ale po prostu żyć danym dniem, cieszyć się, wiesz, że, nie wiem, pójdziesz do restauracji, coś zrobisz. Po prostu na bieżąco sobie, wiesz, te jakieś przyjemności codziennie robić, nie że tylko raz w roku przyjemność, że jedziesz na wakacje, tylko codziennie warto coś małego dla siebie zrobić, nie? Twoje filmiki na jakich platformach, pod jaką nazwą można obejrzeć? Najbardziej taki rozpoznawalny profil to jest właśnie Super Mike, Mike po polsku pisałem, nie tam Mike, tylko Mike przez J, Super Mike na TikToku.
To chyba jest taki najbardziej wiodący profil, bo najdłużej go mam, najbardziej go tam, wiesz, użytkuję. No i też na Facebooku Michał Grzechowiak. Michał Grzechowiak, po prostu imię, nazwisko moje, tam bez żadnych nicków. No i tak samo chyba Instagram, też od niedawna zacząłem Instagrama używać i wstawiać na to tam rolę, ale najbardziej na TikToku, nie? TikToki, Facebook. Gdzie można przyjść u ciebie sobie skorzystać z fryzury? To jest Lawrence Cook, bardzo blisko Oslo. Taka mniejsza miejscowość, ale dosłownie leży przy Oslo, więc ja to nazywam, że to jest dzielnica Oslo tak naprawdę. Sypialnia można powiedzieć już, nie? Chłopak z Przedmieścia. Chłopak z Przedmieścia, tak. I tam można mnie odnaleźć, właśnie w domu sobie zrobiłem mały, przytulny salon.
Hmm, na pewno chciałbym pozdrowić moją rodzinę. Całą. Nie będę teraz wszystkich wymieniał. Mogę powiedzieć na pewno mamę, tatę, brata, najbliższą matkę. Całą rodzinę mogę pozdrowić. Nie stracę czasu chyba, zresztą to bez sensu wymieniać wszystkich tam, wszystkie cioci i w ogóle, ale pozdrawiam wszystkich. Sierestę. Na pewno moją dziewczynę Martę, która mi towarzyszy i która też mi dużo pomogła. Gdzieś tam nie zniechęciła mnie, tak jak mówiłeś, w robieniu... Bardzo ważnej. Bardzo ważnej rzeczy, bo może być tak, że spotkasz kobietę, która ci powie, weź ty, ty jakiś głupi jesteś, 35 lat masz, jakieś TikToki nagrywasz, to weź się ogarnij, człowieku. Switcha dwójkę sobie kupiłeś, ile ty masz lat, nie?
Pokazano wszystkie 24 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O wyjeździe, który miał być chwilą, o decyzjach, które przyszły później i o życiu, które trzeba było poukładać od nowa. Michał to fryzjer, twórca znany z TikToka, ale przede wszystkim człowiek, który od lat buduje swoje miejsce w Norwegii.
W rozmowie opowiada, jak zaczęła się jego droga, co go tam zatrzymało i co zmienia się w człowieku, kiedy emigracja przestaje być przygodą, a staje się codziennością.
W odcinku jest też o:
życiu na emigracji bez filtraróżnicach między Polską a Norwegiąodpowiedzialności za własne decyzjetym, co zostaje w człowieku po latach za granicą
Luźna rozmowa o ważnych sprawach, bez przekonywania kogokolwiek do czegokolwiek.
🔔 Subskrybuj i włącz powiadomienia – to jedyny sposób, by nie przegapić najważniejszych rozmów
💬 Masz coś do dodania? Napisz w komentarzu
🧠 Znasz kogoś, kto powinien się tu pojawić? – daj znać
📩 Współpraca, wsparcie, pomysł? – pisz śmiało: [email protected]
☕ Jeśli czujesz, że ta rozmowa ma dla Ciebie wartość – możesz nas wesprzeć: buymeacoffee.com/mistrzowskie_rozmowy
🏡 Partnerem odcinka jest Level Nieruchomości – firma, która od lat pomaga podejmować mądre decyzje mieszkaniowe i inwestycyjne w Elblągu i okolicach.
📚 Jeśli interesuje Cię trening z głową – sprawdź książki i e-booki Artura Jobdy.
🌟 10% zniżki z kodem: podcastmr
🛒 Kupisz na: arturjobda.pl
🪄 Shorts i Reelsy tworzymy z Submagic:
• Auto-napisy, efekty, B-roll w minutę
• Nielimitowane Shorts z długich filmów
🌟 –10% zniżki z kodem: podcastmr
🔗 Kupisz na: submagic.co