Mentionsy Mentionsy
Misja specjalna
Misja specjalna

Zamach na architekta Holocaustu. Jak zginął Reinhard Heydrich

29.07.2025 ·14 min 26 s

27 maja 1942 roku w Pradze dochodzi do jednego z najgłośniejszych zamachów II wojny światowej. Reinhard Heydrich, jeden z architektów Holocaustu, został śmiertelnie ranny w wyniku ataku czeskiego ruchu oporu. Jak udało się przeprowadzić zamach na tak wysokiego rangą nazistowskiego dygnitarza? Jak wielka była skala niemieckich represji? Czy ze śmiercią Heydricha mógł mieć coś wspólnego Heinrich Himmler? Na te pytania odpowiadamy w tym odcinku Misji specjalnej.

Zamach na architekta Holokaustu. Jak zginął Reinhardt Heinrich? 1942 roku. W zamku w Panieńskich Brzeżanach, położonych nieopodal Pragi, Obergruppenführer Reinhard Heydrich kończy ostatnie przygotowania przed wyjazdem do Berlina. Jest w doskonałym nastroju, ma spotkać się z Adolfem Hitlerem i wiele wskazuje na to, że znów otrzyma pochwały za swoją skuteczność, a być może nawet awans.

Choć Heydrich nadal jest podwładnym Himmlera, to w przeciągu ostatnich lat jego pozycja w Niemczech stawała się silniejsza, a on coraz bardziej niezależny. Obecnie pełni funkcję szefa Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy oraz de facto protektora Czech i Moraw. Przy tym cieszy się ogromnym zaufaniem Führera. Wśród nazistów pojawiają się głosy, że Heinrich już niedługo wyprzeza stanowiska swojego szefa, Heinricha Himmlera. Kilkanaście minut po dziesiątej Heidrich jest gotowy do drogi i wychodzi na podjazd, gdzie czeka na niego samochód. Czuje się tak pewnie, że po mieście porusza się kabrioletem bez żadnej eskorty. Około 10.30 w towarzystwie Oberscharführera, Johannesa Kleina, opuszcza swoją rezydencję i rusza do centrum Pragi. Godzinę później w biurze szefa SS Heinricha Himmlera rozlega się dzwonek telefonu.

Himmler podnosi słuchawkę i słyszy... Panie Reichsführer, chciałem zameldować, że w pracy dokonano zamachu na Obergruppenführera Heydricha. Przeżył, ale jest ciężko ranny. Himmler wysłuchuje raportu, po czym sam wykręca na aparacie numer do swojego doktora, Karla Gebhardta. Gdy uzyskuje połączenie, mówi... Doktorze Gebhardt, natychmiast pojedzie pan do Pragi. Reinhardt Heydrich został ranny w zamachu i chce, żeby pan się nim osobiście zajął. Eidrich przechodzi operację i początkowo zdaje się wracać do zdrowia, jednak 3 czerwca zapada w śpiączkę i umiera następnego dnia, około godziny 4.30. Dygnitarze III Rzeszy są wstrząsięci. Jest to pierwszy zamach na tak wysoko postawionego nazistę, który zakończył się sukcesem. Gdy wychodzi na jaw, że za atakiem stoją członkowie czeskiego ruchu oporu, Hitler postanawia dokonać krwawej zemsty na Czechach.

Ale w jaki sposób udało się przeprowadzić zamach na jednego z najwyższych nazistowskich dygnitarzy? I czy za nagłym pogorszeniem stanu zdrowia Heidricha po operacji mógł stać sam Himmler? O tym opowiemy w dzisiejszym odcinku Misji Specjalnej. Jest lipiec 1931 roku. Szef SS Heinrich Himmler dostał niedawno polecenie utworzenia służby wywiadowczej wewnątrz partii nazistowskiej. Poszukuje zatem człowieka, który mógłby pomóc mu w wypełnieniu tego zadania, ale jak dotąd nie znalazł odpowiedniego kandydata. Do Himmlera zgłasza się były oficer Kriegsmarine, który kilka miesięcy wcześniej został zmuszony do opuszczenia służby. Obiecał on dwóm kobietom zaręczyny, co przez przełożonych zostało uznane za zachowanie niegodne oficera.

Tym człowiekiem jest Reinhard Heydrich. Niedawno wstąpił do NSDAP, a teraz przyszedł prosić o przyjęcie do SS. Himmler dostrzega w nim potencjał i w pewnym momencie zadaje mu pytanie. Niech mi pan powie, jak zabrałby się pan do utworzenia organizacji kontrwywiadowczej w ramach SS? Heidrich opowiada o swoich pomysłach i sposobie, w jaki podszedłby do realizacji tej misji. Himmler jest zachwycony jego zdolnościami i oznajmia. Gratuluję, jest pan przyjęty do SS. Chciałbym, żeby zajął się pan tworzeniem kontrwywiadu. Heidrich natychmiast przystępuje do pracy i wkrótce powstają pierwsze zalążki formacji, która później przykształci się w SD. Jego pozycja umacnia się, gdy naziści zdobywają pełną władzę w Niemczech.

Heidrich zaczyna dodatkowo sprawować pieczę nad tajną policją. Jego perfekcyjny zmysł organizacyjny połączony z niemal całkowitą bezwzględnością sprawiają, że doskonale wywiązuje się ze wszystkich powierzonych zadań. W 1936 roku staje się de facto zastępcą Himmlera w SS i jedną z najpotężniejszych osób w państwie. W sierpniu 1939 roku uczestniczy w planowaniu prowokacji gliwickiej, która ma dać III Rzeszy pretekst do ataku na Polskę. Jeszcze przed wybuchem wojny Heidrich dostaje od Hitlera kolejne ważne zadanie. Gdy już zajmiemy Polskę, na pewno spotkamy się z oporem społeczeństwa. Trzeba będzie jak najszybciej zlikwidować przywódców narodu polskiego oraz inne elementy wrogo nastawione do Rzeszy.

Proszę się tym zająć. Powstają oddziały Einsatzgruppen, które mają iść za Wehrmachtem i niezwłocznie mordować osoby stanowiące zagrożenie dla okupanta. Heydrich zleca też utworzenie listy z nazwiskami Polaków, którzy mieliby jako pierwsi zostać zlikwidowani. 27 września 1939 roku Reinhard Heydrich zostaje mianowany na stanowiska szefa Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy. Pod koniec 1940 roku Hitler zleca mu opracowanie planów ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej. Heidrich początkowo popiera plan siłowego wysiedlenia Żydów z Niemiec i wysłania ich na Madagaskar, gdzie mieli utworzyć państwo. Jednak niemożność realizacji tego planu sprawia, że zastępca Himmlera zaczyna przygotowywać plany zagłady narodu żydowskiego.

20 stycznia 1942 roku przewodniczy konferencji w Wannsee, gdzie ustalono szczegóły przyszłego ludobojstwa Żydów. Heidrich jest doskonałym organizatorem i projektuje niezwykle efektywnie działającą maszynę terroru. Hitler bardzo mu ufa, a niektórzy członkowie NSDAP zaczynają nawet spekulować, że Hajdryś już wkrótce zostanie Reichsführerem SS i zepchnie ze stanowiska mniej sprawczego Himmlera. Wkrótce Hajdryśa czeka kolejna nominacja, która w konsekwencji doprowadzi do jego śmierci. Na początku 1939 roku III Rzesza zajęła całą Czechosłowację i w jej miejscu utworzyła protektorat Czech i Moraw. Choć teren ten wszedł w skład Wielkich Niemiec, to Czesi zachowali pewne pozory autonomii. Na stanowisku prezydenta pozostał przedwojenny przywódca Czechosłowacji Emil Hacha.

Nadal funkcjonował też rząd. Jednak prawdziwą władzę w Pradze sprawował niemiecki protektor, którym od 1939 roku był Konstantin von Neurath. Hitler jest jednak bardzo niezadowolony z Neuratha i uznaje jego politykę wobec Czechów za zbyt łagodną. Dlatego we wrześniu 1941 roku Führer, za namową Martina Bormana, wzywa do siebie Hajdrysia i oznajmia. Obejmie pan stanowisko zastępcy Protektora Czech i Moraw. Chcę, żeby zaprowadził pan tam porządek. Choć Heydrich miał być zastępcą protektora, to w rzeczywistości do niego należały wszystkie decyzje, a von Neurath tylko formalnie nadal piastował stanowisko. Jest to ważny moment w karierze politycznej Heydricha.

Do tego momentu niemal zawsze musiał rozmawiać z wodzem za pośrednictwem Himmlera. Teraz zyskuje jednak bezpośredni dostęp do Hitlera. 29 września 1941 roku Heidrich obejmuje nowe stanowisko i od razu zmienia politykę wewnętrzną wobec okupowanych Czechów. Aresztuje i skazuje na śmierć polityków, którzy byli podejrzani o współpracę z Wielką Brytanią. Przystępuje też do brutalnej rozprawy z czeskim ruchem oporu. Wielu członków zostaje zatrzymanych przez gestapo, ponad 500 zostaje rozstrzelanych, a 3000 ludzi trafia do obozów koncentracyjnych. Akcja ta niemal całkowicie paraliżuje czeskie podziemie, a Hajdryś zostaje nazwany rzeźnikiem Pragi. Protektor nie stosuje jednak tylko terroru. Chce za wszelką cenę osiągnąć jak największą produktywność w protektoracie i jedną z jego decyzji jest zwiększenie racji żywnościowych dla robotników.

Dodatkowo Heidrich, posiadający doskonały zmysł organizacyjny, może w przyszłości stać się bardzo groźnym przeciwnikiem dla aliantów. Dlatego Czesi przebywający na wyspach wspólnie z Brytyjczykami przystępują do planowania akcji. Początkowo ataku mają dokonać Josef Gabczyk i Karel Swoboda. Ten drugi zostaje jednak ranny w trakcie ćwiczeń w Szkocji i do Gabczyka dołącza Jan Kubisz. Akcja dostaje kryptonim Antropoid. Pierwotny plan zakłada, że Gabcik i Kubisz oraz kilku innych komandosów ma zostać przerzuconych do Czech już w październiku 1941 roku. Ostatecznie zostają zrzuceni nad okupowanym terenem w nocy z 28 na 29 grudnia 1941 roku. Lądują jednak z dala od wyznaczonego miejsca, gdyż nawigator pomylił Pragę z Pilsnem.

Mimo tych przeszkód Gapczyk i Kubisz docierają do miasta i rozpoczynają dyskretną obserwację protektora. Szybko orientują się, że Hajdryś czuje się tak pewnie, że porusza się kabrioletem bez żadnej eskorty, co mocno ułatwia wykonanie zadania. Wkrótce dwaj zamachowcy ustalają plan działania. W tym miejscu na drodze jest ostry zakręt i samochód będzie musiał zwolnić. My będziemy czekać na przystanku. Gdy auto nadjedzie, dostaniesz znak świetlny, wyskoczysz na drogę i zastrzelisz Heinricha. 27 maja 1942 roku Gabczyk i Kubisz oraz pomagający im Józef Walczyk udają się na wcześniej ustalone miejsce. Rozpoczyna się nerwowe oczekiwanie. Około 10.35 nadjeżdża samochód Heinricha.

Tak jak przypuszczali członkowie ruchu oporu, nie miał on żadnej eskorty. Dygnitarzowi towarzyszy tylko jeden żołnierz, Johannes Klein. Gabczyk wbiega na jezdnię i celuje w Niemców. Potem naciska spust. Jednak nic się nie dzieje. Pistolet maszynowy, w który uzbrojony jest Gabczyk, zaciął się w najgorszym momencie. W tym czasie Kubisz wyciąga granat i rzuca nim w stronę samochodu. Następuje eksplozja, w wyniku której Heidrich odnosi ciężkie rany. Jednak nazista wyciąga swoją broń i zaczyna strzelać do napastników. Johannes Klein rozpoczyna pogoń za Gabczyk, podczas gdy Heidrich próbuje schwytać Kubisza. Jednak po chwili protektor opada z sił i orientuje się, że jest ciężko ranny. Osuwa się na ziemię i niedługo później zostaje przewieziony do szpitala. Tymczasem Gabczyk i Kubisz uciekają z miejsca zdarzenia, choć są przekonani, że zamach się nie powiódł.

Heidrich przechodzi skomplikowaną operację, ale po niej zdaje się wracać do zdrowia. Dodatkowo do Pragi przybywa lekarz Himmlera, który roztacza nad pacjentem opiekę. 3 czerwca Heidrich zapada w śpiączkę, z której już nigdy się nie wybudzi. Umiera 4 czerwca 1942 roku. Nagłe pogorszenie stanu zdrowia i obecność lekarza Himmlera doprowadza do powstania plotek, że Himmler wykorzystał okazję, aby uśmiercić swojego podwładnego. Reichsfuhrer miał tak bardzo bać się skuteczności i niezależności Heydricha, że uznał go za zagrożenie i zlecił jego zabójstwo. Jednak większość historyków uznaje udział Himmlera za bardzo mało prawdopodobny. Heidrich doskonale radził sobie przy planowaniu i organizacji różnorakich przedsięwzięć. Był więc dla Himmlera bardzo cennym sprzymierzeńcem.

Dlatego nawet jeśli szef SS obawiał się rosnących wpływów swojego podwładnego, to zwyczajnie go potrzebował. Heidrich najprawdopodobniej umarł w wyniku pooperacyjnych powikłań, gdyż doszło do zakażenia rany. Jego śmierć jest jednak prawdziwym wstrząsem dla III Rzeszy. W wyniku pojedynczego ataku jeden z najbliższych współpracowników Hitlera zostaje zabity. Wielu wysokich rangom dygnitarzy obawia się, że może czekać ich ten sam los. Ciało Heidricha zostaje przewiezione do Berlina, gdzie odbywają się uroczystości pogrzebowe, na których gromadzą się tłumy. W trakcie ceremonii Hitler wygłasza mowę pochwalną, ale w prywatnym gronie nie kryje wściekłości na Heidricha. Wielokrotnie mówił Co ten idiota sobie wyobrażał? Jeździć po mieście? Bez żadnej eskorty?

Tysiące osób zostaje aresztowanych, część zostaje rozstrzelana, a inni trafiają do obozów koncentracyjnych. Choć alianci planowali później zamachy na innych dygnitarzy, w tym Hitlera, to już nigdy więcej nie zdecydowano się na realizację podobnych planów. Do dziś trwają dyskusje, czy zamach miał sens, biorąc pod uwagę skalę represji, które spadły na Czechów. Alojs Denemarek był znajomym Kubisza, a jego rodzina ukrywała jednego z rannych z koczków spadochronowych. Zapłaciła jednak za to ogromną cenę. Alojs był jedyną osobą, która cudem uniknęła śmierci. Długo po tych wydarzeniach, gdy w wywiadzie dla BBC był pytany o to, czy jego zdaniem zamach na Hajdrisia był uzasadniony, odpowiedział... Oczywiście, że warto było go zabić. Kosztowało to życie mojej rodziny i tysięcy innych ludzi, ale gdyby Heinrich pozostał na swoim stanowisku, ostatecznie zginęłoby dużo więcej osób.

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.