Mentionsy Mentionsy
Misja specjalna
Misja specjalna

Na Bliskim Wschodzie bez zmian. Wojna iracko-irańska

29.03.2026 ·12 min 9 s

22 września 1980 roku Irak zaatakował Iran, rozpoczynając jeden z najkrwawszych konfliktów XX wieku. Wojna, która miała trwać kilka tygodni, przeciągnęła się na niemal 8 lat, pochłaniając setki tysięcy ofiar i na zawsze zmieniając układ sił w regionie. Jakie były prawdziwe przyczyny decyzji Saddama Husajna o ataku na Iran? Dlaczego jego plan wojny błyskawicznej zawiódł? Jak wyglądała ostatnia wojna pozycyjna XX wieku? W Misji specjalnej odkrywamy tajemnice konfliktu iracko-irańskiego.

Misja specjalna w RMF FM. Na Bliskim Wschodzie bez zmian. Wojna iracko-irańska. Jest 22 września 1980 roku. Irackie lotnictwo przeprowadza serię ataków na obiekty wojskowe i lotniska w Iranie. W tym samym czasie wojska Iraku przekraczają granicę i rozpoczynają inwazję lądową. Iracki dyktator Saddam Hussein wierzy, że będzie to wojna błyskawiczna. Uważa, że pogrążony w porewolucyjnym chaosie Iran nie będzie w stanie stawić skutecznego oporu. Konflikt będzie niezwykle krwawy, a obie strony poniosą podczas walk ogromne straty.

Co więcej, wielu irańskich oficerów i dygnitarzy nie popiera rządów Khomeiniego i istnieje realna szansa, że w przypadku inwazji nie będą bronić reżimu ajatollahów. W tygodniach poprzedzających inwazję irackie samoloty przeprowadzają misje zwiadowcze, a wojska lądowe szykują się do ataku. 17 września 1980 roku Irak ogłasza, że nie będzie dłużej respektował postanowień Traktatu Algierskiego. Saddam Hussein demonstracyjnie podarł dokument przed kamerami. To porozumienie zawsze było szkodliwe dla naszego kraju. 22 września 1980 roku bez formalnego wypowiedzenia wojny irackie lotnictwo rozpoczyna serię nalotów na irańskie bazy wojskowe. Udaje im się zniszczyć wiele samolotów, ale operacja nie kończy się pełnym sukcesem.

Siły powietrzne Iranu nie zostają całkowicie zniszczone i wkrótce przeprowadzają ataki odwetowe. Tymczasem siły lądowe przekraczają granicę, początkowo niemal nie napotykając żadnego oporu. Irakijczycy walczą głównie z lokalnymi bojówkami i oddziałami milicji. Jednym z głównych celów staje się zajęcie miast Khor Ramshar i Abadan, leżących nad rzeką Shat al-Arab. Pierwszy szturm na Khoram-Shar kończy się jednak niepowodzeniem. Irańczycy stawiają zaciekły opór i miasto zostaje ostatecznie zdobyte dopiero po miesiącu niezwykle krwawych walk. Rozpoczyna się też oblężenie Abadan, ale mimo wielu prób jego zdobycia obrońcy nie kapitulują. Armia iracka nie osiąga spodziewanych sukcesów i do końca listopada 1980 roku Udaje jej się wejść jedynie na 80 km w głąb terytorium Iranu.

W styczniu 1981 roku Iran przeprowadza pierwszą ofensywę mającą na celu złamanie irackich linii obronnych, ale operacja kończy się niepowodzeniem. W kolejnych miesiącach obie strony podejmują próby przełamania obrony wroga, ale przebieg linii frontu w zasadzie się nie zmienia. Jednak 27 września 1981 roku Iran przeprowadza udaną ofensywę, która uwalnia miasto Abadan spod oblężenia. Podczas walk obie strony ponoszą duże straty i mają znaczące problemy z uzupełnianiem zniszczonego sprzętu. Iran korzysta z zachodniego uzbrojenia, pochodzącego z czasów Szacha. Jednak z powodu sankcji nie jest w stanie pozyskiwać części zamiennych do czołgów czy samolotów. Również Irak zmaga się z problemami. Choć z większą łatwością może kupować broń, przedłużające się działania wojenne mocno osłabiają gospodarkę kraju.

Co niezwykłe, Hussein jest jednak popierany zarówno przez Stany Zjednoczone, jak i Związek Radziecki. Oba mocarstwa chcą wykorzystać konflikt do osłabienia reżimu ajatollahów. Jednak wraz z początkiem 1982 roku armia irańska zaczyna coraz wyraźniej zwiększać swoją przewagę. Wiosną przeprowadza ofensywę, w wyniku której 24 maja 1982 roku udaje jej się odbić miasto Khoramshahr. Do niewoli dostaje się prawie 20 tysięcy irackich żołnierzy, co jest ogromnym ciosem dla armii Husseina. Iran przeprowadza kolejne udane ofensywy i w kolejnych tygodniach odbija niemal wszystkie tereny zajęte przez Irak. Saddam Hussein poważnie obawiając się przegranej stwierdza. Irak jest gotowy na rozpoczęcie rozmów pokojowych. Jednak Iran nie jest na tym etapie zainteresowany żadnymi negocjacjami.

Khomeini stanowczo odpowiada. Będziemy kontynuować walkę aż do osiągnięcia zwycięstwa, a jest ono już bliskie. Wszyscy dzielni bojownicy, którzy zginą w tej wojnie, otrzymają nagrodę w raju. Iran przypuszcza nawet atak na największy port Iraku Basrę, ale operacja kończy się niepowodzeniem. W latach 1983-1985 walki zaczynają przypominać front zachodni z czasów I wojny światowej. Armia iracka buduje okopy, a Iran wysyła do ataku oddziały fanatycznych bojowników, którzy starają się zdobyć umocnienia wroga. Obie strony ponoszą ogromne straty, jednak żaden z ataków nie przynosi większych rezultatów. Ponieważ żadna ze stron nie jest w stanie odnieść zwycięstwa, od 1984 roku oba kraje zaczynają ostrzeliwać tankowce przeciwnika przepływające przez Zatokę Perską i cieśninę Ormus.

Szczęśliwi ci, którzy odeszli jako męczennicy i teraz przebywają w raju. Jakże jestem nieszczęśliwy, że wciąż żyję i muszę teraz wypić ten zatruty kielich. Wojna iracko-irańska jest jednym z najkrwawszych i najdłuższych konfliktów, które stoczono na Bliskim Wschodzie w XX wieku. Oba kraje poniosły ogromne straty, choć bardzo trudno jest ustalić dokładną liczbę zabitych. Szacuje się, że Irak stracił w walkach od 200 do nawet 600 tysięcy żołnierzy i cywilów. Po stronie irańskiej zginęło w sumie od 750 tysięcy do nawet miliona osób. Żadna ze stron nie odniosła zwycięstwa, a przebieg granic powraca do stanu sprzed wybuchu konfliktu. Jednak wojna będzie miała długofalowe skutki dla całego Bliskiego Wschodu.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.