Mentionsy Mentionsy
Misja specjalna
Misja specjalna

Katastrofa pod Babią Górą. Czy władze PRL ukrywały prawdę o PLL LOT 165?

25.01.2026 ·12 min 1 s

2 kwietnia 1969 roku pod Zawoją rozbił się samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Krakowa. Zginęły 53 osoby, a śledztwo w sprawie katastrofy do dziś budzi kontrowersje. Czy władze PRL ukrywały prawdę o tragedii lotu 165? W tym odcinku Misji specjalnej przyglądamy się faktom, oficjalnym ustaleniom i teoriom, które narosły wokół jednej z największych zagadek polskiego lotnictwa. #autopromocja

Misja specjalna w RMF FM. Katastrofa pod Babią Górą. Czy władze PRL-u ukrywały prawdę o locie 165? Jest 2 kwietnia 1969 roku. Kilka minut po godzinie 16 nad wsią Zawoja, położoną nieopodal Babiej Góry, rozlega się niespodziewany dźwięk. Wielu mieszkańców wyraźnie słyszy odgłos silników turbośmigłowych i po chwili ich oczom ukazuje się nisko lecący samolot. Niektórzy dostrzegają charakterystyczne granatowo-białe malowanie polskich linii lotniczych LOT. Wszyscy są zaskoczeni. Samoloty pasażerskie nie latają nad zawoją, a już na pewno nie na tak małych wysokościach. Maszyna kieruje się na południe i wkrótce znika za chmurami.

Także niski pułap lotu miał mieć na celu zniknięcie z radarów cywilnych oraz wojskowych. Do katastrofy miało dojść wskutek nieznajomości terenu i złej pogody, w wyniku których piloci zbyt późno zobaczyli masy w policy i nie zdążyli ominąć przeszkody przeciążonym samolotem. Wątek porwania badała nawet Służba Bezpieczeństwa. Nie byłaby to zresztą pierwsza ani ostatnia tego typu sytuacja w historii PRL-u. Zdarzało się, że pasażerowie, a czasem nawet załoga, decydowali się na uprowadzenie maszyny i ucieczkę za żelazną kurtynę. Jednak w tym przypadku hipoteza, że ucieczkę do Wiednia zaplanowali piloci, wydawała się mało prawdopodobna. Trzeba pamiętać, że była to załoga dyżurna i niemal do ostatniej chwili nie wiedzieli, że będą tego dnia lecieć do Krakowa Podejrzanych szukano też wśród pasażerów Byli wśród nich dwaj obcokrajowcy, którym już wcześniej interesowały się polskie służby Także ksiądz Naumczyk miał dość tajemniczą przeszłość Ponadto według niektórych pogłosek duchowny chciał wyjechać do Stanów Zjednoczonych i objąć tam stanowisko biskupa

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.