Mentionsy Mentionsy
Misja specjalna
Misja specjalna

Katastrofa pod Babią Górą. Czy władze PRL ukrywały prawdę o PLL LOT 165?

25.01.2026 ·12 min 1 s

2 kwietnia 1969 roku pod Zawoją rozbił się samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Krakowa. Zginęły 53 osoby, a śledztwo w sprawie katastrofy do dziś budzi kontrowersje. Czy władze PRL ukrywały prawdę o tragedii lotu 165? W tym odcinku Misji specjalnej przyglądamy się faktom, oficjalnym ustaleniom i teoriom, które narosły wokół jednej z największych zagadek polskiego lotnictwa. #autopromocja

Wśród ofiar są słynny polski językoznawca Zenon Klemensiewicz, Antoni Naumczyk, duchowny kościoła polsko-katolickiego, były minister lasów Stanisław Tkaczow oraz 14-letni Stanisław, syn ministra komunikacji Piotra Lewińskiego. Rozpoczyna się śledztwo, które ma ustalić, co doprowadziło do katastrofy. Jednak osoby uczestniczące w akcji wydobywania ciał i zabezpieczenia wraku wskazały potem, że podczas tych działań doszło do wielu nieprawidłowości. Funkcjonariusze mieli wykorzystywać części pożycia kadłuba do zbudowania prowizorycznych osłon przed wiatrem. Także wiele ważnych urządzeń pokładowych nie zostało poprawnie zabezpieczonych. Części z nich nie zniesiono na dół, tylko bezceremonialnie stoczono ze wzniesienia. Niektórzy milicjanci i wojskowi mieli dodatkowo przywłaszczyć sobie rzeczy osobiste ofiar.

Także niski pułap lotu miał mieć na celu zniknięcie z radarów cywilnych oraz wojskowych. Do katastrofy miało dojść wskutek nieznajomości terenu i złej pogody, w wyniku których piloci zbyt późno zobaczyli masy w policy i nie zdążyli ominąć przeszkody przeciążonym samolotem. Wątek porwania badała nawet Służba Bezpieczeństwa. Nie byłaby to zresztą pierwsza ani ostatnia tego typu sytuacja w historii PRL-u. Zdarzało się, że pasażerowie, a czasem nawet załoga, decydowali się na uprowadzenie maszyny i ucieczkę za żelazną kurtynę. Jednak w tym przypadku hipoteza, że ucieczkę do Wiednia zaplanowali piloci, wydawała się mało prawdopodobna. Trzeba pamiętać, że była to załoga dyżurna i niemal do ostatniej chwili nie wiedzieli, że będą tego dnia lecieć do Krakowa Podejrzanych szukano też wśród pasażerów Byli wśród nich dwaj obcokrajowcy, którym już wcześniej interesowały się polskie służby Także ksiądz Naumczyk miał dość tajemniczą przeszłość Ponadto według niektórych pogłosek duchowny chciał wyjechać do Stanów Zjednoczonych i objąć tam stanowisko biskupa

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.