Mentionsy Mentionsy
Michał Winiarczyk Podcast
Michał Winiarczyk Podcast

Mateusz Brela: Kiedy sportowiec zderza się z hejtem (MW Podcast #36)

24.11.2024 ·1 godz 42 min · 12 rozdziałów

Jako piłkarz przedzierał się przez szczeble juniorskie Korony Kielce, a także występował w amerykańskiej NCAA. To właśnie za oceanem po raz pierwszy poznał siłę treningu mentalnego. Po latach Mateusz Brela stał się czołowym psychologiem sportu w Polsce, pracującym ze znanymi atletami z wielu dyscyplin. W rozmowie w ramach Michał Winiarczyk Podcast autor niedawno wydanej książki "Mistrzostwo umysłu" dzieli się historiami z czasów gry, a także spostrzeżeniami dotyczącymi treningu mentalnego nad Wisłą. __________ Obserwuj: Instagram - ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠michalwiniarczyk_⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ Twitter - ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠@MichWiniarczyk⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ TikTok - ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠michwiniarczyk⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ YouTube - ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Michał Winiarczyk⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ __________ Muzyka: Hot Coffee by Ghostrifter Official | https://soundcloud.com/ghostrifter-officialMusic promoted by https://www.chosic.com/free-music/all/Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 Unportedhttps://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en_US

13:48 · Podsumowanie i perspektywy 3

I później jakoś tak ta pozycja się wyklarowała. Najpierw grałem na lewym skrzydle, potem zszedłem na lewą obronę, bo okazało się, że te warunki fizyczne mi w tym pomagały. No i jak się okazało, że jeszcze trochę podrosłem do prawie tam metra dziewięćdziesiąt, no to, że będę dobrym półlewym stoperem. No i tak już zostałem i ta pozycja też mi się bardzo podobała. Tak można było dyrygować tą grą od tyłu. Ale faktycznie, ja Ci powiem, że... Ja się niczym nie wyróżniałem w Koronie, jak byłem w tych latach 2002-2009, z jakimiś tam małymi przerwami na początku. Wiesz, ja byłem dobry w jakichś tam poczynaniach, nie wiem, reprezentacji szkoły, reprezentacji województwa, jakichś turniejach takich, wiesz, lokalnych i tak dalej, natomiast w Koronie już było mi ciężko, naprawdę. Ja pamiętam, że... Że nikt nigdy nie powiedział o mnie, że wiesz, że to jest ten gość, prawda?

I tam okazało się, że byli trenerzy, którzy również działają w koledżach, czyli w tej lidze NCAA, która dzieli się tam na te różne konferencje, prawda? To ten system jest taki troszeczkę inny. No i tam okazało się, że po tym obozie pojawiło się jakieś zainteresowanie. I naprawdę to był jeden z nielicznych momentów mojej młodej przygody ze sportem, że ktoś aż tak się mną zainteresował. Wiesz, młody zawodnik, który dostaje taki zastrzyk... Zainteresowania od razu wraca z dużo większym poczuciem własnej wartości, skuteczności, pewności siebie, więc ja Ci powiem, że ten kolejny rok w Koronie, bo ja musiałem wrócić, przygotować się do tego wylotu do ostatniej klasy liceum właśnie do Stanów, to to był mój prawdopodobnie najlepszy w Koronie. Wiesz, od takiego momentu, gdzie trener chciał mnie wypożyczyć i oddać, bo według niego nawet nie mieściłem się w kadrze 25-osobowej, do ostatnich miesięcy, w tym u 18 roczników, w którym już w starszej grupie, to 91-92 był taki rocznik,

Byłem tam, wiesz, prognozowany do gry w pierwszym składzie, więc bardzo szybko się wszystko zmieniło. Jeszcze na tym etapie to w ogóle jest tak, że według mnie szybko zawodnik może wyskoczyć. Tam podobno nawet, wiesz, jakiś kontrakt młodex za klasie mi chcieli zaproponować i tak dalej. Trener dzwonił do mojej mamy, ten sam, który chciał mnie oddać, wypożyczyć z tego Rony, że ona mi w ogóle niszczy karierę, że ja nic nie osiągnę przez to, po co do Stanów, przecież jest Korona. No ale ostatecznie powiedział mi, że to była jedna z najlepszych decyzji mojego życia, bo Bo tak jak powiedziałem, nauczyłem się bardzo dużo. Poziom był wysoki w tej konferencji, w której ja grałem. Warunki były chyba najbardziej profesjonalne, jakie w życiu widziałem. Pewnie niewiele widziałem z takiego topu, ale naprawdę w Stanach jest top, jeśli chodzi o przygotowanie zarówno fizyczne, jak i regeneracja, fizjoterapia, jedzenie.

19:39 · Zdobywanie doświadczeń w Stanach i Polsce 3

Marnotrawnym synem, którego za każdym razem korona przyjmowała jak przychodził i on totalnie marnował za każdym razem tą szansę i finalnie niestety skończył źle, ale to już nie na dzisiaj na pewno rozmowa, może nawet na nigdy. Ale słuchaj, on znowu zawalił. On też był stoperem, lewym obrońcą albo stoperem. I nie trenował chyba przez trzy dni i przyszedł dopiero dzień przed sparingiem. No i ci trenerzy zapytali, czy ja bym zagrał, bo nie chcą go wystawić właśnie trochę za karę, ale go zabiorą specjalnie, żeby przesiedział na ławce i wiesz, i może wszedł tam w drugiej połowie. Dla mnie to super, ja się szykuję do testów, wiesz, a tutaj jeszcze sobie zagram w rezerwach z drugoligową drużyną. No fenomenalnie, prawda? Przegraliśmy ten sparing co prawda 4-0, bo te rezerwy wtedy były słabe, ale ja grałem na takim luzie, na takim spokoju, że wiesz, nawet ci chłopcy, którzy tam byli z takich roczników 98, 97, dla mnie to wtedy byli chłopcy, prawda, no bo byli o 5-6 lat młodsi ode mnie, więc ja miałem 23 lata, oni mieli po 17-18.

Właśnie mam trochę ten, nawet niektórzy mówili, amerykański luz. I wiesz, i wychodzę na jakiś sparing, który w ogóle mi się trafił jak, wiesz, jak ślepej kurze ziarno. I wykorzystałem te 90 minut w tym sparingu i podpisałem kontrakt, więc dla mnie to w ogóle było nawet, bym powiedział, takie spełnienie marzeń, prawda? Jakiś tam artykuł się pojawił, wiesz, Kielczanin wraca z Ameryki, tylko tam ktoś to źle niestety w Stanach wtedy parafował, bo napisali, że wiesz, że będę grał tam w Top Flight Lidze, wiesz, Ekstraklasa Polska. I gdzieś tam Korona to wyłapała i zapytali, wiesz, dlaczego oni tak to napisali. A ja nie wiem, dlaczego oni tak to napisali. Prawdopodobnie dlatego, że nie zapytali mnie, gdzie będę grał. No i wiesz, i wtedy tam sprostowali w artykule, że do rezerw wracam, ale że tam będę walczył o Ekstraklasę.

Pół roku później od tego podpisania kontraktu w Koronie, czyli końcówka 2015 roku, to był sezon 2015-2016, ja podpisałem kontrakt na rok. Powiem Ci, że tam być może, żebym powiedział, że nastąpił takie małe zderzenie z rzeczywistością, bo mnie się zaczęły przypominać te wszystkie lata, kiedy Korona była tym samym miejscem, które ja pamiętam. Czyli z jednej strony jestem w tej Koronie, jestem w tych rezerwach, mam tam jakąś szansę do przebicia się, Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnym odcinku.

67:09 · Rola psychologa w pracy z trenerami 1

Oczywiście, jakby ja w przesiadkówce kobiet bardzo mocno też siedzę i trenerzy, którzy pracowali na przykład i tu i tu, zwracają uwagę, że u kobiet one znacznie uważniej zwracają uwagę na nawet konkretne słowa, jakie powiedz. Oczywiście. Wiesz, nie mówię tu o tym, że u kobiet na przykład nikt nie przeklina, bo jak trzeba, to tam pójdą mocniejsze słowa, ale jednak te siatkarki, no to one strasznie dłużej trzymają, analizują to, co trener do nich powie, bo tam czasami tak... Kiedy sportowiec zderza się z hejtem MW Podcast 36. Names mentioned, Korona Kielce, Ghostrif.

76:07 · Kooperacja trenerów i psychologów, role w pracy z zawodnikami 1

Kiedy sportowiec zderza się z hejtem MW Podcast 36. Names mentioned, Korona Kielce, NCAA, Ghostrifter. Kiedy sportowiec zderza się z hejtem MW Podcast 36. Names mentioned, Kiedy sportowiec zderza się z hejtem MW Podcast 36. Names mentioned, Kiedy sportowiec zderza się z hejtem MW Podcast 36. Nie umówmy się, to też ich kształtuje później jako dorosłych, jakie mają doświadczenia z trenerami młodzieżowymi, więc myślisz, że pod tym względem też trenerzy tych juniorów czy dzieciaków też to się rozwinęło?

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.