Mentionsy Mentionsy
Merta Ględzi
Merta Ględzi

Jak było na Eras Tour?

07.12.2024 ·29 min 24 s

Opowiadam, zanim zapomnę. 🔴e-mail: [email protected] 🟠Instagram: https://www.instagram.com/mertikora/ 🟡Główny kanał (czyli Simsy): https://www.youtube.com/@MertaOdSimsow 🟣Kanał angielski (nadal Simsy): https://www.youtube.com/@Marticore

Dla mnie wrzucanie podcastu z wideo, w sensie, no bo na Spotify można teraz to zrobić, Mija się z celem podcastu zupełnie, więc nie widzę sensu. No to teraz już lecimy ze wszystkim, co mówiłam we vlogu. Teraz już ta treść się nie będzie specjalnie różnić. Ta trasa się akurat teraz kończy, kiedy ten film slash podcast wychodzi to jutro. Dosłownie jest ostatni koncert. Szanuję to, że kilka dni przed urodzinami Taylor będzie miała święty spokój. Bardzo, bardzo króciutko historia tego, jak stałam się Swifty. Postaram się jak najkrócej opowiedzieć, jak się tylko da. Myślę, że najważniejsze jest to, że ja nie jestem OG Swifty. Spóźniłam się o dobre kilka lat, żeby być OG Swifty. Myślę, że w Polsce taki OG Swifty to jest osoba niekoniecznie, która słuchała Taylor już od debiutu, bo on raczej do Polski nie dotarł, tylko bardziej album Fearless i piosenka Love Story.

Więc tego albumu posłuchałam no jakoś później, rok później, może nawet dwa lata później, nie pamiętam. Dla mnie Reputation jest bardzo blisko Lovera ogólnie tak, jeśli chodzi o oś czasu, mimo że tak naprawdę nie jest, są dwa lata różnicy. Prawie, ale ja tych albumów posłuchałam w podobnym czasie, bo Lovera posłuchałam wtedy, kiedy wyszedł. Pamiętam, że wracałam wtedy z Berlina i jeszcze w hotelu sobie pobrałam cały album, żeby sobie posłuchać w drodze powrotnej. I Reputation posłuchałam wydaje mi się niewiele wcześniej, więc no mogły być nawet prawie dwa lata po wydaniu tego albumu. To też łączyło się z tym, że muzyka Taylor Swift przez jakiś czas nie była w ogóle dostępna na Spotify na przykład, nie? Więc to też było trochę bardziej problematyczne, żeby tego posłuchać. Wcześniej, jak się zapoznawałam z jej muzyką, to był jeszcze czas, kiedy ściągałam albumy po prostu z internetu sobie, więc wtedy to już tak nie chciałam tego robić albo na tyle nie byłam zachęcona tym albumem, żeby to pobierać, no nie?

Jak się pojawił na Spotify, to wtedy posłuchałam. Też pewnie nadal z opóźnieniem. No ale tak. I to był ogromny błąd w ogóle, żeby tyle czekać, bo to jest absolutnie wspaniały album. Najpierw bilet. Dokładnie 13 miesięcy przed koncertem. Musiało tak być. Wiadomo, tylko otworzyli sprzedawanie biletów i my już tutaj w gotowości stwierdziłam, że to jest bardzo możliwe, że jedna, jedyna okazja, żeby pojechać sobie na koncert Taylor Swift, że nie wiem kiedy. 2. okazja może być i nie byłam nigdy, więc jestem gotowa zapłacić pieniądze, jestem gotowa jechać tam i jestem gotowa czyhać na bilety od pierwszej sekundy. No i wiedzieliśmy, że będziemy chcieli na pewno bilet na Trybunach, że nie wystoimy 3,5 godziny plus support, że to nie będzie miłe doświadczenie, jak będziemy musieli stać tyle czasu w tłumie i w ogóle.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.