Dlaczego wciąż chcemy więcej? Dopamina w roli głównej
W tym odcinku podcastu MeWell zaglądamy w głąb naszego mózgu i sprawdzamy, jak dopamina – neuroprzekaźnik potocznie nazywany „hormonem szczęścia” – wpływa na nasze decyzje, zachowania i codzienne życie, szczególnie w kontekście ADHD. Czy dopamina to nasz sprzymierzeniec, czy raczej sprytny sabotażysta? Jakie mity na jej temat warto obalić? Gościnią Sylwii Miller jest Aleksandra Błaszczuk – psycholożka, certyfikowana psychoterapeutka poznawczo-behawioralna i diagnostka. Rozmawiamy o faktach, ciekawostkach i naukowych odkryciach, które rzadko trafiają do podręczników.
Gotowi? No to zaczynamy! Olu, no to czym właściwie jest wspomniana dopamina i za co odpowiada w naszym mózgu? Cześć, dzień dobry. Również bardzo mi miło się tutaj z Wami dzisiaj widzieć, porozmawiać o dopaminie, która jest, jak już tam chyba padło wcześniej, neuroprzekaźnikiem, co oznacza, że przekazuje informacje między neuronami. Jest to taki sposób, w którym one, można powiedzieć, że się porozumiewają. I to, co mi pozwoliło jakoś tak najlepiej zrozumieć, jak ona działa, I jakie ma znaczenie dla nas i dla naszego mózgu, to jest takie pojęcie dwóch systemów zaproponowanych przez Johna Pettigrew. Taka przestrzeń peripersonalna i ekstrapersonalna, czyli taka przestrzeń bliższa i dalsza.
Więc tak, przyjemność jest tu i teraz. Nie trzeba za bardzo wkładać żadnego wysiłku, żeby ją osiągnąć. Należy być uważnym, dobrze się przyłączać między tymi systemami i też jest oparta na właśnie tym bezruchu, na uważności takiej i korzystania z tego, co mamy. Mówi się, że social media czy aplikacje randkowe żerują na naszej dopaminie. Wytłumaczysz Olu, jak to działa? To działa trochę na takiej zasadzie jak z tą restauracją, czyli często mylimy właśnie to pragnienie z przyjemnością, ponieważ czasem to pragnienie jest właśnie przyjemne i na tym opierają się, ten system wykorzystują właśnie korporacje czy projektanci różnych aplikacji.
Znaleźć nam partnera, tylko żeby szukać tego partnera. Że zaraz tam gdzieś za rogiem czeka coś nowego i coś potencjalnie bardziej atrakcyjnego. I z tym jest tak naprawdę związana dopamina i w ten sposób są wykorzystywane właśnie te... No prehistoryczne układy dopaminowe, bardzo, bardzo stare i to jest też, nasuwa mi się taki wniosek, że to jest bardzo takie makieweliczne wykorzystywanie i manipulowanie tymi układami, żeby właśnie zrobić z nas potencjalnie dobrych użytkowników czy dobrych konsumentów. Wiesz Olu, jak teraz Ciebie słucham, to pomyślałam sobie jeszcze o przykładzie planowania podróży.
A skupić się na tym wytwarzaniu atmosfery i kontekstu tego pożądania, opartego właśnie znowu na takiej bliskości, na przyjemności, spędzanie czasu z drugą osobą, na byciu z nią, docenianiu, byciu akceptowanym. Myślę, że to jest bardzo ważne. Ja jako terapeutka PAR często spotykam się z tym problemem. Olu, dopamina kojarzy mi się też z uzależnieniami. Powiedz mi, jaka jest rola dopaminy w uzależnieniu? Czy jest w ogóle? Jest i bardzo często mówimy o uzależnieniu w kontekście właśnie dopaminy, że to jest skok na ten nasz układ nagrody, na ten nasz układ dopaminowy.
Olu, bardzo dziękuję Ci za rozmowę. Moi drodzy, to już wszystko na dziś w podcaście MeWell. Mam nadzieję, że po tej rozmowie dopamina przestała być dla Was tylko czymś od przyjemności, a stała się bardziej zrozumiałym elementem mózgowej układanki, szczególnie w kontekście ADHD. Jak usłyszeliśmy, dopamina nie jest ani dobra, ani zła. To komunikat, informacja. A to, jak nasz mózg ją odbiera i przetwarza, może wpływać na całe nasze funkcjonowanie. Od codziennych decyzji, po sposób w jakim myślimy i odbieramy świat. Wielkie dzięki raz jeszcze Olu dla Ciebie za ogrom wiedzy, ale też za perspektywę, która pomaga odczarować ADHD i spojrzeć na to zaburzenie z większą empatią i zrozumieniem.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.