Mentionsy Mentionsy
Mateusz Chrobok
Mateusz Chrobok

CERT Polska vs lobbyści

05.10.2025 ·9 min 38 s

❌ CERT Polska prowadzi listę niebezpiecznych domen, aby w łatwy sposób można było je blokować. Używa jej wielu rodzimych operatorów, więc spora część polskiego internetu chroniona jest nawet bez wiedzy użytkowników. Naprawdę szkoda byłoby, gdyby ktoś chciał to popsuć, prawda? Na przykład politycy czy lobbyści? Źródła: 👔 Skandal z wrzutką lobbystów na listę ostrzeżeń CERT Polska https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/skandal-z-wrzutka-lobbystow-na-liste-ostrzezen-cert-polska/ 🐦 Zaufana Trzecia Strona @ Twixxer https://x.com/Zaufana3Strona/status/1971463101968212053 🧻 Ochrona przed nielegalnymi treściami w internecie będzie skuteczniejsza - ważny projekt ustawy przyjęty przez Radę Ministrów https://www.gov.pl/web/cyfryzacja/ochrona-przed-nielegalnymi-tresciami-w-internecie-bedzie-skuteczniejsza--wazny-projekt-ustawy-przyjety-przez-rade-ministrow 👨‍💼 Post Ministerstwa Cyfryzacji @ LinkedIn https://www.linkedin.com/posts/ministerstwo-cyfryzacji_dsa-ministerstwocyfryzacji-bezpiecznyinternet-activity-7378828487899566081-wtXL/ Relevant xkcd: https://xkcd.com/1005/ © Wszystkie znaki handlowe należą do ich prawowitych właścicieli. ❤️ Dziękuję za Waszą uwagę. Znajdziecie mnie również na: Instagramie @mateuszemsi https://www.instagram.com/mateuszemsi/ Twixxerze @MateuszChrobok https://twitter.com/MateuszChrobok Mastodonie https://infosec.exchange/@mateuszchrobok LinkedInie @mateuszchrobok https://www.linkedin.com/in/mateuszchrobok/ Patronite https://patronite.pl/MateuszChrobok Rozdziały: 00:00 Intro 00:42 z3s 03:41 Cenzura 08:35 Polityka #CERT #bezpieczeństwo #cenzura #DNS #internet

Cześć! CERT Polska prowadzi listę niebezpiecznych domen, aby w łatwy sposób można było je blokować. Wspominam o tym co i rusz, zachęcając tym samym do korzystania. Choć najczęściej nie trzeba nawet nic robić we własnym zakresie. Używa jej przecież wielu rodzimych operatorów, więc spora część polskiego internetu chroniona jest nawet bez wiedzy użytkowników. No i super! Naprawdę szkoda byłoby, gdyby ktoś chciał to popsuć, prawda? Na przykład politycy czy lobbyści. Niestety to właśnie się dzieje i dlatego nigdy nie możemy mieć fajnych rzeczy. Zapraszam. Jak uprzejmie donosi zaufana trzecia strona, cytuję, przy okazji prac legislacyjnych nad wdrożeniem unijnego aktu o usługach cyfrowych, ale już po etapie uzgodnień i konsultacji, z nielacka pojawiły się w projekcie ustawy zapisy, które podważają sens i cel istnienia listy ostrzeżeń CRT Polska chroniącej polskich internautów przed przestępcami.

Aktualnie istnieje mechanizm blokowania szkodliwych treści na poziomie krajowym. Służy do tego lista ostrzeżeń utrzymywana przez CERT Polska, ale, i to jest bardzo istotne, ale CERT Polska sam w sobie niczego nie blokuje. Przygotowuje jedynie, jak sama nazwa wskazuje, listę. Listę, którą wykorzystują później m.in. operatorzy telekomunikacyjni, ale też firmy czy poszczególni indywidualni użytkownicy internetu, by być bezpieczniejszymi. Nie jest to obowiązek, a po prostu chęć dbania o wspólne dobro. Na listę ostrzeżeń trafiają głównie strony z lewymi inwestycjami. wyłudzające dane osobowe i pieniądze, aby ukrócić choć trochę ten preceder i bronić również tych mniej świadomych zagrożeń użytkowników sieci.

I to działa. Zresztą nie musicie wierzyć mi na słowo, bo sami cyberzwole skarżą się na ten mechanizm, a to świetna jego reklama. Rocznie blokowane są miliony zapytań, o czym CERT Polska informuje w corocznych raportach. Ale Ania Wasilewska-Śpioch z Zaufanej Trzeciej Strony dokupała się do informacji, że projekt nowej ustawy zmienia coś szalenie istotnego. Decyzją administracyjną wpisywać na listę będzie można również strony naruszające prawa autorskie, czyli choćby serwisy streamujące nielegalne różne mczyki czy inny sport. A to nie jest już dbaniem o bezpieczeństwo ponad podziałami, a ochroną interesów określonych grup, czy wręcz cenzurą. W najnowszym projekcie ustawy, zmienionym już po konsultacjach społecznych, pojawiły się zapisy umożliwiające wpisywanie na listę ostrzeżeń CERT Polska właśnie z serwisów naruszających prawo autorskie.

Dlaczego to tak frustrujące? A no, z wielu różnych powodów. Zaczynając od tego, że po prostu tak się nie robi i to cenzura, ale to kwestia okołoideologiczna, z którą nie każdy musi się zgadzać. Dużo poważniejsze w skutkach jest to, że ma to realny wpływ na obniżenie ogólnego poziomu bezpieczeństwa polskich internautów. No bo lista ostrzeżeń ma już swoją renomę. Z czasem przekonała do siebie nawet sceptyków obawiających się właśnie stosowania jej w celach cenzurowania niechcianych treści. To zaufane narzędzie do walki z oszustwami w internecie i właśnie wyrzuca się to zaufanie bez żadnego powodu do kosza. W dodatku nie trudno wyobrazić sobie sytuację, gdy ktoś chce w owszem niezgodny z licencją sposób pooglądać jakiś mecz Ligi Mistrzów.

Więc mówmy o tym głośno. Bezpieczeństwo? Tak. Cenzura? O nie, a jeszcze jedno tak na koniec, bo Ministerstwo Cyfryzacji już odniosło się do zastrzeżeń, wskazując, że to fake newsy i dezinformacja. Cytuję. Z sieci nie będą usuwane dowolne niewygodne treści, blokowane będą wyłącznie treści nielegalne. Decyzje podejmą niezależni regulatorzy. No i super, tylko zarzut nie jest o tym. Bo o tym, co jest nielegalne, mają decydować regulatorzy, na których wpływ mają przecież politycy. I oto jest cała awantura. Odczepcie się od listy ostrzeżeń, bo w efekcie przez Was cały polski internet będzie po prostu mniej bezpiecznym miejscem.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.