Mentionsy Mentionsy
Mała Wielka Firma
Mała Wielka Firma

Sposoby na klientów, których nie da ci ChatGPT

05.10.2026 ·37 min 7 s · 5 rozdziałów

🔥 Zamów pakiet „Jak zdobyć klienta” w przedsprzedaży: https://jakzdobycklienta.pl/👍 Newsletter dla soloprzedsiębiorców: https://l.soloprzedsiebiorca.pl/dolacz/Pytasz ChatGPT, jak pozyskać klientów? Jeśli wdrożysz te porady bez sprawdzenia, stracisz tygodnie na działania bez efektu, a niektóre mogą Cię narazić na wysokie kary. W tym odcinku Małej Wielkiej Firmy pokazuję wyniki mojego eksperymentu z AI i dzielę się trzema sposobami na pozyskiwanie klientów, które soloprzedsiębiorca może wdrożyć jeszcze w tym tygodniu. Zapowiadam też premierę mojej nowej książki: „Jak zdobyć klienta” (autopromocja).(00:00) Wstęp(00:52) Czy książka o zdobywaniu klientów ma sens?(04:16) Mój początek w biznesie w 2004 roku(06:23) Co się dzieje w głowie, gdy sprzedaż zwalnia(08:46) Aktywnie czy pasywnie? Pytanie do Ciebie(10:06) Pułapka narzędzi AI(12:51) Rozmowa, która zmieniła koncepcję książki(14:45) Wyniki eksperymentu z ChatemGPT(20:07) Czego AI Ci nie powie(23:11) Sposób 1: pokaż, co potrafisz(25:04) Sposób 2: jedno zdanie w mailu(27:32) Sposób 3: liczby otwierające oczy(29:40) Jak zbudowana jest książka(34:13) Finał historii z 2004 roku(35:42) Przedsprzedaż książki „Jak zdobyć klienta”💎 Zobacz też:» Content marketing: https://malawielkafirma.pl/content-marketing/ » Marka osobista eksperta: https://malawielkafirma.pl/marka-osobista/ » Zarabianie na wiedzy: https://malawielkafirma.pl/zarabianie-na-wiedzy/ » Pozyskiwanie klientów: https://malawielkafirma.pl/pozyskiwanie-klientow/» Planowanie biznesu: https://malawielkafirma.pl/jak-zaplanowac-biznes-online/» Produktywność: https://malawielkafirma.pl/jak-zwiekszyc-swoja-produktywnosc/🎧 Słuchaj MWF na:» Spotify: https://malawielkafirma.pl/spotify» Apple Podcasts: https://malawielkafirma.pl/apple» YouTube: https://malawielkafirma.pl/youtube» i w innych aplikacjach z podcastami🎵 Muzyka w podcaście (link afiliacyjny): https://malawielkafirma.pl/uppbeat 

0:00 · Eksperyment z ChatGPT 3

Niedawno poprosiłem ChatGPT, żeby dał mi 50 sposobów na szybkie zdobycie klientów. I ta lista na pierwszy rzut oka wyglądała całkiem nieźle, ale przyjrzałem się dokładniej i okazało się, że z tych sposobów nadaje się mniej niż połowa, tzn. dokładnie 21 na 50. Pięć sposobów, które dał mi chat, było wręcz niebezpiecznych. To znaczy, gdybym spróbował je wdrożyć, to mógłbym się wpakować w kłopoty z prawem, a AI dało je jako taką normalną taktykę sprzedażową, żadnego ostrzeżenia, żadnej gwiazdki. A jednak były to rzeczy, za które w Polsce grożą wysokie kary i podejrzewam, że część osób nawet nie wie, że ryzykuje wdrażając coś takiego. Za chwilę powiem Ci o szczegółach, dlaczego w ogóle zrobiłem taki eksperyment i gdzie znajdziesz dużo lepsze sposoby na ożywienie sprzedaży.

Cześć, tu Marek Jankowski, to jest Mała Wielka Firma, odcinek 548, w którym opowiem o sposobach na pozyskiwanie klientów, których nie da ci ChatGPT. Powiedziałem na początku o moim eksperymencie z AI. Dlaczego zrobiłem w ogóle taki eksperyment? Dlatego, że pisałem książkę. Książka nazywa się Jak zdobyć klienta? 60 szybkich sposobów dla solo przedsiębiorców. I kiedy pracowałem nad tą książką, zadałem sobie jedno dość niewygodne pytanie. To znaczy, czy ona w ogóle ma sens? Po co ktoś miałby kupować książkę o pozyskiwaniu klientów, skoro przecież ChatGPT w pół minuty Wypluwa dziesiątki takich sposobów zupełnie za darmo. Powiem Ci, jaką ja znalazłem odpowiedź na to pytanie.

I wtedy przydaje się taka ściąga z pomysłami, do której można zajrzeć, kiedy chcesz pobudzić sprzedaż. W tym odcinku dam ci trzy sposoby na pozyskanie klientów, które możesz wdrożyć jeszcze w tym tygodniu, Bez budżetu reklamowego, bez zespołu, jeden z tych sposobów możesz zastosować dosłownie dzisiaj po południu, dlatego że sprowadza się do tego, że piszesz jedno zdanie i klikasz wyślij. Powiem ci też, na które rady z AI trzeba uważać i dlaczego w czasach, kiedy marketing podobno robi się sam, kontakt z klientem ciągle ma znaczenie, a niektórzy mówią, że nawet jest wart coraz więcej. Prowadzę firmę ponad 20 lat. Wypracowałem sobie przez te lata taką pozycję, że dzisiaj klienci zgłaszają się do mnie sami.

5:12 · Krytyka ChatGPT 2

Problem w tym, czy ty możesz tyle czekać. Zwykle nie. Wolelibyśmy jednak zobaczyć ruch w kalendarzu w ciągu najbliższych paru tygodni, a nie czekać pół roku. Do tego wszystkiego dochodzi oczywiście AI. Nie będę tego wątku rozwijał, bo mówiłem o nim w poprzednim odcinku, ale tak w skrócie. Z jednej strony słyszymy, że marketing robi się teraz sam, że wystarczy mieć agentów i oni ci wszystko ogarną. I bardzo łatwo wpaść w taką pułapkę, że zamiast pozyskiwania klientów spędzasz mnóstwo czasu w narzędziach AI. Testujesz, oglądasz poradniki, uczysz się, jak z tego korzystać, czujesz się bardzo produktywnie. Faktycznie możesz w ten sposób Zrobić stronę z ofertą w jedno popołudnie zamiast dwóch tygodni. Tyle, że sam fakt, że stworzysz taką stronę, nie oznacza jeszcze, że ktokolwiek na nią wejdzie.

Strona sama z siebie klientów nie przeprowadzi. Pomijając już fakt, że te strony z AI wyglądają bardzo często jak z jednego szablonu. Te same fonty, zawsze w nagłówku wyróżnione słowo kursywą, beżowe tło, ten sam układ treści, no bo wszyscy korzystają z podobnych narzędzi. I oczywiście AI też da się wykorzystać, żeby zrobić stronę lepiej, wyróżnić się, ale to już wymaga trochę więcej pracy, a nie każdemu się chce i nie każdy potrafi. Więc to zamykanie się w skorupie, Ta pasywność, to skupienie na narzędziach zamiast na pozyskiwaniu klientów. To wszystko były rzeczy, które chodziły mi po głowie, kiedy pisałem książkę. Wiedziałem, że to są problemy, które chcę ludziom pomóc rozwiązać.

11:15 · Eksperyment z AI i jego wyniki 5

Ale do pewnego momentu, trochę głupio się przyznać, w ogóle nie zajmowałem się tym, że ludzie będą porównywać książkę z AI. A właściwie nawet więcej, że nie kupią książki, bo uznają, że to samo wyciągną przecież z ChataGPT. Myślę, że doszły do tego jeszcze dwie rzeczy. Po pierwsze, ja sam jestem dosyć sceptycznie nastawiony do informacji z AI. To znaczy uznaję, że one są nieprawdziwe, dopóki nie potwierdzę ich w jakichś niezależnych źródłach. Ale czasami zapominam, że nie wszyscy tak mają. Ja pracowałem przez lata jako dziennikarz, więc takie mam podejście, że weryfikuję informacje, no ale umówmy się, mało kto był dziennikarzem.

Poza tym, Gdzieś tam po cichu liczyłem na to, że moja społeczność może trochę mnie lubi, więc ludzie kupią tę książkę też tak trochę z sympatii, żeby odwdzięczyć się za wiedzę, którą przez lata dzielę się w podcaście. I być może by tak było, ale trudno nazwać to jakimś planem biznesowym, planem sprzedażowym. Gdybym miał się ograniczyć tylko do tej grupy, no to nakład książki byłby z założenia bardzo ograniczony. I takim momentem otwierającym oczy, momentem zwrotnym była rozmowa z moją żoną, która dużo wie o wydawaniu książek. Podpytywała mnie, jak mi idzie pisanie i w pewnym momencie powiedziała takie zdanie, które ustawiło mi całą koncepcję na tę książkę. Powiedziała tak. Jeżeli chcesz, żeby ona się sprzedała, to powinieneś ją nazwać Sposoby na zdobywanie klientów, których nie da ci AI.

Zacząłem o tym myśleć i doszedłem do wniosku, kurczę, faktycznie coś w tym jest. Gdybym sam miał dzisiaj szukać sposobów na pozyskiwanie klientów, no to pewnie pierwsze, co bym zrobił, to bym zapytał AI. Więc zacząłem się zastanawiać, co mogę zrobić, żeby sposoby, które opisuję w książce, były inne, głębsze, lepsze od tego, co daje sztuczna inteligencja. Żeby to ustalić, najpierw musiałem poznać przeciwnika. Określić punkt odniesienia, czyli jakie rady podaje AI. No i to był właśnie ten eksperyment, o którym mówiłem na początku. Poprosiłem ChataGPT o listę 50 sposobów, które spełniają dokładnie te warunki, które ja postawiłem sobie w książce. Czyli miały to być sposoby dla solo przedsiębiorców, bez żadnego zespołu, darmowe albo niedrogie, dopasowane do działalności usługowej lub sprzedaży produktów cyfrowych.

No i miały przynosić nowych klientów szybko. Wpisałem do prompta że mają dawać efekty w maksymalnie 3 tygodnie. Oczywiście to nie jest tak, że każdy sposób musi zadziałać dokładnie w tym czasie, no bo Musi tu być uwzględniona pewna tolerancja. Przecież to nie zależy tylko od samego sposobu, jak szybko zdobędziesz klienta, ale też przede wszystkim od tego, jaki masz produkt i w jakiej cenie. Inaczej sprzedaje się konsultacje za kilkaset złotych, a inaczej wdrożenie za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Trzy tygodnie wpisane w promptcie miały po prostu dać AI konkretny punkt odniesienia. Co się okazało? Dostałem 50 propozycji, zacząłem analizować. Tak jak powiedziałem, 21 było w porządku, to znaczy ja też bym je podał.

Zmniejsza tarcie na drodze klienta do zakupu, ale to nie jest tak, że uprościsz sobie formularz na stronie i z tego powodu przyjdą do ciebie nowi klienci. Pięć kolejnych sposobów, bo powiedziałem 21 dobrych, 19 niespełniających kryteriów. Pięć kolejnych było poprawnych. Mogły przynieść efekty, ale miałem do nich różne zastrzeżenia i przez te zastrzeżenia ja nie umieściłbym ich na mojej liście. Piszę o tym w książce oczywiście, natomiast pięć działań polecanych przez AI było wręcz niebezpiecznych, to znaczy mogły wpakować mnie w kłopoty, gdybym spróbował je wykorzystać. Na przykład AI zaproponowało wysyłanie prywatnych wiadomości na LinkedInie do osób, które wyglądają na potencjalnych klientów.

17:45 · Książka i jej motywacja 2

I to jest coś, czego ChatGPT ci nie da. Przepraszam, mam trochę katar, więc mogę się chwilami dławić. ChatGPT ci tego nie da. Oczywiście możesz go zapytać o przepisy i oczywiście, że chętnie ci odpowie. W większości przypadków, no ale przecież ChatGPT nie jest prawnikiem, więc zawsze jest ryzyko, że jego odpowiedź będzie taka jak w moim eksperymencie, czyli mniej więcej połowa trafna, a połowa nie. Równie dobrze możesz sobie rzucić monetą i w zależności od tego, co ci wypadnie, zadecydować, czy jakieś działanie jest zgodne z prawem, czy nie jest. No ale co z pozostałą częścią listy przygotowanej przez AI, bo powiedziałem, że 21 sposobów było w mojej ocenie dobrych. Co z nimi?

Zastanawiałem się nad tym, czy jest w ogóle sens o nich pisać, czy nie. Ostatecznie uznałem, że warto je w książce zostawić. Po pierwsze dlatego, że zanim zapytałem ChataGPT, one były już na mojej liście, planowałem, że o nich napiszę, no bo znam te sposoby, czy z własnych doświadczeń, czy od innych przedsiębiorców. Po drugie, Poprosiłem AI tylko o listę sposobów, bez szczegółów, jak z tych sposobów korzystać, a diabeł tkwi, jak wiadomo, w szczegółach. Weźmy taką prostą rzecz. Poproś byłych klientów o polecenie cię znajomym. Łatwo powiedzieć, ale co dalej? Jak to zrealizować? Co powiedzieć, żeby klient nie poczuł się niezręcznie w takiej sytuacji?

23:00 · Sposoby pozyskiwania klientów 5

Albo inny przykład. Specjalista od Instagrama może zrobić za darmo szybki przegląd profilu klienta i dać mu jakąś jedną konkretną wskazówkę do wdrożenia, taką, żeby klient poczuł różnicę, ale resztę zostawia już na płatną konsultację. Jestem mega wdzięczny Monice. Monika, jeżeli słuchasz, jeszcze raz dziękuję. Że podzieliłaś się tą historią, bo to jest dokładnie ten rodzaj wiedzy, którego nie znajdziesz w odpowiedziach AI. No bo mało kto chwali się w internecie tym, że coś mu tam nie poszło. A właśnie z takich historii często można się najwięcej nauczyć. Drugi sposób, o którym chcę powiedzieć w tym odcinku, nazywa się, czy nadal chcesz. Chodzi tutaj o to, żeby odświeżyć jakieś stare kontakty, rozmowy sprzedażowe za pomocą prostego jednozdaniowego maila. Czyli masz taką sytuację, klient pyta o ofertę,

Kiedy klient uświadamia sobie realne straty w swoim biznesie czarno na białym, to bardzo mocno mobilizuje to do działania i to do szybkiego działania. To nie jest takie ogólne hasło, mógłbyś zarabiać więcej, no bo to ono nikim nie robi wrażenia. Ale taka kwota, którą klient sam sobie wyliczył, to jest coś innego. Kiedyś stworzenie takiego kalkulatora było skomplikowane. Pamiętam, że ja nawet nagrywałem dawno temu odcinek o narzędziach do tworzenia tego typu kalkulatorów. Trzeba było kupić specjalną wtyczkę albo zatrudnić programistę. Dzisiaj za pomocą AI można takie narzędzie stworzyć bardzo łatwo. Oczywiście Taki kalkulator trzeba też wypromować, żeby ludzie do niego dotarli. No ale na szczęście takie interaktywne narzędzia cieszą się sporym powodzeniem, więc nawet przypomnienie o nim czy przypominanie co pewien czas w social mediach może wystarczyć.

Po drugie, nie ma tam wskazówek dotyczących masowych wysyłek, jakiegoś coldmailingu do kupionych baz danych i tym podobnych rzeczy. Nie ma tego Z jednej strony na jakieś tam wątpliwości prawne, o których wspomniałem, ale też dlatego, że moim zdaniem nie warto psuć sobie reputacji. No bo kiedy działasz solo, twoje nazwisko to jest twoja marka i tę markę budujesz przez całe życie. Jeżeli ludzie zaczną cię postrzegać jako spamera, to bardzo trudno później taki wizerunek naprawić. Ale wróćmy jeszcze do pytania, od którego zacząłem. Czy taka książka w ogóle ma sens w czasach AI? Jako człowiek, który właśnie wydaje książkę, na pewno nie jestem produktywny, ale moim zdaniem tak. Oprócz wszystkich powodów, o których powiedziałem ci do tej pory, jest jeszcze jeden, myślę, że dosyć ważny.

Sztuczna inteligencja bardzo mocno podważa zaufanie do ludzi, Do treści, do marketingu. Jeżeli nie potrafimy na 100% odróżnić, co napisał człowiek, a co maszyna, czy obraz, który widzimy przedstawia prawdziwą osobę, czy to jest efekt pracy z AI, czy to jest coś wygenerowanego, no to na wszelki wypadek jesteśmy nieufni, przynajmniej część z nas. Jakiś czas temu pod jednym moim wideo dostałem taki komentarz, że całe to wideo jest wygenerowane, co nie było prawdą, no bo ja nie używam AI do generowania treści, szczególnie z moim wizerunkiem. Ostatnio wysłałem newsletter. Odpisał mi na ten newsletter pewien przysiek, skomentował coś, o czym napisałem i zakończył w taki sposób, pewnie ty i tak tego nie przeczytasz, tylko jakiś kolejny cudowny agent.

Pozdrawiam ciebie i twojego agenta AI. Odpisałem, że nie przekażę tych pozdrowień dla agenta, no bo nie używam AI do czytania ani do odpisywania na maile. Ale te podejrzenia, które też do mnie docierają, potwierdzają tylko, że niektórzy Nie mają. Podchodzą sceptycznie do tego, co widzą i nie są wcale zachwyceni perspektywą rozmowy z maszyną. Chociaż na Maginesie Krzysiek był z branży IT, więc z maszyną też umie się dogadać. Im bardziej będziemy nieufni, tym większe znaczenie będzie miał właśnie ten ludzki aspekt, szczególnie w przypadku specjalistów, którym klient potrzebuje zaufać, że go nie oszukają i że skutecznie rozwiążą jego problem. W książce jak zdobyć klienta też zwracam na to uwagę i podaje wiele sposobów opartych na relacjach, na dowodzie społecznym, na wychodzeniu do ludzi, na zrozumieniu ich potrzeb.

Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.