🎧 „Miłość, która przetrwa wszystko” ❤️
Send a textW tym odcinku podcastu rozmawiam z Jolą, mamą Piotrusia – chłopca, który swoją odwagą, radością życia i uśmiechem poruszył serca wielu ludzi. Jola dzieli się historią swojego syna oraz opowiada, jak z miłości do niego powstała Fundacja Piotrusia, która spełnia marzenia dzieci chorych na raka i daje nadzieję rodzinom w najtrudniejszych chwilach.To bardzo poruszająca rozmowa – taka, która potrzebuje ciszy, uważności i otwartego serca.🎧 Zapraszam do wysłuchania odcinka.www.petertfoundation.orgSupport the show
Ale z dniem, kiedy nie był w stanie przepłynąć naszego above ground pool z tyłu na podwórku, To wyszedł z basenu i powiedział mi, mama, coś jest nie tak. To naprawdę jest ciężki temat i dla mnie też. Żałoba to proces, o którym rzadko mówimy otwarcie, a każdy przeżywa to inaczej. Jak zmienia się żałoba z upływem czasu? Ja myślę, że pierwszy etap żałoby jest takie niedowierzanie. Działasz na takim autopilocie, bo musisz się pozbierać. Mamy jeszcze małe dziecko, Piotrusia siostrę, która była u niego 10 lat młodsza, o którą on strasznie walczył.
To było największe szczęście jego i ona nadal jest. Mam wrażenie, że ma jakiegoś tam aniołka, bo zawsze tak jakby ją kieruje. Ja myślę, że to nas chyba uratowało w takim sensie, że mieliśmy jakiś sens życia. A żałoba, ta tęsknota, ten ból nie mija. Myślę, że z biegiem czasu my wracamy do normalności i ten ból jest chyba jeszcze głębszy, bo nie mamy już takich bardzo bliskich wspomnień typu coś było rok temu, coś było dwa, to już było cztery, to już było pięć, to już było sześć i moment,
Niektórzy są bardzo negatywnie nastawieni i Żałoba może się odwrócić w nienawiść, w złość, krzyczenie, w bycie wulgannym, bycie niemiłym. Ja też pewnie byłam niemiła w niektórych momentach. Czy do lekarzy, czy do... Bo ja nie dowierzałam. Ja na pewno nie byłam cały czas miła. Ja ciągle, jak coś szło nie tak, to mówiłam do lekarza, a dlaczego tak, a dlaczego nie? Dlaczego ty tak robisz? A Piotruś zawsze mówi, mama, to nie jest jej wina, że ja jestem chory. Nie krzycz na nich. Ja wiem, że jest nam ciężko, ale mówi, to nie jest ich wina. Uspokajał i on zawsze mówił, że jakoś to będzie, damy radę.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Send a text
W tym odcinku podcastu rozmawiam z Jolą, mamą Piotrusia – chłopca, który swoją odwagą, radością życia i uśmiechem poruszył serca wielu ludzi. Jola dzieli się historią swojego syna oraz opowiada, jak z miłości do niego powstała Fundacja Piotrusia, która spełnia marzenia dzieci chorych na raka i daje nadzieję rodzinom w najtrudniejszych chwilach.
To bardzo poruszająca rozmowa – taka, która potrzebuje ciszy, uważności i otwartego serca.
🎧 Zapraszam do wysłuchania odcinka.
www.petertfoundation.org
Support the show