Dla dobra dziecka
„Dla dobra dziecka” - to zdanie w czasie rozwodu i rekonstrukcji rodziny odmieniane przez wszystkie przypadki. Ale czy zawsze słusznie?Co, jeśli powoływane „dobro dziecka” niewiele ma wspólnego z jego realnymi potrzebami, a dużo bardziej służy interesom dorosłych?O tym, czym naprawdę jest dobro dziecka i jak chronić je w czasie rozstania rodziców, rozmawiam z Justyną Żukowską-Gołębiewską - psycholożką, psychotraumatolożką, mediatorką rodzinną i autorką książki „Dla dobra dziecka” i ekspertką projektu Młode Głowy.
OZSS, czyli Opiniodawczym Zespole Sądowych Specjalistów, czyli biegłych niejednokrotnie, więc dla mnie to sprzedają na przykład psycholodzy albo właśnie osoby, specjaliści, którzy być może kiedyś pracowali w OZSS i dla mnie to jest potwornie nieetyczne, bo potem jeżeli ta osoba ma się przygotowywać do badań, to znaczy, że co ma zrobić? To znaczy, że ma pokazać coś, co nie jest prawdą albo, nie wiem, ja rozumiem, że można porozmawiać o procedurze, można wyjaśnić, jak ona powinna prawidłowo przebiegać i tyle, żeby to zminimalizować jakoś ten stres, jeżeli jest nadmiarowy, bo stres jest potrzebny przy okazji takiego badania i jest bardzo ważny, bo on mobilizuje ludzi do tego, żeby poważnie do tego podeszli.
Badam relacje czasami rodziców, obojga rodziców z dzieckiem, to wiem, że nie zawsze strona zlecająca będzie zadowolona z ekspertyzy. Bo ja nie piszę czegoś, co ma zadawalać którąś ze strony. Ja mam napisać to, co jest dla dziecka najlepsze. I w pewnym momencie zorientowałam się, że ja nie chcę być częścią tej sytuacji, tego biznesu. I teraz faktycznie wydaję ekspertyzy tylko wtedy, kiedy sąd mnie powołuje jako biegłego ad hoc. Bo wydawało mi się, wiesz, że... Ale jest to przemysł. Ale jest to przemysł, a wtedy ja miałam zupełnie inne intencje, ja chciałam wspierać ten system, bo skoro się czeka na biegłych tyle lat, czasami w OZSS czeka się dwa lata na badanie, to ja chciałam to sądowi ułatwić.
Kto na to spojrzy z boku i trochę miały pełnić taką funkcję OZSS, ale one są już w tej chwili tak dociążone i tak przeciążone, że mam wrażenie, że są po prostu zwyczajnie w tej chwili niewydolne i sędziom bardzo brakuje takiego, wiesz, czasami spojrzenia z boku. No nie wiem, może jak sędziowie przeczytają tę książkę, może będą trochę bliżej faktycznej oceny tego, co jest dobre dla tych dzieci. Ja też zachęcam wszystkich, którzy nas słuchają i którzy jakoś się rozpoznają w tej sytuacji do tego, żeby sięgnęli po tę książkę, bo to jest taki miks poradnika z wiedzą ekspercką, z literackim oprowadzaniem po Maderze. To jest też ciekawe w tej książce.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Joanna Flis przedstawia się i przedstawia Justynę Żukowską-Gołębiewską, autorkę książki "Dla dobra dziecka".
Justyna Żukowska-Gołębiewska omawia definicję dobra dziecka i jej teoretyczne podstawy.
Justyna opisuje historię i kontekst społeczny rozwodu, w tym wpływy kulturowe i społeczne na rozwój rodzin.
Justyna omawia zmiany w roli kobiet i mężczyzn w rodzinie i wpływy tych zmian na rozwój rodzin.
Justyna omawia korelacje między rozwodem a kondycją psychiczną dzieci, podkreślając znaczenie prawidłowego procesu rozstania.
Rozmowa skupia się na konfliktach i kryzysach okołorozdzielowych w relacjach, w tym na sytuacjach, w których relacja może być zagrożona zdradą lub innymi problemami.
Wskazówki co zrobić, gdy relacja kończy się w sytuacji, w której dzieci są zagrożone, takie jak przemoc.
Analiza, jak uraz i zemsta wpływają na zachowania w relacjach, zwłaszcza w sytuacjach rozstania.
Rozmowa o różnych formach przemocy poseparacyjnej, takich jak niealimentacja i przemoc przy użyciu dziecka, oraz jej skutki na dzieci i rodziców.
Analiza biznesu okołorozwodowego i etyki profesjonalnej w kontekście badania i decyzji sądowych w sytuacjach okołorozdaniowych.
Porady dla osób w kryzysie okołorozdaniowym, w tym znalezienie wsparcia i zmagać się z cieniami emocjonalnymi.
Dziękowania za rozmowę i zachęta do czytania książki.
Trzymajcie się. Dla dobra dziecka, wydawnictwo Filia, seria Filia na Faktach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Trzymajcie się. Dla dobra dziecka, wydawnictwo Filia, seria Filia na Faktach."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Dla dobra dziecka” - to zdanie w czasie rozwodu i rekonstrukcji rodziny odmieniane przez wszystkie przypadki. Ale czy zawsze słusznie?
Co, jeśli powoływane „dobro dziecka” niewiele ma wspólnego z jego realnymi potrzebami, a dużo bardziej służy interesom dorosłych?
O tym, czym naprawdę jest dobro dziecka i jak chronić je w czasie rozstania rodziców, rozmawiam z Justyną Żukowską-Gołębiewską - psycholożką, psychotraumatolożką, mediatorką rodzinną i autorką książki „Dla dobra dziecka” i ekspertką projektu Młode Głowy.