Mentionsy Mentionsy
MUZYCZNE PODRÓŻE PRZEZ ŚWIAT
MUZYCZNE PODRÓŻE PRZEZ ŚWIAT

Lazurowe Wybrzeże. Luksus dla każdego

06.09.2025 ·1 godz 2 min

Kraina, do której zaprosiliśmy, już w pierwszej połowie XIX wieku przyciągała arystokratów i artystów.  Spędzali tu długie zimowe miesiące. Dziś każdy może poznać jej uroki.Podróż zaczęliśmy od spaceru po Promenadzie Anglików w Nicei. Był spacer wzdłuż Alei Gwiazd przy Pałacu Festiwalowym w filmowym Cannes. Na wyspie św. Małgorzaty, należącej do Wysp Leryńskich, przybliżyliśmy tajemniczego Człowieka w Żelaznej Masce.Byliśmy w Grasse – światowej stolicy perfum, Antibes – mieście artystów, choćby Picassa, Vence – mieście Witolda Gombrowicza, Menton słynącym ze Święta Cytryn, a także na plaży Pampelonne, gdzie kręcono słynne filmy o żandarmie z Louisem de Funesem, a Brigitte Bardot ukazywała swe wdzięki.Podróż zakończyliśmy w Monako. Tam hazard i wyścigi Formuły 1 ściśle są ze sobą powiązane. Gościem Jerzego Jopa była Grażyna Woźniczka, współtwórczyni i współwłaścicielka Polka Travel, kulturoznawcza, latynoamerykanistka i filolog.

To jest miejsce, gdzie dotarli jedni z pierwszych benedyktynów, którzy dotarli do Francji z opactwa Monte Cassino i osiedli właśnie na wyspach. Tam było jedno z pierwszych opactw z którego później Benedyktyni wyruszyli i założyli klinii. Także to jest miejsce absolutnie ważne dla historii rozwoju religii we Francji, tego życia monastycznego, życia klasztornego. Zresztą mówi się, że św. Patryk, czyli patron Irlandii, przebywał właśnie w jednym z tych klasztorów. Tam pobierał nauki właśnie na Wyspie Świętego Honorata. Do dzisiaj na Wyspie Świętego Honorata znajduje się klasztor, tyle że on jest dzisiaj w rękach Cystersów, a Cystersi to jest późniejszy już zakon, który zresztą powstał w wyniku reform, w wyniku potrzeby właśnie zreformowania benedyktynów.

Tak, to prawda. Kiedy Napoleon Bonaparte był ten okres, kiedy uciekł z Elby i później był przewieziony na Wyspę Świętej Heleny, no to właśnie przez krótki czas przebywał właśnie w Antibes, w Forcie, w Słowacji. Wspomniał Pan o przystani jachtów. Tak, to jest jedna z najbogatszych przystani chyba obok Monte Carlo, gdzie można zobaczyć te najbogatsze, najbardziej luksusowe jachty tych wszystkich potężnych miliarderów, czy właśnie szejków arabskich, czy artystów, celebrytów. którzy na lazurowe wybrzeże uwielbiają przyjeżdżać, więc wszyscy miłośnicy jachtów do Antibes również przybywają, żeby je tam podziwiać. Natomiast tuż obok Antibes, skoro już jesteśmy w Antibes, warto się wybrać do Cap d'Antibes, to jest taki przylądek, mówi się złoty przylądek, czy właściwie diamentowy, albo jeszcze jakiś inny bogaty przylądek lazurowego wybrzeża, gdzie od dekad swoje wille budują najbogaci.

Tam między innymi mieszkał przez jakiś czas król angielski Edward, ten, który abdykował na rzecz swojego brata, ojca później królowej Elżbiety, kiedy to właśnie król Edward VIII to był, prawda? Ze względu na swój związek z aktorką postanowił zostawić tron i osiadł na jakiś czas we Francji i mieszkał właśnie w takiej szalenie bogatej willi na Cap-Nautipe. Tam również znajdują się wille, które właśnie słyną z największego luksusu. Właścicielem jednej z nich przez jakiś czas był też Arystoteles Onassis, który zresztą był stałym bywalcem lazurowego Wybrzyża, który zainwestował zresztą w kasyno w Monte Carlo, no i właśnie mieszkał w Cap d'Antype. To jest też piękny przylądek, ponieważ trudno taki dostępny, dlatego też ci najwięksi bogacze go sobie upodobali, żeby tam właśnie osiąść.

No i jeśli nie wybierzemy się na wędrówkę tam szlakami, czy nie popłyniemy wokół Cap d'Antibes, to można go zobaczyć z tak zwanych corniszy, czyli też takich tras widokowych, które są między Niceą, a między Monte Carlo. Przez jakiś czas tam można ten skrawek również pięknego terenu dojrzeć. Chciałbym powrócić na momento Picasso. Ostatnie 12 lat swojego życia spędził w murze na Lazurowym Wybrzeżu. Po śmierci przewieziono go do rodzinnego zamku niedaleko Aix-en-Provence i tam pochowano. A w Antibes mieszkał i tworzył przez 3,5 roku Monet. Tam stworzył aż 39 dzieł. Teraz na naszej trasie Grasse.

A oprócz tego mnóstwo wąskich uliczek, pełnych restauracji, w których można znowu zjeść dania łączące ze sobą kuchnię francuską i włoską. No i również na Starym Mieście warto odwiedzić Oceanarium. Jeden z książąt, książę Albert I, na początku XX wieku był pasjonatem morza i automobili. I jemu to zawdzięczamy Rajd Monte Carlo oraz właśnie Oceanarium, w którym opowiada się m.in. o jego badaniach, jego podróżach, ale również można obserwować życie morskie. A na sam koniec, gdzie zabierzemy? Takie wysokie na 6 metrów. Piękne oceanarium na Górze Pałacowej. Tak, tak, świetne. A na koniec Monte Carlo, oczywiście. Największe osiedle Monaco, jedno z siedmiu.

Tradycją jest, że ostatni weekend festiwalu w Cannes zazębia się z rozgrywającym się tu Grand Prix Formuły 1. Częściowo tutaj rozgrywa się akcja niedawnego przeboju kinowego F1 z Bradem Pittem. Na kortach Monte Carlo Country Club rozgrywany jest z kolei turniej Monte Carlo Masters. Jest też kasyno, bo Monte Carlo to historyczna stolica hazardu. Tak, Monte Carlo to w ogóle synonim luksusu. Tak jak pan powiedział, jedna z dzielnic księstwa Monaco. Na tym maleńkim skrawku, gdzie zresztą część jest wydarta z morza, również takiej dzielnicy, która znajduje się u stóp Monte Carlo, to są wszystko tereny, które zostały zbudowane na platformach i właśnie wydartych z morza.

Ale samo Monte Carlo znajduje się też na wzgórzu i najważniejszymi budynkami, które warto tam zobaczyć z zewnątrz czy od wewnątrz, to jest oczywiście kasyno. Zaprojektowany przez tego samego architekta, który tworzył słynną operę paryską, czyli przez Charlesa Garniera. Dlatego jest prawie jego kopią, jeśli chodzi o bryłę, o budynek. Zresztą również na jego terenie jest scena. Ale oczywiście wszyscy udają się tam, by spróbować swojego szczęścia w hazardzie. Historia hazardu rozpoczyna się w XIX wieku, kiedy to Louis Blanc... Zwraca się do zarówno Francji, jak również do księstwa Monaco o pozwolenie na otwarcie kasyna. No i wtedy ta historia hazardu się rozpoczyna. Ale ten najsłynniejszy czas, to jest, można by powiedzieć, tego okresu międzywojennego, jak również krótko po II wojnie światowej, choćby związany z Arystotelesem Onassisem, który wykupił znaczną część udziału w kasyna.

To są też założone instytucje... Przez tego samego Louis Blanc, który rozwinął historię hazardu na terenie Monte Carlo i to jest dzisiaj najbardziej luksusowy hotel na terenie księstwa Monaco, na terenie Monte Carlo. Piękny, jeśli chodzi o architekturę, ale równocześnie z fantastyczną restauracją, z luksusowymi apartamentami, gdzie przyjeżdżają najbogaci tego świata. Wokół wszystko jest takie cukierkowe, piękne, wymuskane, także jest to absolutnie synonim luksusu. No i warto, warto pojechać, zobaczyć. Żeby wejść do kasyna, trzeba mieć długie spodnie, nawet do jednorękiego bandyty. Nie można być w stroju plażowym, nie można być w klapkach, to tutaj uprzedzam.

Także niemal jakże do katedry. Ale warto, warto spróbować choćby za 5 euro i choćby zobaczyć, bo są tam takie osoby, które spędzają tam cały Boży Dzień, jak tylko otwierają się drzwi do samego wyjścia. No i z powodu choćby nałogu cały czas próbują się, powiem kolokwialnie, odkuć. A jeśli chcemy już odpocząć od tego luksusu, to warto zajrzeć do pobliskich ogrodów, czy to roślin egzotycznych, czy sukulentów, które również znajdują się tuż obok Monte Carlo. No ale warto też zajrzeć do urokliwych wiosek Lazurowego Wybrzeża, gdzie dziś państwa zabraliśmy, o których nie opowiadaliśmy jeszcze. Należą tutaj też średniowieczne miejscowości na wzgórzach, mało znane nadmorskie perełki. Nie mamy już za dużo czasu na opowieść o nich, ale króciutko, która jeszcze miejscowość panią zauroczyła na Lazurowym Wybrzeżu?

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.