Lazurowe Wybrzeże. Luksus dla każdego
Kraina, do której zaprosiliśmy, już w pierwszej połowie XIX wieku przyciągała arystokratów i artystów. Spędzali tu długie zimowe miesiące. Dziś każdy może poznać jej uroki.Podróż zaczęliśmy od spaceru po Promenadzie Anglików w Nicei. Był spacer wzdłuż Alei Gwiazd przy Pałacu Festiwalowym w filmowym Cannes. Na wyspie św. Małgorzaty, należącej do Wysp Leryńskich, przybliżyliśmy tajemniczego Człowieka w Żelaznej Masce.Byliśmy w Grasse – światowej stolicy perfum, Antibes – mieście artystów, choćby Picassa, Vence – mieście Witolda Gombrowicza, Menton słynącym ze Święta Cytryn, a także na plaży Pampelonne, gdzie kręcono słynne filmy o żandarmie z Louisem de Funesem, a Brigitte Bardot ukazywała swe wdzięki.Podróż zakończyliśmy w Monako. Tam hazard i wyścigi Formuły 1 ściśle są ze sobą powiązane. Gościem Jerzego Jopa była Grażyna Woźniczka, współtwórczyni i współwłaścicielka Polka Travel, kulturoznawcza, latynoamerykanistka i filolog.
To jest Muzeum Szagala, Do jego historii jeszcze na Lazurowym Brzeżu myślę wrócimy, kiedy zajrzymy do Saint-Paul-de-Vence. I tutaj Marc Chagall raz, że był obywatelem zarówno Rosji, jak i Francji i mieszkał we Francji i tutaj na południu Francji również pod koniec swojego życia, dokładnie w Saint-Paul-de-Vence, tutaj otwarto również jego muzeum. To, co jest ciekawostką tego muzeum i zawsze powtarzam, że jest to pierwsze muzeum, czy było to pierwsze muzeum Francji otwarte za życie artysty, które otwierał sam artysta, ponieważ Marc Chagall przyszedł na otwarcie i je oficjalnie otworzył. I w tym muzeum możemy zobaczyć jego fantastyczne prace o tematyce religijnej, ponieważ Marc Chagall tworzył również szkice do witraży, tworzył piękne obrazy, które wypełniają dzisiaj również kaplice.
Muzea Renoira, Matissa oraz Chagalla właśnie w Nicei. Będąc na starym mieście w Nicei trzeba koniecznie pójść na targ, największy targ prowansalski w regionie. Tak, ja uwielbiam ten targ, bo to jest taki autentyczny francuski targ, pomimo że w centrum miasta, to możemy się poczuć na nim jak na tych takich lokalnych targach francuskich, w tych wioskach francuskich, gdzie przyjeżdżają lokalni wytwórcy serów, rolnicy ze swoimi warzywami, lokalni wytwórcy wędlin i gdzie możemy kupić i spróbować tych wszystkich produktów. No i oczywiście możemy tam zobaczyć to, co jest typowe dla południa Francji, czyli zioła prowansalskie, czyli suszone pomidory na słońcu, czy kwiaty cukinii.
Także jest tam mocno, mocno zarysowany ten charakter włoski. Saint-Paul-de-Vence to piękne, średniowieczne miasteczko na wzgórzu, otoczone grubymi murami, będące mekką artystów. Tam przebywali i tworzyli Picasso, Dufy, Matisse, Marc Chagall. Ten jest pochowany na tamtejszym cmentarzu. Tak, to jest w ogóle miejsce, gdzie tłumnie przyjeżdżali artyści. Tak jak pan powiedział, miasteczko wygląda jak wyjęte z średniowiecza. Oczywiście ono jest w jakimś tam stopniu zrekonstruowane, ale jest otoczone murem, ma piękne uliczki, wąziutkie uliczki, stare kamienice i do tego jest położone na wzgórzu, ponad właśnie... Tutaj między Niceą a Cannes i piękny widok zresztą na wybrzeże, stamtąd się rozciąga.
Także miejsce absolutnie tutaj kultowe przy właśnie wejściu do miasteczka. A samo miasteczko, tak jak wspomniałam, jak z bajki, mnóstwo galerii, ponieważ skoro tam tworzyli artyści, to dzisiaj również znajdują się tam galerie. zarówno artystów malarzy, jak i tych, którzy po prostu sprzedają obrazy, rzeźby. Tym bardziej, że jesteśmy w dawnej Mekce artystów. Tutaj tworzyli na Lazurowym Wybrzeżu wszyscy. Przez swoje pięć ostatnich lat życia mieszkał tam właśnie Marc Chagall ze swoją żoną. Tam umarł. I tam został pochowany na wiejskim cmentarzu za murami miasta. Wystarczy przejść przez bramę, dojść do końca miasteczka, przejść przez bramę i jesteśmy na cmentarzu i możemy odwiedzić grób tego słynnego artysty.
Chyba nazywa się Aleksandrin, jak dobrze pamiętam. Także jego grupa. Tak. Tak, i jego grupy, o czym wiele osób nie wie. Wąs to jest miasteczko ponad Sąpol de Wąs, miasteczko, które sięga też czasów greckich wręcz, a przede wszystkim czasów średniowiecza. Miasto, które też upodobało sobie wielu, wielu artystów, bo znowu ci wszyscy, Picasso, prawda, Chagall, oni tam bywali, ale oprócz Gombrowicza również mieszkał tam przez swoje ostatnie lata Matiz, jeszcze przy okazji Wąs do niego wrócę. Natomiast wróćmy do Gombrowicza. Gombrowicz przyjeżdża tam, kiedy już jest znanym artystą, kiedy można by powiedzieć, że już jest takim celebrytą artystą, a wręcz często mówi się, że był kandydatem do Nagrody Nobla i tam właśnie osiada, tam mieszka, żeby podreperować swoje zdrowie.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.