Arabia Saudyjska. Tajemnice pustynnego królestwa. Cz.1
Arabia Saudyjska chce być nową mekką turystyczną, którą odwiedzać będzie nawet 70 mln turystów rocznie. Czy jest na nich gotowa?Sprawdzaliśmy to zwiedzając znaczną część tego kraju, otwartego na turystów dopiero pod koniec 2019 roku. Na naszej trasie znalazły się: Dżedda z bramą do Mekki i pływającym meczetem, Abha, Al-Hofuf w oazie Al Ahsa, największej oazie na świecie, Dżizan, leżący przy granicy z Jemenem Nadżran i Taif, na szlaku kadzidła i róż damasceńskich.Eksplorowaliśmy ogromne jaskinie góry Al Qarah, zamek Al-Malad, największą pustynię świata Ar-Rab al-Chali, a także urokliwe, zabytkowe wioski: Habala, w której żyją kwietni ludzie, Al-Yanfa z systemem labiryntów i Zi’Ajn, miejscowość jak z bajki, wśród gajów palmowych i bananowców. Gościem Jerzego Jopa była Danuta Rasała.
Odwiedziliśmy poza Janfą jeszcze kilka innych wiosek, ale niestety ja nie jestem w stanie podać nazw tych miejscowości, bo wszędzie były nazwy arabskie. Jedziemy do Albacha, a po drodze stare kamienne miasto Baljurashi. Ale nie wiem, czy pamiętasz, jaki był trudny przejazd jeszcze, dlatego, że tam też cały czas wysoko jesteśmy. Jesteśmy cały czas w górach i cały czas jest prowincja Asir i towarzyszą nam góry Asir. I jesteśmy naprawdę powyżej 2000 metrów w wielu miejscach. I te przejazdy są wymagające, bo są i tunele, i estakady, są ostrzeżenia przed pawianami. Ale my mieliśmy jeszcze dodatkowy plus, dlatego że jeszcze nie było ramadanu, więc na trasie spotykaliśmy panów, którzy gotowali herbatę w takich okopconych czajnikach.
tylko je dopasowywali bardzo umiejętnie. I tak na przykład można poczytać, jak się już zaczniemy trochę bardziej zagłębiać w architekturę tego regionu, że ulice były prowadzone tak, aby chronić i przed wiatrem mieszkańców i przed słońcem. Ale te domy wieżowe też były budowane nie na równej powierzchni, tylko właśnie też budowane były na skarpach i dzięki temu w ten sposób zapewniona była wentylacja, mimo właśnie tej wysokości. Kilka kilometrów przed Albacha jest zamek Almalat, bliźniacze fortece, Muzeum Dwóch Braci, nawet taka nazwa figuruje, ma ponad 400 lat. Zostaliśmy bardzo miło przyjęci przez ojca, z dziećmi chyba, prawda? Z dziećmi, tak, tak.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Sprawdzaliśmy to zwiedzając znaczną część tego kraju, otwartego na turystów dopiero pod koniec 2019 roku. Na naszej trasie znalazły się: Dżedda z bramą do Mekki i pływającym meczetem, Abha, Al-Hofuf w oazie Al Ahsa, największej oazie na świecie, Dżizan, leżący przy granicy z Jemenem Nadżran i Taif, na szlaku kadzidła i róż damasceńskich.
Eksplorowaliśmy ogromne jaskinie góry Al Qarah, zamek Al-Malad, największą pustynię świata Ar-Rab al-Chali, a także urokliwe, zabytkowe wioski: Habala, w której żyją kwietni ludzie, Al-Yanfa z systemem labiryntów i Zi’Ajn, miejscowość jak z bajki, wśród gajów palmowych i bananowców. Gościem Jerzego Jopa była Danuta Rasała.