Wola Świdzińska w gminie Krasocin
Wiadomo, że istniała XVI wieku. Ciekawy wątek związany jest z biskupem krakowskim Marcinem Szyszkowskim, fundatorem kościoła, a potem klasztoru bernardynów na Karczówce. Podobna świątynia miała powstać na górze w Woli Świdzińskiej. Dlaczego tak się nie stało i co wspólnego z wioską ma major Henryk Dobrzański, ps. ”Hubal”? Tajemnice miejscowości rozwieją Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz.
Okazało się, że ich już nie było stać na to, żeby tę pobożną fundację, mimo że w testamencie to było nakazane, żeby rodzina kontynuowała, spadkobiercy, żeby kontynuowali budowę tego kościoła. Ale, mówiliśmy, miał różne dochody kościelne ich brat, a oni no raczej nie. I w związku z tym, oni doszli do wniosku, że nie są w stanie sprostać tym wymaganiom fundacji kościelnej. I w związku z tym, wszystko co wiązało się z majątkiem okolicznym, czyli Oleszno, dzisiaj to wiodąca miejscowość, ale też folwarki w Świdnie, W Lasocinie, w Chotowie, w Krasocinie i Mieczynie oraz w Woli, czyli w naszej miejscowości. Wszystko to sprzedali za 75 tysięcy złotych księdzu Mikołajowi Szyszkowskiemu.
A ksiądz Mikołaj Szyszkowski wtedy był też sekretarzem Króla jego mości, a później był biskupem warmińskim. My znamy biskupa Szyszkowskiego właśnie z dziejów Kielc, ale to jest Marcin Szyszkowski, który był biskupem krakowskim. Natomiast jego synowiec, czyli on był synem brata Marcina Szyszkowskiego, był w końcu nawet biskupem warmińskim. Więc mamy Mikołaja Szyszkowskiego, biskupa warmińskiego i Marcina Szyszkowskiego żyli w tym samym czasie Oczywiście biskup Marcin Szyszkowski związany jest z Kielcami w ten sposób, że w ulubionych jego Kielcach ślubował, że jeśli zaraza ominie miasto w 1622 roku, to on ufunduje kościół na najpiękniejszym wzgórzu.
Kieleckim, czyli na Karczówce. No i ufundował kościół, a później, jak wiemy, w 1628 roku ufundował klasztor dla Bernardynów. No i my mówimy to jednym ciągiem, że ufundował kościół, a później klasztor, zaraza, no i wszyscy właściwie znają tę opowieść. Trudno spotkać mieszkańca Kielc, chyba że ma rok, który by tego nie wiedział. No i teraz musimy jednak pomyśleć troszeczkę, że często nie jest tak, jak najczęściej myślimy, albo są jakieś poboczne wątki dotyczące jakiejś ukształtowanej już i dobrze znanej opowieści. Ten wątek dotyczy właśnie naszej Woli Świdzińskiej. Dlatego, że na tych fundamentach, które wzniósł ksiądz Szypowski, biskup Szyszkowski postanowił wznieść kościół dla Bernardynów.
No i uznano, że no to już jest ziemia, która nie może być taka uświęcona i w związku z tym biskup podjął decyzję, że no to w takim razie przy kościele już istniejącym w Kielcach ten klasztor Bernardynów powstanie. Ale my mamy dowody w postaci dokumentów na ten temat, czyli są wzmianki historyczne, bo wiadomo, że na żądanie biskupa Marcina Szyszkowskiego, czyli tego biskupa krakowskiego, naszego kieleckiego, Jan Wężyk, arcybiskup gnieźnieński, w 1627 roku wydał dokument erekcji takiego klasztoru bernardyńskiego w Woli Świdzińskiej. No więc sprawy były bardzo daleko posunięte, znacznie dalej niż się nam wydaje.
No i niewykluczone, że gdyby nie potem jakieś następne koleje i przypadki, to by się okazało, że klasztor Bernardynów w ogóle w Kielcach nie istniał, tylko istniał No i oczywiście my teraz nie wiemy, jakie były powody, że nie doszło do tej fundacji. Był już dokument, była zgoda arcybiskupa, no ale jednak nie wzniesiono tego klasztoru w Woli Świdzińskiej. Dlatego, że zmarł jeden biskup szyszkowski, drugi, no i potem się okazało, że oczywiście są problemy dotyczące własności. Już tych spadkobierców znów nie było stać na to, żeby prowadzić takie fundacje. Nawet jeden ze spadkobierców, też Marcin Szyszkowski, ale to była osoba świecka, bo był
Między innymi starostą Lelowskim. On w końcu na skutek interwencji Królewskiej otrzymał zgodę na to, że nie kapituła krakowska będzie właścicielem okolicy, w tym i Woli Świdzińskiej, tylko właśnie on. A więc Marcin Szyszkowski, ale świecka osoba. No i on jednak mimo wszystko doszedł do wniosku, że te niepowodzenia związane z fundacją, że najpierw ten ksiądz, który wybudował tylko fundamenty, później ten biskup Szyszkowski, który już miał dokument, ale też nie zdążył wznieść, że to wszystko jednak zobowiązuje go do tego, żeby skończyć budowę. No i postanowił zebrać trochę tych pieniędzy, I przeznaczyć je na fundację, ale okazało się, że wtedy zrezygnował z Woli Świdzińskiej i postanowił wybudować kościół w innym miejscu przy drodze prowadzącej do Radoszyc.
Dość dobrze zachowany, więc to najlepiej nam uświadamia, że nie poddawała się tak Wola Świdzińska w swoich dziejach. Jeżeli mówimy o dworze w Woli Świdzińskiej, no to oczywiście wszystko nam się kojarzy z kolejnymi właścicielami, bo od pierwszej połowy XVIII wieku właśnie miejscowość należała do rodu Niemojewskich, o czym już tutaj tak lekko na marginesie wspomnieliśmy. Ale zanim oni zostali właścicielami, to jeszcze była rodzina Podowskich i oni właśnie po długiej przerwie, to prawie było 40 lat przerwy, jeśli chodzi o budowę kościoła w Olesznie, czyli spadkobiercy szyszkowskich, oni ukończyli budowę kościoła w Olesznie, no i potem władali tutaj tymi terenami. A okazało się, że w tę rodzinę wrzenili się niemojewscy.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Historia nazwy Woli Świdzińskiej i jej związki z Olesznem i Świdnem.
Analiza nazewnictwa i potencjalne powiązania z roślinnością.
Historia własności i dokumenty historyczne dotyczące Woli Świdzińskiej.
Szczegóły ekonomiczne i społeczne XVI-wiecznej Woli Świdzińskiej.
Historia dworu i właścicieli Woli Świdzińskiej od XVIII wieku do II wojny światowej.
Historia dworu podczas II wojny światowej i relacje właścicieli z miejscowymi osobistościami.
Opisane są relacje między Konradem Niemojewskim a Henrykiem Dobrzańskim Hubalem oraz ich role podczas II wojny światowej.
Opisane są rowy przeciwpancerny kopalane przez Niemców podczas II wojny światowej w okolicy Woli Świdzińskiej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.