Skarżysko-Kamienna. Prapoczątki
Żyrcin, czyli dzisiejszy Rejów wiąże się z początkami Skarżyska-Kamiennej. Wioska w XIII wieku została podarowana przez Iwo Odrowąża klasztorowi cystersów w Wąchocku. Osadnictwo rozwijało się tu już od epoki paleolitu na terytorium zwanym Rydno. Przebiegały tędy ważne szlaki handlowe nie tylko o zasięgu krajowym, ale i międzynarodowym.O początkach Skarżyska-Kamiennej opowiadają Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz.
Rzeczywiście to jest oddzielny organizm administracyjny położony na północny wschód od Skarżyska-Kamiennej i to skarżysko kościelne, żeby było wszystko jeszcze bardziej skomplikowane, ono pierwotnie wcześniej, bo na przykład w XV wieku nazywało się klasztorne. Ponieważ związane było z klasztorem Cystersów w Wąchocku. Czyli było klasztorne, teraz jest kościelne. Ale też musimy pamiętać, że jest nadal do dzisiaj skarżysko książęce, które, żeby też to było jeszcze bardziej skomplikowane, na przykład w XV wieku przez długi czas nazywało się rycerskie. Więc klasztorne, dzisiaj kościelne, rycerskie, dzisiaj książęce, a w ogóle Skarżysko-Książęce było właściwie takim no w tej najbliższej okolicy największym organizmem takim osadniczym, ponieważ jeszcze na początku XIX wieku Skarżysko-Książęce było trzykrotnie większe niż Kamienna.
Z czasem troszeczkę przesunięto okres funkcjonowania tej rezydencji, czyli mówi się właśnie o drugiej ćwierci XII wieku. My pamiętamy, że cystersi zostali sprowadzeni do Wąchocka w 1179 roku. Więc wcześniej istniała, zdaniem Białoskórskiej i wielu innych badaczy, rezydencja książęca, którą wykorzystali zakonnicy do budowy swojego klasztoru. Dzisiaj jest to taka teza troszeczkę dyskusyjna, z dystansem się do tych koncepcji podchodzi, ale mówimy, że ciągle trzeba badać tego rodzaju kwestie i rozważać różnego rodzaju argumenty. Oczywiście, że w takich poszukiwaniach początków Skarżyska-Kamiennej najlepsze byłyby źródła pisane, ale oczywiście ich nie ma w takich jakichś odległych czasach.
Jeśli to jednak pominiemy, no bo to kolejne kwestie, które trzeba by Z tego czasu, czyli zwróćmy uwagę jeszcze przed powstaniem klasztoru Cystersów. Podano taką informację, że na wiecu w Milicy książę Kazimierz Sprawiedliwy zatwierdził nadanie zagości joannitom, czyli zakonowi rycerskiemu joannitów, przez Henryka Sandomierskiego.
Podarował swoją wioskę Żyrcin klasztorowi Cystersów w Wąchocku. Więc mamy taką wzmiankę z tego czasu, która znajduje też potwierdzenie w kolejnych dokumentach z 1260 i z 1275 roku. Niestety nie mamy dokumentów z tych wcześniejszych lat, kiedy już funkcjonował klasztor Cystersów w Wąchocku, ponieważ podczas tego drugiego najazdu mongolskiego, czyli W latach 1259-1260 zimą wszystko uległo zniszczeniu w klasztorze. Po prostu klasztor został zniszczony, wszystkie dokumenty zostały spalone. I w 1260 dopiero książe Bolesław Wstydliwy podawał kolejne informacje na ten temat, jakie jest uposażenie klasztoru w Wąchocku.
I w związku z tym w takim dużym dokumencie, no bo on zastępował ten akt, Podstawowy fundacyjny dotyczący uposażenia. Tak zapisano. Był to dokument wydany w Krakowie w maju 1260 roku. Ogólnie, możemy go tak nazwać, Bolesław zwany wstydliwym, książę Krakowa i Sandomierza, odnawia, powiększa i potwierdza wolności, immunitety oraz posiadłości Klasztoru Cysterców w Wąchocku, nadane mu przez jego poprzedników. No i po takim wstępie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Amen, ponieważ cały świat z powodu rozmaitych grzechów rodzaju ludzkiego podlega różnym upadkom, no i tak dalej, i tak dalej. Książę stwierdził, że różnego rodzaju właśnie te wolności, przywileje, immunitety, posiadłości, dobrodziejstwa nadane
Więc mamy tutaj problemy, które też podobnie jak wszystkie kwestie, o których mówiliśmy do tej pory i które dotyczą początków Skarżyska-Kamiennej, One wiążą się nie tylko z naszą regionalną historią, ale one się wszystkie wiążą z ogólnopolskimi problemami i z tym, co działo się w całym naszym kraju, jakie procesy się odbywały, jakie zjawiska miały miejsce, jak odbywał się rozwój, jakie groziły nam katastrofy. Wszystko to rzeczywiście ma egzemplifikację wspaniałą, gdy mówimy o początkach Skarżyska. No i mówiliśmy o tym, że w tych dokumentach Skarżysko zostało wymienione, więc wiemy, że rzeczywiście ta datacja jest odległa, ale musimy pamiętać też o tym drugim członie, czyli Kamienna. I tutaj mamy problemy, które wiążą się również z klasztorem Cystersów w Wąchocku.
Ponieważ kiedyś dla historyków to było bardzo takie nęcące i oni poszli tym tropem, żeby uznać, że skoro istniała taka osada kamienna, a pamiętamy miasto początkowo nazywało się 1923 rok Kamienna. To znaczy, że tu były początki Skarżyska i w ogóle, że one się wiążą z klasztorem Cystersów w Wąchocku, ponieważ przez całe dziesięciolecia, nawet stulecia, klasztor ten był nazywany w dokumentach albo początkowo tylko i wyłącznie jako Kamienna, a później równolegle, albo jako Kamienna, albo jako Wąchock. Jeszcze w XVII wieku ta nazwa Kamienna się pojawiała.
A ta Kamienna związana z Wąchockiem to była zapewne jakaś nazwa bardzo bliskiej osady klasztorowi, nie tak odległej jak Skarżysko. Która po prostu z czasem zaniknęła i nawet do końca nie wiemy, gdzie ona mogła się znajdować, ale jak słyszeliśmy w tych różnych dokumentach, tam podawano te informacje o tych terytoriach wokół klasztoru. Czyli to było wiadomo, że jakieś tam jednak osadnictwo istniało większe niż się zwykle przyjmuje, że Cystersi pojawiali się w bagnistych dolinach, gdzie w ogóle ludzie nie mieszkali i zajmowali te doliny, żeby pokazać, na jakim wysokim poziomie cywilizacyjnym klasztor się znajduje. Więc osadnictwo kamiennej tak, ale nie dotyczy to klasztoru, jeśli to dotyczy samej bliskości klasztoru.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O początkach Skarżyska-Kamiennej opowiadają Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz.